Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sklepy cynamonowe

Wydawnictwo: Wydawnictwo MG
6,89 (4146 ocen i 224 opinie) Zobacz oceny
10
460
9
605
8
611
7
894
6
630
5
407
4
190
3
187
2
58
1
104
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377791219
liczba stron
256
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
Damian

Inne wydania

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych. Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako...

Twórczość pisarską Schulza trudno oddzielić od jego twórczości jako grafika. Dlatego też proponujemy Państwu pierwsze wydanie ilustrowanych Sklepów cynamonowych.

Sklepy cynamonowe to zbiór opowiadań, których akcja usytuowana jest w niewielkim galicyjskim miasteczku, przypominającym do złudzenia rodzinny Drohobycz Bruno Schulza. Najważniejszą postacią Sklepów… jest Ojciec, nie tylko jako głowa rodu, kupiec prowadzący poważny interes w rynku, ale też szalony eksperymentator, wręcz demiurg. Ale równie ważny jest narrator, młody chłopiec, bo to on stwarza świat, który oglądamy. Więc to ostatecznie on jest Twórcą.

Zarówno oryginalność, jak i siłę Schulz czerpał ze swego rodzinnego miasteczka. Dzięki zdolności spowijania najprostszych rzeczy pajęczyną metafory, czyni ze sprzedawców w sklepie swego ojca, ze służącej Adeli i samego ojca postaci mitologiczne, bohaterów przypowieści o egzystencji. Nie w literaturze faktu, lecz w niesamowitych fantasmagoriach Schulza żydowskie miasteczko znalazło swoje odbicie, choć było ono wykrzywione, wyłaniające się z wklęsłych i wypukłych zwierciadeł jego umysłu. (...) Wszystkie jego opowieści są powiązane osobą narratora, który jest nieco fantasmagorycznym ja autora – pisał Czesław Miłosz.
Po wydaniu w 1934 roku przez Wydawnictwo „Rój” Sklepów cynamonowych Bruno Schulz, skromny nauczyciel rysunku, niemal z dnia na dzień stał się znanym i cenionym pisarzem.

Gdyby sztuka miała tylko potwierdzać, co skądinąd zostało już ustalone – byłaby niepotrzebna. Jej rolą jest być sondą zapuszczoną w bezimienne. Artysta jest aparatem rejestrującym procesy w głębi, gdzie tworzy się wartość – pisał sam Schulz o swojej twórczości w liście do Stanisława Ignacego Witkiewicza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo MG, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwomg.pl/sklepy-cynamonowe-wydanie-ilustrowane/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Mogą Cię również zainteresować

  • O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
  • Kolejność
  • Spotkanie
  • W cieniu
  • Zgnilizna
  • Dzika bestia
  • Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości
  • Mroczniejszy odcień magii
  • Królewska heretyczka
  • Być jak Erica
  • Klawisze
  • Żywopłot
  • Mężczyzna w białych butach
  • Dziedzictwo Orchana
  • Wyśnione miejsca
  • Sługi boże
O północy w Pera Palace. Narodziny współczesnego Stambułu
Charles King

8 (1 ocen i opinii)
Kolejność
Hubert Hender

6,6 (15 ocen i opinii)
Spotkanie
Milan Kundera

6,84 (100 ocen i opinii)
W cieniu
Diane Chamberlain

7,13 (15 ocen i opinii)
Zgnilizna
Siri Pettersen

7,33 (9 ocen i opinii)
Dzika bestia
Jorge Franco

5,5 (8 ocen i opinii)
Puch ostu. Fraszki o życiu i miłości
Jan Izydor Sztaudynger

8,09 (11 ocen i opinii)
Mroczniejszy odcień magii
Victoria Schwab

7,44 (82 ocen i opinii)
Królewska heretyczka
Magdalena Niedźwiedzka

7 (1 ocen i opinii)
Być jak Erica
Michelle Painchaud

0 (0 ocen i opinii)
Klawisze
Drauzio Varella

8 (1 ocen i opinii)
Żywopłot
Dorit Rabinyan

6 (4 ocen i opinii)
Mężczyzna w białych butach
Michał Larek , Waldemar Ciszak

6,5 (26 ocen i opinii)
Dziedzictwo Orchana
Aline Ohanesian

10 (1 ocen i opinii)
Wyśnione miejsca
Brenna Yovanoff

7,35 (49 ocen i opinii)
Sługi boże
Adam Forman

8 (1 ocen i opinii)
Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8499)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 173
Paco | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2016

