Droga na kraniec świata.

Tłumaczenie: Beata Hłasko
Seria: Seria Dzieł Pisarzy Skandynawskich
Wydawnictwo: Wydawnictwo Poznańskie
5,07 (15 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
3
6
2
5
5
4
3
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Veien til verdens ende
data wydania
liczba stron
276
język
polski

Powieść ta jest uznawana za najwybitniejsze dzieło Hoela. Autor przedstawia nam świat widziany oczyma dziecka, cztero - pięcioletniego chłopca. Patrzymy na dorosłych bohaterów poprzez sposób rozumowania małego Andreasa i z perspektywy blatu kuchennego stołu. Bohater na własny sposób interpretuje to czego nie powinien słyszeć, musi uporać się z zaczepkami innych dzieci, które śmieją się z jego...

Powieść ta jest uznawana za najwybitniejsze dzieło Hoela. Autor przedstawia nam świat widziany oczyma dziecka, cztero - pięcioletniego chłopca. Patrzymy na dorosłych bohaterów poprzez sposób rozumowania małego Andreasa i z perspektywy blatu kuchennego stołu. Bohater na własny sposób interpretuje to czego nie powinien słyszeć, musi uporać się z zaczepkami innych dzieci, które śmieją się z jego wady wymowy. To książka, która bawi i wzrusza, piękna opowieść przywołująca wspomnienia z dzieciństwa.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Poznańskie, 1976

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 11
ykswar | 2017-07-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 lipca 2017

Powieść Sigurda Hoela nie była dla mnie wielkim przeżyciem. Po prostu przeczytałem ją, ale nie zachwyciła.
Ukazuje ona dzieciństwo i dojrzewanie chłopca o imieniu Anders. Główny bohater nie wzbudza jakiejś szczególnej sympatii, czasami okazuje się irytującym dzieckiem, niektóre jego działania są dziwne, niezrozumiałe, podatne na sugestie innych, silniejszych rówieśników. W pewnym momencie traci zaufanie do rodziców, wiarę w Boga i to jego życie ciągnie się dalej jak guma od majtek. Tak szczerze mówiąc to niektóre postacie - może nawet wszystkie - wydają się ciekawsze od Andersa. Nie wiem, czy tak chciał tę postać odmalować autor, czy to ja tak ją widziałem.
W powieści została zastosowana narracja trzecioosobowa, ale narrator właściwie dorasta razem z bohaterem, a więc wie tyle co on, zadaje na pół głupawe pytania, jest naiwny, żeby nie powiedzieć ciemny jak tabaka w rogu. I ten zabieg wydaje się najciekawszy w tej nieciekawej powieści.
Książka może dobra dla psychologa, ale dla czytelnika żądnego przeżyć niestrawna.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Lato zimą

Objawienie! I, jak zwykle, tytuł oryginalny o niebo lepiej oddaje zawartość zbioru. Zdumiewa mnie wielość wcieleń autorki, a raczej spektrum jej możli...

zgłoś błąd zgłoś błąd