Kruk

Cykl: Pellinor (tom 3)
Wydawnictwo: Galeria Książki
7,11 (133 ocen i 13 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
8
8
26
7
48
6
29
5
5
4
3
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Crow: The Third Book of Pellinor
data wydania
ISBN
9788362170500
liczba stron
456
słowa kluczowe
fantasy, magia, Pellinor
język
polski
dodała
Poczytajka

Hem jest sierotą i żyje w ciągłym zagrożeniu, dopóki nie spotyka Maerad, która okazuje się jego utraconą przed laty siostrą. Dziewczyna ma jednak do wypełnienia własne przeznaczenie. Hem trafia do złotego miasta Turbanska, gdzie poznaje nauki bardów i zaprzyjaźnia się z tajemniczym białym krukiem. Kiedy miasto atakują armie Mroku, chłopak wraz ze swym opiekunem Salimanem i Zeliką uciekają, by...

Hem jest sierotą i żyje w ciągłym zagrożeniu, dopóki nie spotyka Maerad, która okazuje się jego utraconą przed laty siostrą. Dziewczyna ma jednak do wypełnienia własne przeznaczenie. Hem trafia do złotego miasta Turbanska, gdzie poznaje nauki bardów i zaprzyjaźnia się z tajemniczym białym krukiem. Kiedy miasto atakują armie Mroku, chłopak wraz ze swym opiekunem Salimanem i Zeliką uciekają, by dołączyć do walczących z najeźdźcą. To wówczas nawiedza go wizja, z której dowiaduje się, że on także ma do odegrania rolę w powierzonej Maerad misji rozwiązania zagadki Drzewnej Pieśni.
Alison Croggon, rozwijając w Kruku historię opowiedzianą w Darze i Zagadce, tworzy zdumiewający swym pięknem świat, na który pada złowieszczy cień ciemności. Świat, w którym Maerad i Hem muszą przygotować się do stoczenia ostatecznej bitwy w obronie Światła.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: strona wydawcy

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Grzegorz książek: 282

Wojna Mroku

Powieść „Kruk” jest trzecią częścią Ksiąg Pellinoru, które to Alison Croggon zwinnie przetłumaczyła z annaryjskiego tekstu Naraudh Lar-Chanë co znaczy - Zagadka Drzewnej Pieśni. W poprzedniej części akcja koncentrowała się na dokonaniach Maread, a trzecia księga prowadzi czytelnika przez wielkie miasta i wilgotne jaskinie z Hemem, bratem Maread i jego białym krukiem.  

W annaryjskiej powieści widoczne jest rozróżnienie między światłem a ciemnością. Ta odwieczna zasada kontrastu buduje całe spektrum działań i zależności. Myśl, że „światło” można potraktować jako kwintesencję bóstwa nasuwa się samo. Jednak bohaterowie powieści o pomoc nie zwracają się do „światła” ale do bardów, czyli osób obdarzonych mądrością i magią, którzy w odróżnieniu od zwykłych ludzi, potrafią żyć kilka wieków. 

Więc z jednej strony jest to opowieść o walce światłości z mrokiem, o walce dobra ze złem, a z drugiej to historia małego Hema. Ten annaryjski bohater, jest dwunastoletnim chłopcem posiadającym „Mowę” czyli zdolność porozumiewania się z ptakami. Hem podróżuje razem z Zeliką i swoim opiekunem Salimanem. Podróż do miasta Turbansk staje się zaledwie początkiem akcji. Jest to historia drogi w czasie której dzieci, muszą nagle stać się dorosłe. 

Książka odkrywa przed czytelnikiem filozofię mroku, która chce zawładnąć światłem. Na czele armii stoi Bezimienny – potężny mag, który wśród swoich żołnierzy ma również wielkie armie dzieci. Wojna, która rozpoczyna się na kartach tej Księgi, zdaje się być...

Powieść „Kruk” jest trzecią częścią Ksiąg Pellinoru, które to Alison Croggon zwinnie przetłumaczyła z annaryjskiego tekstu Naraudh Lar-Chanë co znaczy - Zagadka Drzewnej Pieśni. W poprzedniej części akcja koncentrowała się na dokonaniach Maread, a trzecia księga prowadzi czytelnika przez wielkie miasta i wilgotne jaskinie z Hemem, bratem Maread i jego białym krukiem.  

W annaryjskiej powieści widoczne jest rozróżnienie między światłem a ciemnością. Ta odwieczna zasada kontrastu buduje całe spektrum działań i zależności. Myśl, że „światło” można potraktować jako kwintesencję bóstwa nasuwa się samo. Jednak bohaterowie powieści o pomoc nie zwracają się do „światła” ale do bardów, czyli osób obdarzonych mądrością i magią, którzy w odróżnieniu od zwykłych ludzi, potrafią żyć kilka wieków. 

Więc z jednej strony jest to opowieść o walce światłości z mrokiem, o walce dobra ze złem, a z drugiej to historia małego Hema. Ten annaryjski bohater, jest dwunastoletnim chłopcem posiadającym „Mowę” czyli zdolność porozumiewania się z ptakami. Hem podróżuje razem z Zeliką i swoim opiekunem Salimanem. Podróż do miasta Turbansk staje się zaledwie początkiem akcji. Jest to historia drogi w czasie której dzieci, muszą nagle stać się dorosłe. 

Książka odkrywa przed czytelnikiem filozofię mroku, która chce zawładnąć światłem. Na czele armii stoi Bezimienny – potężny mag, który wśród swoich żołnierzy ma również wielkie armie dzieci. Wojna, która rozpoczyna się na kartach tej Księgi, zdaje się być magią, „czarną chmurą”, która ogarnia cały świat, wsiąkając w ziemię i  wprowadzając tym samym w stan choroby zarówno świat natury na czele z tajemniczym Ehlidu - człowiekiem drzewem, jak i całą ludzkość. W powieści buduje się obraz beznadziejności i rozpaczy, ciemnych jaskiń, które stają się jedyną możliwością schronienia przed napełnionymi „czarną magią” potworami, które być może były kiedyś ludźmi. 

Hem i jego siostra Maread stają się wybrańcami od których zależeć mają losy świata, a wszystko dzięki tajemniczej drzewnej pieśni. W powieści maluje się niezwykła filozofia na czele ze światłem czyli dobrem i zależnością od natury. Bardowie i zwykli ludzie zdają się być ściśle powiązani z ziemią, na której żyją i nieustannie dążą do równowagi, bo tylko ona jest wstanie zapewnić spokój. Należy zwrócić tu uwagę na niezwykłą więź między Hemem a białym krukiem. Od pierwszego spotkania są z sobą silnie połączeni, nasuwa się tutaj pullmanowski porządek, z trylogii „Mroczne materie” w których człowiek związany jest ze swoim zwierzęciem tzw. Dajmonem, jedną duszą. 

Umieszczanie dziecięcych bohaterów w powieściach, jest bardzo częstym posunięciem w literaturze, równie często to właśnie na tych dzieciach spoczywa ciężar uratowania świata. Podobnie dzieje się chociażby w wspomnianych już wcześniej „Mrocznych Materiach” Philipa Pullmana czy też w serii przygód o „Oksie Pollock” Anne Plichoty i Cendrine’y Wolf. 

Książka pełna jest skrajnych emocji, od scen bardzo humorystycznych, do pełnych rozpaczy i zatracenia. To momentami bardzo mroczna i smutna historia, w której przez chwilę zdaje się nie być już nadziei na wyzwolenie. W wielu momentach pojawia się odczucie, że mali bohaterowie Hem i Zelika są dorosłymi i dojrzałymi ludźmi, a nie dwunastoletnimi dziećmi. Wiek zatraca się tutaj, przestaje być ważny, żeby za chwilę stać się najistotniejszym faktem. 

Opowieść, jednak się nie kończy, zaprasza czytelnika na dalszą wyprawę, jednak już z zupełnie innym Hemem i inną świadomością. To wojenna powieść, w której chociaż akcja nie ma w sobie zbyt wiele dynamizmu, to jednak niezwykle wciąga w ten momentami baśniowy świat run, potworów, magii i wielkich jaskiń. Z niecierpliwością czekam na kolejną część.

Grzegorz Śmiałek

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (465)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1097
Aga | 2016-10-30
Przeczytana: 30 października 2016

Po przeczytaniu tej części mam mieszane uczucia, zwłaszcza, że trochę ją męczyłam ponad miesiąc... Myślę, że historia jest dobra, a dwie pozostałe części pozostawiają niedosyt, więc sięga się po tą pozycję z ciekawością... Niestety tutaj mam wrażenie, że przerzucenie akcji na Hema trochę ją stopuje... Przeładowanie opisów oraz przemyśleń bohatera zdają się przytłaczać główny wątek, czytanie jest nużące, a chwilami wręcz męczące. Ogólnie jest ciekawa przygoda, walka oraz pewne emocje, ale tutaj mi zabrakło, żeby tekst płynął wartko. Odrobinę się zawiodłam, bo ta część nie wnosi za wiele do całej akcji, gdyby jej wyciąć połowę wątków, a zostawić główny to może byłoby lepiej... Polecam mimo wszystko, bo jak się powiedziało A to trzeba powiedzieć B, a to jest jednak część całej historii...

książek: 181
Kamil Maciąg | 2016-10-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 27 października 2016

Kruk - 3 tom Księgi Pellinoru. P przeczytaniu drugiego tomu byłem zachłyśnięty całą wyprawą Maread. Dziesiątki pytań, niepewność i chęć poznania zakończenie- oto z czym zostawiła mnie "Zagadka". Trochę byłem zaskoczony, kiedy okazało się, że cała część dotyczy Hema, brata Maread. Na dłuższą chwilę opuściłem północ i udałem się na południe. Niestety, delikatnie 3 część sagi odstaje od swojej poprzedniczki - ale tylko delikatnie ;) Kruk zaoferował mnóstwo zwrotów akcji, nowych bohaterów, heroicznych czynów, trochę miłości, cierpienia i rozpaczy. Nie powiem, pod koniec trochę zeszkliły mi się oczy ;) Myślę, że po drugiej część Pellinoru nikogo nie trzeba namawiać do kontynuacji przygody z Drzewną Pieśnią jednak w tym miejscu daje potężnego plusa trzeciej części serii i już otwieram 4 Księgę Pellinoru - Pieśń ;)

książek: 469
Izabela | 2013-03-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 marca 2013

Książka jest napisana w ciekawy sposób, dzięki czemu łatwo zrozumieć i wyobrazić sobie poszczególne istoty, krainy i miasta. Dawno nie czytałam takiej dobrej fantastyki.

książek: 21
Adrian Pezda | 2017-12-16
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 grudnia 2017

Poprzednie dwie części cyklu „Pellinoru” kręciły się wokół Maerad, robiąc to bardzo dobrze. Z bólem uświadomiłem sobie, iż fabuła „Kruka” jest skoncentrowana na Hemie, bracie głównej bohaterki, którego nie uważałem za postać ciekawą. Jakże się pomyliłem.

Z recenzji „Zagadki” chwaliłem autorkę za ciekawe miejsca i postacie, za niecodzienne widoki i prowadzenie fabuły bardzo logicznej, jednak nieprzewidywalnej. Tutaj pokazuje nam ona pełnię swoich możliwości. Nie chcę zdradzać za dużo, pozwolę sobie jednak napomknąć o samych miejscach, w których rozgrywane będą wydarzeniami. Mamy bowiem do czynienia z Turbanskiem, mistycznym, pustynnym miastem w trakcie oblężenia… Zetkniemy się z podziemnymi korytarzami dawno zapomnianej cywilizacji, w której wciąż prosperuje ruch oporu… Na końcu zaś przyjdzie nam zobaczyć coś, co można porównać do dziecięcego obozu koncentracyjnego. Istna mieszanka wyjątkowych miejsc, z którymi ciężko będzie się rozstać!

Główny bohater dorasta, czyniąc to...

książek: 70
an_usia | 2013-08-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

"Kruk"
oj to nie jest spokojne opowiadanie, do jakiego przyzwyczaiły nas dwie poprzednie księgi Pellinoru, nie opisuje piękna przyrody oraz spokoju ducha człowieka, w tym opowiadaniu przekonamy się czym jest Mrok - jakie jest jego oblicze, jak ta wielka machina zła działa i jakie niesie za sobą spustoszenie...

Tę księgę różni jeszcze jedna rzecz od pozostałych - jest opowiedziana z punktu widzenia chłopca imieniem Hem, a nie Maerad. jednak nie należy czuć żalu, że żegnamy się z naszą główną bohaterką, postać Hema oraz jego przeżycia i wybory, których musi dokonywać w pełni zaspokoją naszą ciekawość. Zwłaszcza, iż chłopiec także odkryje czym jest drzewna Pieśń...

