Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Do granic bólu

Wydawnictwo: Warszawska Firma Wydawnicza
5 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
0
5
1
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7805-306-4
liczba stron
36
kategoria
poezja
język
polski
dodała
awiola

Katarzyna Markiewicz urodziła się w 1980 roku w Hajnówce i tam się wychowała. Po ukończeniu liceum w 1999 roku wyjechała do Białegostoku, w którym mieszka do dziś. W tym mieście też powstały wiersze, które zostały zebrane w tomiku Do granic bólu – tomiku pełnym miłości, ale i bólu właśnie…

 

źródło opisu: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/704%20-%20Do%20granic%20b%C3%B3lu

źródło okładki: http://wfw.com.pl/ksiegarnia/ksiazka/704%20-%20Do%20granic%20b%C3%B3lu

Brak materiałów.
książek: 1320
awiola | 2013-01-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 stycznia 2013

"Chciałabym odejść.
Lecz nie mogę,
I obrać sobie nową drogę (…)"


Czytacie poezję? Pewnie większość z was odpowie, że nie ma w zwyczaju czytać wierszy, gdyż to literatura dla prawdziwych koneserów. Ja też nie mam tego w zwyczaju, jednakże podjęłam wyzwanie zrecenzowania tomiku współczesnej liryki. Zapytacie dlaczego? Odpowiem: z ciekawości, z obawy i z powodu szansy przekonania się do tej formy pisania. Dlaczego bowiem, jak śpiewa Muniek Staszczyk poeci mają umierać w samotności i bez miłości?

Katarzyna Markiewicz to osoba dość młoda. Autorka urodziła się na początku lat osiemdziesiątych w Hajnówce w której to dorastała. Kończąc szkołę średnią postanowiła wyjechać do Białegostoku, w którym zamieszkuje do dzisiaj. Wiersze zebrane w tomiku "Do granic bólu" powstały po wyjeździe poetki z rodzinnego miasta.

Tomik zawiera dwadzieścia sześć nieregularnych wierszy w których przeplatają się rozmaite uczucia. Uczucia, które w różnych etapach życia dotykają każdego z nas. Szczęście, miłość, zrozumienie ale i tęsknota, odejście czy śmierć bliskiej osoby. Większość utworów odnosi się do miłości pomiędzy dwojgiem osób, jednakże jeden wiersz dedykowany jest matce-rodzicielce.

Cały tomik to jak odniosłam wrażenie opis uczuć jakie towarzyszyły Katarzynie Markiewicz podczas rozstania z ukochanym, a idąc dalej być może nawet jego śmierci. Większość utworów jest smutna, naładowana emocjami i pięknymi wspomnieniami o cudownej miłości. Tytułowy wiersz "Do granic bólu…" jednoznacznie ukazuje odbiorcy cierpienie podmiotu lirycznego graniczące z bólem. To oczywiście cierpienie z miłości. Domyślać się jedynie można co było jego powodem, rozstanie czy może nieodwracalna śmierć. Utworem, który najbardziej przypadł mi do gustu był wiersz "Marzenie". Wizja, jaką autorka przedstawiła na kilku początkowych linijkach tego tekstu jest zgodna z moim wyobrażeniem idealnej miłości.

Wiersze napisane przez Katarzynę Markiewicz są bardzo niejednorodne. Trudno doszukać się w nich jakichkolwiek cech stałych takich jak rymy, długości wersów czy stały akcent. To typowe wiersze wolne, popularne we współczesnej poezji. Zabrakło mi uszeregowania ich w tomiku pod jakimś konkretnym kluczem, tak by czytelnik był w stanie odgadnąć dlaczego są one w takiej kolejności przedstawione. Jeśli poetka to zrobiła, to niestety trudno dojść do takiego wniosku osobie nie wprawionej w czytaniu poezji, takiej jak ja.

Wiersze autorki są prawdziwe. Mimo pewnych niedociągnięć, i pewnej powtarzalności po ich przeczytaniu można odczuć, że były pisane z głębi serca, z tych najczulszych terenów osobowości kobiety. Jednak brakuje w nich metafor, symboliki, która zapada długo w pamięć. Wszystko podane jest na tacy, wszelkie uczucia jak gniew i rozczarowanie opisane są w sposób prosty, nie wymagający większego wgłębienia się w odczucia podmiotu lirycznego. Myślę, że autorka musi popracować nad tym, by jej styl pisania nie odkrywał wszystkich kart. To co ukryte i niejednoznaczne jest bowiem najbardziej podniecające.

Debiut poetycki Katarzyny Markiewicz nie zrobił na mnie wielkiego wrażenia, bowiem podczas wgłębiania się w odczucia poetki, wkradła się swego rodzaju przewidywalność formy. Nie oznacza to jednak, że wszystkie utwory są niedopracowane. Kilka świetnych wierszy autorki świadczy bowiem o tym, iż poeci wcale nie umierają. Co więcej trwają nadal. Myślę, że wraz z rozwojem natchnienia, które przychodzi nadzwyczaj niespodziewanie, Katarzyna Markiewicz pokaże nam jeszcze na co ją stać. A może i wy podejmiecie wyzwanie?

http://subiektywnie-o-ksiazkach.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Mleko i miód

"Mleko i miód" to książka o której jest głośno, nie wiem dlaczego... Większy szum wokół niej niż jest tego warta. W sumie nie mam za bardzo...

zgłoś błąd zgłoś błąd