To, co w recenzjach tego utworu na LC wypisują ich autorzy, jest równorzędne z jego treścią.
Ludzie ! Chodzicie po wodzie. Za rękę z Schulzem.
Wlazłbym w Waszą skórę. Spojrzał Waszymi oczyma, nosem wciągając te gęste opary. Gdybym umiał. Niestety. Tak, jak w przypadku Kafki, nie potrafiłem się zalogować. Znaleźć hasła.
Mimo, że wróciły. Zapachy dzieciństwa. Smak babcinych ciast. I blask słońca. Czy to możliwe, że kiedyś świeciło jaśniej ? Było gorętsze? Jakby bliższe Ziemi? Powróciło cykanie świerszczy. I natrętne brzęczenie much. Znów usłyszałem charakterystyczną fonię ostrzonych kos. I turkot wozów z sianem.
Lecz sposób, jaki autor wybrał do opisu swego młodzieńczego świata, wykracza poza mój zakres percepcji. Spojrzenie to przypomina mi oczy ustonoga. Ze swoimi dwunastoma fotoreceptorami. I niezmiernie szerokim polem widzenia.
Przypomina mi także moją żonę. Z jej wszystkimi kolorami, o których ja, mężczyzna, dowiaduję się powoli, nieraz przez przypadek. A może Ona specjalnie je...

książek: 290
Aurland | 2016-06-03
Na półkach: Przeczytane

O tak. Tak mi czyń. I jeszcze dalej tak. Bo Kafkę w polskim wydaniu czytać mogę bez końca. Gnać wyobraźnię, choć krzyczy: "mój właścicielu - tu jest granica!" Tak krzyczy. "Już nie dam rady!" O moja wyobraźnio bez wiary w swe moce. Dasz radę. Trzeba ci jeno Schulza.
Coś dla mnie. Książka bez limitu. Jest jak wzór, gdzie można podstawić tak wiele. Tęsknotę, lęk, dzieciństwo. Wszystko pasuje. Spotkanie snu, mary i wizji. Wspomnienia to czy marzenia? Hołd ojcu i miastu czy parodia okrutna? Przestroga, że nadchodzi duszne i mroczne? Z tą książką można bez końca. Dlaczego dopiero teraz odkrywam?
Oszałamiają mnie obrazy. Język najpiękniejszy z pięknych. Znalazłem tu ocean głęboki. Jest tylko problem jeden - "cynamonowe" wypada czytać, gdy ma się oczy zamknięte. Taki szkopuł.

książek: 248
Voudini | 2016-06-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Jest tu mnóstwo talentu i zdecydowany przerost formy nad treścią. Nie da się chyba czytać Schulza bez ambiwalencji – w jednej chwili śmieszy naiwność ujęcia jakiejś kwestii epistemologicznej czy podniosły styl, jakby niezamierzenie parodiujący jakieś zaginione traktaty alchemiczne, w kolejnej zaś imponuje zgrabna metafora czy sugestywne wtrynianie czytelnikowi przekonania, iż pod znaną nam rzeczywistością czai się coś więcej.
Owszem, obsesja Schulza na punkcie materii jest ewidentna; nie mniej go jednak fascynuje przestrzeń, co znajduje manifestację w smakowitych i doprawdy wyjątkowych porównaniach, których wspólny mianownik stanowią zmysłowość i właśnie trójwymiarowość. Schulz to bowiem wyśmienity stylista, a słowem posługuje się niczym pędzlem.
Nie jest to jednak z pewnością twórczość celowana do umysłów tak mało romantycznych jak mój, nawet jeśli metafora manekinów wydaje mi się trafna i dziś bardziej niż kiedykolwiek aktualna. Nie mogę też zaakceptować utożsamienia pierwiastka...

książek: 412
PMat | 2013-05-07
Na półkach: Fiction, 2012, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2012

