Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Uśpione morderstwo

Tłumaczenie: Anna Minczewska-Przeczek
Cykl: Panna Marple (tom 12) | Seria: Klasyka Kryminału
Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie
7,12 (1201 ocen i 65 opinii) Zobacz oceny
10
80
9
101
8
187
7
490
6
240
5
80
4
11
3
9
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sleeping Murder
data wydania
ISBN
9788324592760
liczba stron
232
słowa kluczowe
panna marple, kryminał
język
polski

Inne wydania

"Morderstwo nie jest czymś, co można traktować lekkomyślnie" - mówi panna Marple. Gwenda Reed całkowicie się z nią zgadza. Młoda mężatka trafia do domu, w którym w dzieciństwie była świadkiem uduszenia kobiety. Teraz nie wie, czy to nie wytwór jej wyobraźni. Nie wiedział tego również jej ojciec, który zmarł w przekonaniu, że zabił żonę. Gwenda wyjaśnia zagadkę zniknięcia macochy i dopowiada...

"Morderstwo nie jest czymś, co można traktować lekkomyślnie" - mówi panna Marple. Gwenda Reed całkowicie się z nią zgadza. Młoda mężatka trafia do domu, w którym w dzieciństwie była świadkiem uduszenia kobiety. Teraz nie wie, czy to nie wytwór jej wyobraźni. Nie wiedział tego również jej ojciec, który zmarł w przekonaniu, że zabił żonę. Gwenda wyjaśnia zagadkę zniknięcia macochy i dopowiada losy ojca. Podróż w mroczną przeszłość wyzwala w bohaterach silne emocje.
Uśpione morderstwo to zakończenie kariery detektywistycznej panny Marple, a także ostatnia powieść Agaty Christie, opublikowana 10 miesięcy po jej śmierci.

 

źródło opisu: http://publicat.pl/

źródło okładki: http://publicat.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 469
tvinge | 2015-11-14
Przeczytana: 14 listopada 2015

Ostatnia zagadka kryminalna z udziałem panny Marple. Ale nie ostatnia dla mnie, bo mam za sobą zaledwie kilka książek i opowiadań z jej udziałem.

Gwenda Reed, młoda mężatka wprowadza się do nowego domu, który wskutek zbiegu okoliczności okazuje się posiadłością, w której mieszkała przez krótki czas w dzieciństwie wraz z ojcem i macochą. Znajome kąty przywołują mgliste, makabryczne wspomnienie z wczesnego dzieciństwa - mała Gwennie była świadkiem morderstwa, które odbyło się właśnie w tym domu. Przez lata wypierała to z pamięci, ale gdy wspomnienia odżywają, mimo niepokoju związanego z rozgrzebywaniem "uśpionej" zbrodni sprzed kilkunastu lat z pomocą dociekliwego męża i nowo poznanej panny Marple postanawia dociec źródeł swoich dziecięcych wspomnień.

Powieść przypomina mi bardzo "Pięć małych świnek" tej samej autorki, czyli jedną z moich ulubionych książek. Są niemal równie piękne i to piękno jest w podobny sposób smutne. Po przeczytaniu obu tych książek miałam to samo poczucie niesprawiedliwości, że wskutek czyichś poczynań ludzie, którzy powinni tworzyć szczęśliwą rodzinę prze wiele lat, zostali w okrutny sposób, zbyt wcześnie rozdzieleni.

Dla osób, które mają za sobą już trochę przeczytanych kryminałów tej autorki odgadnięcie kim jest morderca nie powinno być kłopotem, to miłe choć raz podążać tokiem myślenia niemal na równi z panną Marple. Myślę, że jest spore prawdopodobieństwo, że był to celowy zabieg Agathy Christie, taki miły gest dla czytelników na sam koniec przygód z tą przemiłą staruszką i detektyw - amator panną Marple.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Księga nocnych kobiet

"...Powieść mocno wulgarna, na co dzień unoszę brew słysząc takie słowa, a tu przyszło mi czytać...dobrze że tylko w myślach. Wulgaryzm to chyba...

zgłoś błąd zgłoś błąd