Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Płomień Crossa

Tłumaczenie: Ksenia Sadowska
Cykl: Rozpalona (tom 2)
Wydawnictwo: Wielka Litera
7,21 (4646 ocen i 321 opinii) Zobacz oceny
10
741
9
453
8
847
7
1 018
6
846
5
369
4
192
3
102
2
53
1
25
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Reflected in You
data wydania
ISBN
9788363387747
liczba stron
368
słowa kluczowe
literatura współczesna,
język
polski
dodała
Versatile

Kontynuacja zmysłowej trylogii Dotyk Crossa Słodkie, niebezpieczne oblicze pożądania. Czy dwoje życiowych rozbitków zasługuje na miłość? Gideon Cross. Piękny i doskonały na zewnątrz, zraniony i pokaleczony w środku. Pokazał mi, czym jest prawdziwa rozkosz. Nie mogłam mu się oprzeć. Nie chciałam. Był moim nałogiem, moim największym pragnieniem. Był mój… Liczyły się tylko te chwile, gdy...

Kontynuacja zmysłowej trylogii Dotyk Crossa Słodkie, niebezpieczne oblicze pożądania.

Czy dwoje życiowych rozbitków zasługuje na miłość? Gideon Cross. Piękny i doskonały na zewnątrz, zraniony i pokaleczony w środku. Pokazał mi, czym jest prawdziwa rozkosz. Nie mogłam mu się oprzeć. Nie chciałam. Był moim nałogiem, moim największym pragnieniem. Był mój… Liczyły się tylko te chwile, gdy niezaspokojony głód i desperacka miłość prowadziły nas do szaleństwa.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://www.facebook.com/WielkaLitera

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1202
Ulka | 2013-02-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 lutego 2013

Po pierwszym tomie zastanawiałam się jak ta seria wypada względem "50 odcieni", tom pierwszy był zdecydowanie lepiej napisany, ale nie oszukujmy się , był kopią "Pięćdziesięciu twarzy Grey'a". Tom drugi jednak upewnił mnie w tym, że "Crossfire" jest lepszą serią, owszem gdybym nie przeczytała tej pierwszej pewnie nie znalazłabym tylu plusów, bo właśnie na tle historii Any i Christiana je widać, ale chwilami żałowałam, że tamtą przeczytałam pierwszą (w ogóle).

Przyznaję że czytam sporo tych, ostatnio modnych, kobiecych lektur bo staram się zrozumieć o co chodzi, poza tym podobno ;) zawierają wątki romantyczne , które są moją słabością. Dlaczego podobno? No właśnie, ciężko jest uwierzyć że postacie z tych książek łączy cokolwiek poza wzajemnym pożądanie, ogromną namiętnością i chęcią posiadania. Nie mniej, związek Gideona i Evy jest w dziwny sposób logiczny i romantyczny. Łączy ich sporo, mało dzieli - nie tak jak w przypadku słynnych prekursorów "gatunku". Obydwoje są pokrzywdzeni, mają ciemne strony i wierzę w to, że co ich nie zabije to tylko i wyłącznie ich wzmocni. Autorka skonstruowała ten związek tak, że wierzę w niego, jest dla mnie autentyczny. Ta wręcz zwierzęca chuć która ich ogarnia kiedy tylko są w pobliżu siebie jest przeze mnie bez żadnego 'ale' akceptowana. Oczywiście nie znaczy to, że mnie to nie irytuje :) wolałabym, aby więcej rozmawiali, ale zdaję też sobie sprawę z tego, że każde zbliżenie jest pewnego rodzaju rozmową między nimi, chwilami cieżko jest zaakceptować to w jaki sposób, zwłaszcza Gideon, używa seksu (tak używa), ale w ogólnym rozrachunku wypada to autentycznie i ufam mu, że wie co robi.
Oryginalny tytuł tego tomu doskonale oddaje treść tej części "Reflected in You" - to prawda, bohaterowie odnajdują się w sobie wzajemnie, zauważają jak na siebie wzajemnie działają, jak się od siebie uzależnili i ile są w stanie dla siebie zrobić. Męczyło mnie bardzo ich dojście do tych refleksji, pierwsza połowa książki - choć czytało mi się ją zupełnie dobrze - bywało, że irytowała. Może Eva już tak nie uciekała, ale nadal nie ufała, czy dawał jej powody - owszem, jego milczenie denerwowało mnie tak samo mocno jak ją. Gdzieś w połowie zaczęłam podejrzewać o co może chodzić i kiedy po części zaczęło się to spełniać już od książki oderwać się nie mogłam. Ostatnie rozdziały szalenie mi się podobały, podobała mi się Eva, zbliżyłam się do jej współlokatora i najważniejsze zrozumiałam Gideona :(.

Co do samych scen erotycznych, wydaje się, że jest ich strasznie dużo, ale zauważyłam, że autorka zaczęła je lekko ucinać, nie kombinuje, nie przesadza, jak nie ma nic do przekazania to nie tworzy na siłę sytuacji. Jest tego sporo - owszem, ale nie ma jakiś akcji z biczami, piórkami i muzyką poważną, żeby tylko zapełnić książkę treścią. Gideon jest dominantem - Eva jest uległa, ale głównie w łóżku, czy tam gdziekolwiek indziej ;) i dzieje się to praktycznie tylko w sferze psychicznej ... najważniejsze, że jest to autentyczne, ona nie musi mówić, że to jest dla niej dobre, czy że jest z tego zadowolona, to po prostu czuć. Niestety to, że Gideon jest wręcz chorobliwie zazdrosny, zaborczy itp nie jest fajne i potrafi męczyć, ale kiedy dojdzie się do końca książki, człowiek patrzy na wszystko zupełnie innym okiem - ja bym tego nie zniosła, ale przynajmniej jestem w stanie wyobrażać sobie siebie w sytuacji Evy, mogłabym spróbować z kimś takim jak Gideon, natomiast Ana i Christian, i to bicie brr - nigdy w życiu.

Szkoda, że na kolejny tom trzeba tyle czekać, z miłą chęcią przeczytałabym kontynuację. Nie mam zielonego pojęcia co też autorka szykuje bohaterom, muszę poszukać jakiś przecieków bo seryjnie zżera mnie ciekawość.

Podsumowując. To dobra książką, oczywiście w porównaniu do tych wszystkich spod znaku Greya ;) Zmusza do myślenia, wymaga od czytelnika obserwacji choćby najmniejszych gestów bohaterów , zwłaszcza (oczywiście) Gideona i wręcz prosi się o ich interpretację. Na serio zaczęłam zastanawiać się w co ten człowiek gra, na zmianę tracił i odzyskiwał moje zaufanie. To, że tak się wczułam to dobry znak i myślę, że nie będę , widzę, że nie jestem sama ;) Tak więc, polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Maybe Someday

A jeśli z tą całą miłością, dopasowaniem dusz, drugą połówką jest wcale nie tak jak myślimy? A jeśli nasze serce jest podzielone na, dajmy na to, ćwia...

zgłoś błąd zgłoś błąd