Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Cress

Cykl: Saga księżycowa (tom 3)
Wydawnictwo: Feiwel and Friends
8,28 (312 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
62
9
84
8
76
7
63
6
23
5
4
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
0312642970
liczba stron
550
słowa kluczowe
Cinder
język
angielski
dodała
DarkFantasy

In this third book in the Lunar Chronicles, Cinder and Captain Thorne are fugitives on the run, now with Scarlet and Wolf in tow. Together, they’re plotting to overthrow Queen Levana and her army. Their best hope lies with Cress, a girl imprisoned on a satellite since childhood who's only ever had her netscreens as company. All that screen time has made Cress an excellent hacker....

In this third book in the Lunar Chronicles, Cinder and Captain Thorne are fugitives on the run, now with Scarlet and Wolf in tow. Together, they’re plotting to overthrow Queen Levana and her army.

Their best hope lies with Cress, a girl imprisoned on a satellite since childhood who's only ever had her netscreens as company. All that screen time has made Cress an excellent hacker. Unfortunately, she’s just received orders from Levana to track down Cinder and her handsome accomplice.

When a daring rescue of Cress goes awry, the group is separated. Cress finally has her freedom, but it comes at a high price. Meanwhile, Queen Levana will let nothing prevent her marriage to Emperor Kai. Cress, Scarlet, and Cinder may not have signed up to save the world, but they may be the only hope the world has.

 

źródło opisu: Amazon.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1177

Jestem zachwycona! Może nie tak bardzo, jak przy poprzedniej części, ale z całą pewnością jest to dobra kontynuacja, historia jest ciekawa i spójna i zmierza swoim tempem do finału, który mam nadzieję, będzie mi również dane niebawem poznać.

O czym w tej części? Cinder, Scarlet, Wilk i Kapitan Thorne łączą swoje siły, aby w końcu obalić rządy okrutnej królowej Levany (aczkolwiek ‘okrutna’ to bardzo delikatnie powiedziane), chcą uratować świat i obsadzić na tronie Luny jego prawowitą księżniczkę. Książe Kai tymczasem jedyne dobre wyjście z sytuacji dostrzega w małżeństwie z Levaną, czemu nasi przyjaciele są absolutnie przeciwni, ale czy uda im się powstrzymać bieg wydarzeń? I czy tym samym mają szansę zapobiec wojnie, której widmo wisi nad Ziemią i która pochłonie miliony istnień ludzkich?

Poznajemy również dokładniej Cress, lunarską skorupę, zamkniętą od siedmiu lat w satelicie, niczym Roszpunka w swojej wieży, której zadaniem były różne hakerskie czary mary dla królowej, bardzo samotną i bardzo zagubioną, która marzy o tym, że ktoś ją w końcu uratuje (no może nie ktoś, ale konkretnie super przystojny Kapitan Thorne ;)).

Mogłabym się przyczepić do wielu rzeczy, ale nie będę, bo całość jest naprawdę fajną przygodą, w którą z przyjemnością się zagłębiałam i odrywałam od rzeczywistości. Te wszystkie luźne nawiązania do tradycyjnych baśni są świetne, bohaterowie – charakterystyczni i wyraziści i nie sposób ich nie polubić w jakimś stopniu. Jest wartka akcja, no może poza tymi rozdziałami na pustyni, gdzie ogólnie mówiąc było za dużo… pustyni, za długo, lekko nużąco, za mało wody, za dużo piasku :D i chciałam, żeby w końcu ta historia została pchnięta do przodu, chociaż wiem, że miała na celu zbliżenie się bohaterów w niedoli (nie napiszę których, co by nie spoilerować za dużo) i ukazanie ich ‘romantycznej’ historii.

Również Cress była bohaterką, która mniej przypadła mi do gustu, niż Cinder i Scarlet, ale była stworzona bardzo fajnie, jak na dziewczynę, która raczej miała kiepski kontakt z ludźmi przez ostatnie kilka lat. Miała po prostu swoje mniej lub bardziej irytujące momenty.

Kapitan Thorne zaskakuje, Wilk pokazuje swoje prawdziwe uczucia, Scarlet jest za mało, przez co byłam smutna okropnie, Cinder nabiera odwagi i większej pewności siebie, Kai jest rozdarty w swoich uczuciach, a odpowiedzialność za losy swojego ludu zaczyna go łamać… i zakończenie, które daje nadzieję. Muszę dodać jeszcze coś o Iko - jest po prostu nieprzyzwoicie cudowna!

Generalnie całość zmierza w dość przewidywalną stronę, ale mimo wszystko czuć napięcie i jest zawsze to ziarenko wątpliwości nad losem bohaterów, czy na pewno happy end jest nieodłączną domeną bajek. Wierzę, że tak, aczkolwiek w tej książce, nie wszystko jest aż tak cukierkowe, jakby mogło się wydawać, nie ma tu idealnych księżniczek i cudownych książąt, każdy ma swoje za uszami, jedyne co się zgadza, to że siły zła są złe do szpiku kości. Niecierpliwie czekam na rozwiązanie tej historii!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morze spokoju

Książka jest bardzo dobra, spodzewałam się czegoś innego ale i tak podobała mi się . Generalnie czytało się przyjemnie, główna bohaterka jest orginaln...

zgłoś błąd zgłoś błąd