Sklepy cynamonowe

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,89 (5274 ocen i 285 opinii) Zobacz oceny
10
588
9
728
8
798
7
1 145
6
824
5
513
4
256
3
230
2
74
1
118
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791219
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Damian

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych. Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako...

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych.

Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako głowa rodu, kupiec prowadzący poważny interes w rynku, ale też szalony eksperymentator, wręcz demiurg. Ale równie ważny jest narrator, młody chłopiec, bo to on stwarza świat, który oglądamy. Więc to ostatecznie on jest Twórcą.

Zarówno oryginalność, jak i siłę Schulz czerpał ze swego rodzinnego miasteczka. Dzięki zdolności spowijania najprostszych rzeczy pajęczyną metafory, czyni ze sprzedawców w sklepie swego ojca, ze służącej Adeli i samego ojca postaci mitologiczne, bohaterów przypowieści o egzystencji. Nie w literaturze faktu, lecz w niesamowitych fantasmagoriach Schulza żydowskie miasteczko znalazło swoje odbicie, choć było ono wykrzywione, wyłaniające się z wklęsłych i wypukłych zwierciadeł jego umysłu. (...) Wszystkie jego opowieści są powiązane osobą narratora, który jest nieco fantasmagorycznym ja autora – pisał Czesław Miłosz.
Po wydaniu w 1934 roku przez Wydawnictwo „Rój” Sklepów cynamonowych Bruno Schulz, skromny nauczyciel rysunku, niemal z dnia na dzień stał się znanym i cenionym pisarzem.

Gdyby sztuka miała tylko potwierdzać, co skądinąd zostało już ustalone – byłaby niepotrzebna. Jej rolą jest być sondą zapuszczoną w bezimienne. Artysta jest aparatem rejestrującym procesy w głębi, gdzie tworzy się wartość – pisał sam Schulz o swojej twórczości w liście do Stanisława Ignacego Witkiewicza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/sklepy-cynamonowe-wydanie-ilustrowane/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1011
Joana | 2017-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2017

Książkę wzięłam do ręki tylko i wyłącznie dlatego, gdy katem oka dostrzegłam coś żółtego mieniącego się w słońcu od razu się tam skierowałam i zobaczyłam "Sklepy cynamonowe" Brunona Schulz. Nie wiedziałam czego mogę się spodziewać, a ponieważ byłam w tym miejscu tylko i wyłącznie podczas urlopu zatem musiałam szybko przeczytać bo niestety zbliżała się czas pakowania. Nie wiem czy to presja czasu czy zbytnio wakacyjne rozluźnienie spowodowała, że raczej nie mam w sobie tych ogromnych ochów i achów, które teraz po lekturze już czytam na LC.

"Sklepy cynamonowe" autorstwa Bruno Schulz to nic innego jak zbiór opowiadań wzbogaconych o jego twórczość jako grafika. Akcja tych opowiastek dzieje się w niewielkim galicyjski miasteczku, które raczej nie przypadkowo przypomina do złudzenia rodzinny Drohobycz Schulza.
Są to raczej specyficzne opowiadaniach w których to mam wrażenie brakuje chronologii, a jedyne co je łączy to narrator czyli Józef. Najdziwniejsze , że jest on czasami młodym chłopcem lub mężczyzną a nawet i dzieckiem. Świat owych opowiadań widziany jest właśnie jego oczami i w zależności od dojrzałości narratora czytelnik różnie spogląda na jego rodzinę czy rodzinne miasto.
Łatwo można dostrzec, że postać ojca jest w nich najistotniejsze a wręcz patriarchalna A pozostali członkowie rodziny stanowią wypełniające tło.

W tym momencie mogłabym zacząć rozpływać się nad geniuszem tej książki, no ale cóż nie będe zbytnio odbiegać od moich osobistych uczuć tylko dlatego, że zdecydowana większość czytelników jest na ogromne TAK. Tutaj sa moje epilogi i nie istotne w jakich okolicznościach sie we mnie obudziły, ale co w danym momecie czułam po lekturze.

No i niestety "Sklepy cynamonowe" raczej zbyt długo nie zagościły w mojej głowIe a przyjemność z czytania była raczej średnia lub poprawna. Natomiast fakt że odrobinę mnie to irytowało sprawił też ze raczej miaam przeciętną ochotę na kontynuowanie lektury.
Dobrnełam jednak do końca i przyznaję szczerze że coś z pewnością ma ta książka w sobie i nie skreślam tej pozycji też tak do końca. Podejrzewam mawet, że przyjdzie taki czas żeby się nad nią pochylić i pokomteMplowac jeszcze raz ale wakacje i słoneczna pogoda raczej mnie rozpraszały i nie umiałam odebrać tej pozycji w taki sposób jak inni zadowoleni czytelnicy.

Pozdrawiam serdecznie.
Zaczytana Joana

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bandyci z Armii Krajowej

Wylano sporo pomyj na autora, bo przecież nie wypada źle pisać o, jakże hołubionych dziś, żołnierzach wyklętych. Uważam, że powinniśmy poznać bohateró...

zgłoś błąd zgłoś błąd