Zbiór opowiadań, właściwie impresji, w których autor z niezwykłym wyczuciem detalu przywołuje obrazy z dzieciństwa w Drohobyczu, mitologizując odtwarzaną rzeczywistość.
Na pierwszy plan wysuwa się jednak niepowtarzalny, niezwykle gęsty język Schulza. To bez wątpienia największy stylista z jakim miałem do czynienia, bogactwo słów przytłacza i oszałamia, wymusza powolną i dokładną lekturę.
Bracia Quay, autorzy filmowej adaptacji "Ulicy krokodyli", w jednym z wywiadów stwierdzili, że lektura każdej stronicy prozy Schulza to jak wypicie butelki pięcioputtonowego węgierskiego tokaju.
Do wielokrotnego delektowania się.

książek: 2075
beata | 2015-12-28
Przeczytana: 28 grudnia 2015

Obecną lekturę "Sklepów..." rozpoczęłam nakręcona „Narzeczoną Schulza”. Ale to nie był najlepszy pomysł. W każdym zdaniu widziałam Bruna z jego fobiami, wrażliwością, tęsknotą za ojcem, wyobrażonego na podstawie domysłów, wiedzy czy empatii Juny, jego narzeczonej. Chyba lepiej czytało mi się „Sklepy…” dawniej, bez tego „podkładu”… Musiałam popracować nad oddzieleniem świeżej wiedzy o autorze od treści dzieła. I pozwolić się ponieść słowom.

Bo same „Sklepy…” po raz kolejny nie zawiodły:). To poetycka podróż w głąb wyobraźni, w miejsca, gdzie rzeczywiste staje się nierzeczywistym, brzydota pięknem, jawa snem. I odwrotnie. To podróż do świata, gdzie czas nie jest determinantem wydarzeń, gdzie może zdarzyć się wszystko, co tylko pomieści wyobraźnia.

Lektura "Sklepów cynamonowych" doskonale splotła się u mnie w czasie z nastrojem i zapachem Świąt: magia jednych potęgowała magię drugich, spowolnienie czasu rzeczywistego doskonale komponowało się z niespiesznością opowieści, a...

książek: 1046
Ola | 2012-03-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 28 lutego 2012

Nieśmiały nauczyciel, samotnik, przyjaciel poetów i literatów (Nałkowska, Gombrowicz, Witkiewicz), utalentowany literacko i plastycznie samouk, czarodziej z Drohobycza - Bruno Schulz. Niesamowite jest to, że pomimo, iż jego dorobek jest tak niewielki (dwa zbiory opowiadań, kilka utworów wydrukowanych w pismach
literackich jeszcze przed wojną oraz szkice nieukończonej powieści "Mesjasz"),to co wydał - wystarczyło by zachwycić krytyków i polskie, a z czasem zagraniczne środowisko artystyczne. Poczyniono nawet próby przełożenia jego prozy na język sztuki teatralnej i filmowej (przez W.J. Hasa, a później przez braci Quay), a nawet adaptacji... muzycznej. W 2005 roku ukazała się płyta "Sanatorium under the sign of the Hourglass", którą krakowska grupa "The Cracow Klezmer Band", uprawiająca współczesną muzykę z elementami jazzu, złożyła hołd pisarzowi, zainspirowana jego twórczością.

"Sklepy cynamonowe" to dosyć szczególny zbiór opowiadań, pozbawionych chronologii, ubogich w...

książek: 1272
Wojciech Gołębiewski | 2015-04-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 kwietnia 2015

Bruno Schulz /1892-1942/ to jeden z mojej "trójcy": WGS; układ ten nie stawia go za Witkacym i Gombrowiczem, lecz jest spowodowany moimi inicjałami /WG/, które zadecydowały jakoś tam o kolejności. O nim i jego dziełach wszystko już napisano, to tylko jako ciekawostkę przypomnę za Ficowskim, że narzeczona, uzasadniając zerwanie z Brunem, powiedziała, że jest KOBOLDEM tj złośliwym gnomem.
Omawiany zbiór opowiadań zaczął jego błyskotliwą karierę, a istotę jego trafnie podaje Wikipedia:

"Mimo cech wspólnych autora i bohatera, nie jest to literatura autobiograficzna. Istotą prozy Schulza nie jest opisywanie zdarzeń, które często, jak w opowiadaniu "Sierpień", są zwyczajne, banalne. Schulz dokonuje przetworzenia rzeczywistości, kształtuje ją na nowo. Zwykłym zdarzeniom i ludziom nadaje charakter niezwykły i uniwersalny. Pisarz nazywał swoją metodę twórczą "mityzacją rzeczywistości".
Recenzenci gadają, że świat ...