Ta księga ma najszybsze tempo akcji, dużo się tu dzieje, zaskakuje nas swoim mrokiem i okrucieństwem... pytanie tylko czy pozwolisz na to aby ten mrok zamieszkał w tobie, czy pozwolisz by światło, które nosisz w sobie rozpromieniało całą swą mocą?? Zdecyduj się nim będzie za późno...

Na końcu książki mamy bardzo ciekawe...

książek: 26
zira2000 | 2014-09-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Książka jest napisana w bardzo dobrym stylu. Rozbudowany świat przedstawiony to na pewno olbrzymi plus. Do zalet zaliczają się także wiersze przedstawione pomiędzy działami książki lub w rozdziałach. Kontynuacja godna całej serii.

książek: 472
Olinek | 2016-08-15
Przeczytana: 15 sierpnia 2016

Jak dotąd najlepsza z części, przepełniona dobrze rozegraną akcją, mamy okazję zobaczyć naprawdę fajny rozwój postaci. Choć nadal opisy sytuacji nie do końca autorce wychodzi nie umie tego zrobić po kolei ale już w 3 tomie można się do tego przyzwyczai i zrozumieć co autor miał na myśli. Pojawia się druga część przepowiedni wyjaśniająca bardzo dużo, choć na szczęście jeszcze nie wszystko wszak 4 część jeszcze przed nami. Rzadko zdarza się że w trakcie rozwoju jakiegoś cyklu z książki na książkę jest lepiej, ale tu właśnie mamy okazję coś takiego oglądać, aż nie mogę się doczekać co będzie dalej.

książek: 2398
Anita | 2013-04-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ulubione, 2013
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Wydaje mi się, że jest to najlepsza z dotychczas wydanych Ksiąg Pellinoru. W tej części głównym bohaterem jest Hem, co było dla mnie sporą niespodzianką, spodziewałam się bowiem kolejnych losów Maerad. Jestem pozytywnie zaskoczona, akcja toczy się dużo szybciej niż w Darze i Zagadce. Jest też trochę ciekawsza, można dość dobrze poznać Hema i Salimana, w pierwszych częściach niewiele można się o nich dowiedzieć, a szkoda, bo są naprawdę interesującymi bohaterami.
Nie mogłam się oderwać, wspaniała pozycja, godna polecenia.

książek: 88
Lucyna Markowska | 2015-05-03
Na półkach: Przeczytane

"Przyznam, że początkowo trochę zbiło mnie z tropu przeniesienie akcji do innego miejsca i przekazanie pałeczki pierwszeństwa drugoplanowym protagonistom. Po poprzednich tomach z przyzwyczajenia wolałam towarzyszyć Maered i dowiedzieć się, co tam dalej u niej słychać. Z perspektywy czasu uważam jednak taki zabieg za udany. Cykl ma bowiem wyraźną tendencję zwyżkową i po średnio udanym „Darze” jest z nim coraz lepiej. Warsztatowo widać, że pisarka robi ogromne postępy i przestaje nam serwować na każdym kroku naiwne, szablonowe rozwiązania.

Wciąż jednak historia opowiedziana w „Kruku” utrzymana jest w tym samym podniosłym, przesyconym poezją i romantyzmem, stylu. Tym razem zostaje jednak rozwinięta rola bohaterów drugoplanowych, którzy dotychczas tylko gdzieś tam przemykali i występowali epizodycznie. Mamy także okazję poznać kolejny kawałek świata, który − mimo pewnej dozy patetyczności − jest kreacją bardzo przemyślaną. Ze swoją wyjątkową historią, geografią i sztuką. Dalej,...

książek: 493
nan1989 | 2014-02-12
Przeczytana: 12 lutego 2014

Trzecia część cyklu jest zdecydowanie bardziej dojrzała od swoich poprzedniczek. Akcja rozwija się płynnie, fabuła jest skonstruowana w bardzo interesujący sposób, a same postaci są dużo bardziej dynamiczne. Warto również wspomnieć o bardzo plastycznych opisach, które umilają lekturę. W "Kruku" autorka przeplata humorystyczne momenty z tymi naprawdę dramatycznymi - wręcz drastycznymi, co moim zdaniem dodaje powieści autentyczności i świadczy o progresie samej Croggon jako pisarki.

zobacz kolejne z 455 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd