Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przybić piątkę

Tłumaczenie: Dominika Repeczko
Cykl: Stephanie Plum (tom 5)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,61 (628 ocen i 52 opinie) Zobacz oceny
10
80
9
62
8
170
7
207
6
83
5
19
4
2
3
4
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
High Five
data wydania
ISBN
978-83-7574-735-5
liczba stron
512
język
polski
dodała
Viconia

Inne wydania

Stephanie Plum – dziewczyna, która nie płacze i trzyma los na krótkiej smyczy, dzięki czemu rozkochała w sobie miliony amerykanek. Oto opowieść, która doda Ci odwagi. Czytając przygody Stephanie Plum staniesz się taką, jaką jeszcze nie masz odwagi się stać. Gdzie jest Fred? Wujek Fred? Zniknął bez śladu! W worku na śmieci znaleziono poćwiartowane zwłoki. Babci Mazurowej udaje się złapać...

Stephanie Plum – dziewczyna, która nie płacze i trzyma los na krótkiej smyczy, dzięki czemu rozkochała w sobie miliony amerykanek.

Oto opowieść, która doda Ci odwagi. Czytając przygody Stephanie Plum staniesz się taką, jaką jeszcze nie masz odwagi się stać.



Gdzie jest Fred? Wujek Fred? Zniknął bez śladu!

W worku na śmieci znaleziono poćwiartowane zwłoki.

Babci Mazurowej udaje się złapać w porę za paralizator.



W Trenton nastały kiepskie czasy dla łowców nagród. Perspektywy zarobkowe są słabe. Stephanie ma coraz więcej rachunków i coraz mniej forsy na koncie. W dodatku trzech mężczyzn próbuje ją zaciągnąć do łóżka. Dwóch z nich zamierza ją zabić. Stephanie ma genialny pomysł, który powinien rozwiązać jej problemy finansowe. Tylko czy taka ilość mocnych wrażeń może wyjść komukolwiek na zdrowie?

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 604
Viconia | 2013-01-25
Przeczytana: 14 stycznia 2013

Stephanie Plum znów wkracza do akcji. Chyba nie ma już sensu wspominać, że to miała być prosta sprawa? Przecież wiadomo, że wszystko, czego dotknie Steph przestaje być proste.
Zaginął wujek Fred. Ciotka Mabel prosi Steph o pomoc w odnalezieniu go. Oczywiście przy szczęściu naszej łowczyni nagród nie mogło się okazać, że po prostu staruszek się gdzieś zabłąkał. To nie może być takie proste. Steph co prawda nie znajduje wujka Freda, trafia za to na zwłoki w worku. A to dopiero początek.
Złe wiadomości mają ciąg dalszy, kuzyn Vinnie nie ma żadnych NS-ów do złapania, a ostatni, którego po ciężkiej przeprawie zgarnęła Steph zamieszkuje na jej kanapie. Kasa się kończy, a wydatki rosną. Dlatego Stephanie szuka innych sposobów na zarobienie pieniędzy. Na ratunek przychodzi Komandos, który zatrudnia ją do pomocy przy swoich jakże rozległych interesach. A, no i daje jej w prezencie samochód. Co okaże się mało rozsądnym posunięciem, bo przecież wiemy jak kończą samochody Steph. Nie bez powodu została nazwana przez media bombową łowczynią nagród. Do listy zmartwień można dodać jeszcze Benita Ramireza, który wyszedł z więzienia i bardzo chce doprowadzić do spotkania Stephanie z Jezusem.
Jak zwykle – będzie się działo!

Pani Evanovich zdążyła już nas przyzwyczaić do tego, że w jej książkach nie ma miejsca na nudę. I w części piątej nie ma zamiaru nic zmieniać w tej kwestii. I to już nie są żarty, Steph sama wyjęła broń ze słoika na ciastka. I nawet ją nabiła! Sprawy przybrały poważny obrót i za dużo osób chciałoby ją wysadzić w powietrze. Dosłownie i w przenośni.
Jak zawsze możemy też liczyć na Lulę i babcię Mazurową. Obie nadal bardzo wczuwają się w rolę łowców nagród. Babcia może aż za bardzo, to, że zapoznaje się z działaniem paralizatora to jeszcze nic. Wywołanie alarmu w domu pogrzebowym tylko po to, żeby zrobić zdjęcie nieboszczykowi, to dopiero poświęcenie dla sprawy ;) Te dwie nie raz i nie dwa zafundują wam poważny atak śmiechu.

Dużo dzieje się też w życiu prywatnym Stephanie. Ten tom skupia się też bardziej na wątku ona jedna i ich dwóch. Z jednej strony zabójczo przystojny, o niezaprzeczalnym uroku Morelli. Z drugiej niebezpieczny i tajemniczy Komandos, który sypie nowymi samochodami jak z rękawa. Biedna Stephanie jest wewnętrznie rozdarta między tą dwójką, a nie ma też za bardzo czasu zastanowić się nad tym i podjąć jakiejś decyzji. Może dlatego, że ciągle ktoś próbuje ją zabić?

Nie ma chyba drugiej takiej serii, która dostarczałaby rozrywkę w tak czystej postaci. Czy to za pomocą genialnych, realistycznych dialogów, czy niewiarygodnej, ale jednak bardzo przemyślanej i spójnej fabuły. Jedyni w swoim rodzaju bohaterowie też przyciągają do tej serii jak magnes. W końcu jak można nie czekać z utęsknieniem na kolejne wybryki babci Mazurowej? Byłam zachwycona od samego początku, jestem nadal i mam nadzieję, że będę do końca serii. A ten na szczęście nie nastąpi prędko. Polecam książki o Stephanie każdemu, dosłownie. Bo po prostu nie jestem sobie w stanie wyobrazić, że ktoś mógłby nie pokochać ich od pierwszych rozdziałów pierwszego tomu.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cisza

Recenzja znajduje się również na stronie www.zksiazkadolozka.blogspot.com Jedno słowo, które idealnie przedstawia historię tej rodziny. Rodziny, kt...

zgłoś błąd zgłoś błąd