Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Studium w szkarłacie

Tłumaczenie: Tadeusz Evert
Cykl: Sherlock Holmes (tom 1)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,52 (4811 ocen i 314 opinii) Zobacz oceny
10
354
9
634
8
1 337
7
1 630
6
639
5
156
4
35
3
20
2
4
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A study in Scarlet
data wydania
ISBN
8371801718
liczba stron
127
język
polski

Inne wydania

"Moją uwagę zajęła przede wszystkim straszna, nieruchoma postać na deskach podłogi, niewidzącymi, szklanymi oczyma wpatrzona w bezbarwny sufit. Nieboszczyk miał zaciśnięte dłonie, rozrzucone ramiona, nogi podkurczone i złączone mocno, jakby po rozpaczliwej walce o życie. Na twarzy zastygł mu wyraz przerażenia i nawet, jak mi się wydawało nienawiści."

 

źródło opisu: http://www.proszynski.pl/Studium_w_szkarlacie-p-413-.html

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Studium_w_szkarlacie-p-413-.html

Brak materiałów.
książek: 582
Daria | 2017-07-30
Na półkach: 2017
Przeczytana: 30 lipca 2017

Tak czekałam, aż się wreszcie wezmę za Sherlocka! I się doczekałam, nareszcie. Ale nie spodziewałam się, że czeka mnie dość spore rozczarowanie.

Ci, którzy czytali, wiedzą: "Studium w szkarłacie" jest podzielone na dwie części. I o ile pierwsza jest naprawdę super, świetnie mi się ją czytało, o tyle przez większość drugiej się niesamowicie męczyłam.

Miało być rewelacyjnie, a jest zwyczajnie, przeciętnie :(

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Moje życie z Mozartem

Wróciłam na chwilę do E.-E. Schmitta po kilku latach przerwy, traktując jego utwory jako odprężenie podczas ambitnego postanowienia przeczytania całeg...

zgłoś błąd zgłoś błąd