Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Idealna chemia

Tłumaczenie: Marta Czub
Cykl: Idealna chemia (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,74 (2108 ocen i 264 opinie) Zobacz oceny
10
370
9
343
8
515
7
447
6
244
5
109
4
42
3
22
2
11
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Perfect Chemistry
data wydania
ISBN
9788324145935
liczba stron
336
język
polski
dodała
Sherry

Współczesna wersja Romea i Julii autorki bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Publishers Weekly” Powieść nagrodzona RITA Award – najważniejszą nagrodą dla powieści o miłości Niegrzeczny chłopiec i grzeczna dziewczyna, czyli idealna chemia w dramatycznej i zmysłowej powieści, która wzruszyła i zachwyciła setki tysięcy dziewczyn. Dzieli ich wszystko – domy, zainteresowania,...

Współczesna wersja Romea i Julii autorki bestsellerów „New York Timesa”, „USA Today” i „Publishers Weekly”

Powieść nagrodzona RITA Award – najważniejszą nagrodą dla powieści o miłości

Niegrzeczny chłopiec i grzeczna dziewczyna, czyli idealna chemia w dramatycznej i zmysłowej powieści, która wzruszyła i zachwyciła setki tysięcy dziewczyn.

Dzieli ich wszystko – domy, zainteresowania, wychowanie, aspiracje – ale łączy ich coś najsilniejszego.

4. miejsce – pomiędzy Dumą i uprzedzeniem a Zmierzchem – na liście

NAJLEPSZA POWIEŚĆ O MIŁOŚCI WSZECH CZASÓW największego portalu czytelniczego Goodreads od sierpnia 2012 przez wiele tygodni

2. miejsce w kategorii NAJLEPSZA REALISTYCZNA POWIEŚĆ DLA MŁODZIEŻY (19.11.2012) (po Anna i pocałunek w Paryżu)

W liceum Fairfields uczniów z „dobrej” i „złej” części miasta dzieli mur nie do przebycia. Więc kiedy Britt Any, popularna, piękna, bogata, i Alex, członek ulicznego gangu, zostają dobrani w parę do realizacji projektu z chemii, wszystko wskazuje, że nie skończy się to dobrze. Nikt – nawet oni sami – nie spodziewa się, że ten związek wywoła najbardziej zaskakującą reakcję chemiczną: miłość. Ale żeby być razem, będą musieli przeciwstawić się stereotypom i uprzedzeniom, jakie ich dzielą.

Simone Elkeles to bestsellerowa autorka powieści dla nastolatków, laureatka wielu nagród literackich, w tym najważniejszych: RITA i YALSA Award, wybrana autorką roku przez Stowarzyszenie Nauczycieli Języka Angielskiego w Illinois.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Amber, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoamber.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 401
Ania | 2016-08-19

Niektórych książki nie potrafię ocenić obiektywnie, przyznaję się do tego z podniesioną głową. Wybrane pozycje, bowiem przeczytałam w odpowiednim czasie, albo jak to było w przypadku Idealnej Chemii napotkałam na początku kariery czytelnika. I chociaż po wtórnym przeczytaniu powinnam zmienić zdanie, a powieść utracić swój czar, to podczas przewracania stron gdzieś w środku się do siebie uśmiechałam, czekając na łzę wzruszenia. Dzisiaj opowiem, więc o pozycji prostej, schematycznej, dla niektórych pewnie głupiutkiej, ale dla mnie wyjątkowej.
Nie wiem czy tylko w moim środowisku wszyscy uważają romanse za podrzędną literaturę. Wszędzie słyszę by czytać fantastykę, bo w napisanie jej autorzy wkładają najwięcej wysiłku, bo ciekawe światy, bo elfy i wróżki... Problem pojawia się jednak w momencie, gdy ten typ powieści do mnie nie przemawia, a jego czytanie jest koszmarem i tak może jestem głupia, ale już od jakiegoś czasu mam to w nosie. Potrafię docenić kreacje wymiarów, lecz nigdy nie czuję uczestnikiem akcji, a jedynie obojętnym obserwatorem. Gdy czytam za to o ludziach zwyczajnych, czuję się cząstką danej sytuacji, potrafię wyobrażać sobie przypadkowego przechodnia, jako bohatera czytanej książki. Powieść Simone Elkeles była moim pierwszym spotkaniem z typowym romansem i przepadłam już na samym jej początku.

Bohaterowie są schematycznymi przedstawicielami literatury dla młodzieży. Ona - idealna, kapitan drużyny cheerleaderka, królowa szkoły. On - niebezpieczny przystojniak, z mroczną przeszłością. Sztampowatości odbiera jej jednak zadziorność i niewyobrażalna cierpliwość wobec siostry, jemu za to opiekuńczość i odpowiedzialność za własną rodzinę. Oboje są pogubieni, Britanny w swoim „idealnym” świecie, Alex w swoim, gdzie nic nie wydaje się być we właściwym miejscu. Problemy pomogą jednak wiele zrozumieć obojgu oraz samemu czytelnikowi. Wszystko wydaje się nam przecież takie proste, jedni grzeczni, drudzy gangsterzy, więc dlaczego miałoby ich coś połączyć? Różnice jednak stopniowo były zacierane przez autorkę, kłopoty ujawniane, a odbiorca łączył wszystkie wątki i zmieniał swój osąd, by chwilę później zostać wyrzuconym na zupełnie inne tory. Nie zabraknie tej lekturze, bowiem zawirować i ciekawych rozwiązań, przecież akceptacja nie nadchodzi z pierwszą kroplą deszczu.
Pojawi się tutaj także zazdrosna była dziewczyna, ciekawska przyjaciółka, zabawny kumpel, nadopiekuńcza matka, w które wkradła się pewna papierowość. Postacie te nie były jednak umieszczane przez autorkę na pierwszym planie, przez co nie kuło mnie to aż tak w oczy.

Największym plusem podczas lektury była dla mnie ciągłość akcji. Niektóre uczucia rozpadały się z czasem, inne powstawały na pierw stworzonych fundamentach. Bohaterowie rozkwitali z każdą kolejną stroną, a ja cieszyłam się poznając ich bliżej. Nikt tutaj nie okazuje się być bez skazy.
Wątki związane z gangiem dodawały książce smaczku, dynamizując akcję i uwiarygodniając stworzony w niej świat. Była broń, bandany, przekręty, polała się krew, czyli wszystko, co buduje wyobrażenie takiego życia. Nie jestem, co prawda ekspertem w takich sprawach, jednak wszystko wydawało mi się wiarygodne i na szczęście nieprzekoloryzowane.
Warto też wspomnieć o języku, który pojawia się w powieści. Autorka używa krótkich, prostych w konstrukcji zdań, które mogłyby zmęczyć starszego czytelnika, jednak mi nie zawadzały w żaden sposób. Narracja podzielona na dwa punkty widzenia była strzałem w dziesiątkę, a Elkeles poradziła sobie z zróżnicowaniem prowadzenia kolejnych rozdziałów. Ciekawym zabiegiem było wplątywanie w wypowiedzi Aleksa hiszpańskich zwrotów dyskretnie tłumaczonych na nasz język. Zabawa językami nadawała charakteru opowiadanej historii i wzbogacała ją.
W książce pojawia się także pewna dawka przekleństw, jednak ich brak byłby zdecydowanie dla tej pozycji gorszy. Przecież bohaterowie żyjący w świecie zbrodni nie mogliby słodzić sobie na każdym kroku. Poza tym ugrzeczniona wersja głównego bohatera wydawałaby się zwyczajnie śmieszna.

Mogłabym powiedzieć, że Idealna chemia jest pozycją, jakich wiele i nie skłamałabym w żadnym stopniu. Grzeczne dziewczynki i niebezpieczni chłopcy, przecież są już niejakim standardem New/Young Adult. W tej opowieści nie znajdziecie też artystycznego stylu pisania, czy najpiękniejszych cytatów. Dlaczego, więc tak bardzo ją lubię? Ponieważ jest to powieść o zagubieniu, różnicach i drugich szansach. Historia o nie-księżniczkach i nie-królewiczach, która uczy akceptacji dla innych oraz dla samego siebie. To także pierwsza książka przy której czytaniu uroniłam łzę.
To pozycja raczej dla osób w wieku gimnazjalnym, chociaż i starszych może porwać, jeśli przymkną oko na jej wtórność. Nie polecam jednak jej wszystkim wokół, nie zniechęcam też nikogo. Mówię po prostu: jeśli chcecie czytajcie, jeśli nie świat się nie zawali. Przecież, choć dobrze skonstruowany, to jednak zwykły romans.

Ah, no i, czy ktoś wie, dlaczego wszyscy bohaterowie poznają się przy projektach z chemii, taka biologia to już nieciekawa?

http://biblioteka-wspomnien.blogspot.com/2016/08/nie-jestem-ksiezniczka-ty-nigdy-nie.html

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Plaga cieni

O ile na poprzednie Baśniobory narzekałam dość sporo, przy ,,Pladze Cieni`` nie mam w tej kwestii zbyt dużego pola do popisu. Istnieją naturalnie dwie...

zgłoś błąd zgłoś błąd