książek: 244
czytający | 2015-12-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 31 grudnia 2015

Gdybym tak zabrał do swojego świata wszystkie kolory, które mi pokazał Bruno Schulz, to bym pomalował nimi ludzi i budynki, wszystko co tylko bym napotkał na swojej drodze. Pokolorowałbym całe miasto w którym mieszkam, napełnił zapachem wszystkie ulice i nasączył tajemnicą każdy ślepy zaułek. Zadbałbym też o to, aby na każdym rogu grała piękna muzyka. W ogóle piękno postawiłbym na piedestale, szczególnie to które przed chwilą zobaczyłem oczami małego dziecka, gdzieś na peryferiach przedwojennej Polski. Ale nie tylko samymi zmysłami udekorowałbym wszystko wokół mnie. Wlałbym w nasze życie więcej wyobraźni i zorganizowałbym marsz fantazji. Rozpocząłbym nigdy nie kończący się karnawał pięknych metafor w zwykłym życiu. A nad tym wszystkim ogłosiłbym patronat mistrza nad mistrzami, czyli samego Brunona Schulza.

Nigdy bym nie przewidział, że zostanę tak bezlitośnie oczarowany magią barw i uwiedziony rozkosznymi wspomnieniami. Zaczarowanie mojej osoby osiągnęło apogeum gdy tylko zdałem...

książek: 1410
Arek | 2015-12-16
Przeczytana: 12 grudnia 2015

"Sklepy cynamonowe" mają mało wspólnego z jedzeniem.
Powiem więcej mają mało wspólnego z rzeczywistością.
Dlatego mało w mej pamięci zostanie po tym intelektualnym dziele.
Gdyż przekazują prawdy nie z tego świata, świata materii i prozy życia.
Przekazują prawdy wieczne, ale odkształcone jakby było wietrznie.
Zapamiętam więc ten upał sierpniowy, ten chłód zimowy.
To wrażenie brzydoty i piękna w witrynie cynamonowego sklepu.
Tą mnogość odcieni na żółtej sztaludze nieba i ziemi.
Te zdania długie jak stonogi, a każda z nóg ich nieznana.
Każda z nóg tych straszy młodzież immanentną intelektualnością i zawikłaniem.
Mamy więc dzieło plastyczne, bo kolorowe, trudne i oryginalne.

książek: 447
Przemysław Zyra | 2015-09-23
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: 23 września 2015

Niestety nie dla mnie. Czasami trochę się przejmuję widząc, że coś spotyka się z tak dobrym odbiorem innych czytelników, podczas gdy do mnie kompletnie nie trafia. Zastanawiam się czy nie łamię jakiejś świętości. Uznałem więc, że nie dorosłem jeszcze do tej książki. Poplątany styl słów autora i nieciekawa fabuła po prostu mnie nie są dla mnie zrozumiałe. Ale może kiedyś będą (oby nie).

Polecać nie będę, bo nie widzę wartości dodanej. Ale dobrze, że są tacy, którym się podobało. Nudno byłoby, gdyby wszyscy lubili to samo. Bardzo się cieszę, że nie musiałem tego czytać i omawiać w czasach szkolnych. Na samą myśl o paniach nauczycielkach dopatrujących się alegorii i ukrytych znaczeń przejmuje mnie chłód i strach.

zobacz kolejne z 8489 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
  • Manekiny
    Manekiny
    Bruno Schulz
  • Schulz/Forum 6
    Schulz/Forum 6
    Jerzy Jarzębski, Bruno Schulz, Stanisław Rosiek, Tomasz Swoboda, Piotr Millati,...
  • Przedmieście
    Przedmieście
    Zofia Nałkowska, Bruno Schulz, Helena Boguszewska, Gustaw Morcinek, Jerzy...
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najsłynniejsi literaccy ojcowie

Dziś Dzień Ojca – z tej okazji proponujemy Wam zestawienie najlepszych i najciekawszych ojców, jacy pojawiają się na kartach książek, zarówno w klasyce, jak i w literaturze współczesnej. A wszystkim Tatom życzymy wszystkiego najlepszego!


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd