Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wśród mangowych drzew

Tłumaczenie: Paweł Lipszyc
Seria: Dolce Vita
Wydawnictwo: Czarne
6,35 (66 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
12
7
20
6
21
5
8
4
0
3
2
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Climbing the mango trees. A memoir of a childhood in India
data wydania
ISBN
9788375365245
liczba stron
312
słowa kluczowe
Indie, kuchnia indyjska
język
polski
dodała
Monika Stocka

Madhur Jaffrey, indyjska aktorka i wielokrotnie nagradzana autorka książek kulinarnych, dzieli się z czytelnikami swymi wspomnieniami z dzieciństwa i młodości spędzonych w Delhi. Barwnie opisuje ogromny i gwarny dom swego dziadka, rodzinne obyczaje, radosne zabawy z kuzynostwem, uroczystości, święta, dziecięce tajemnice. A wszystko przepojone zniewalającymi smakami i zapachami indyjskiej...

Madhur Jaffrey, indyjska aktorka i wielokrotnie nagradzana autorka książek kulinarnych, dzieli się z czytelnikami swymi wspomnieniami z dzieciństwa i młodości spędzonych w Delhi. Barwnie opisuje ogromny i gwarny dom swego dziadka, rodzinne obyczaje, radosne zabawy z kuzynostwem, uroczystości, święta, dziecięce tajemnice. A wszystko przepojone zniewalającymi smakami i zapachami indyjskiej kuchni: pikantnych placków z kozieradką, aromatycznego curry jagnięcego z kartoflami czy delikatnego kurczaka w sosie jogurtowo-migdałowym.
W tle zaś rozgrywa się dramatyczna historia dwudziestowiecznych Indii – zdobycie niepodległości, śmierć Mahatmy Gandhiego, krwawe zamieszki po odłączeniu się Pakistanu.
Wśród mangowych drzew to fantastyczna podróż w czasie i przestrzeni, nostalgiczna, zmysłowa wyprawa w lata młodości i wspaniały przewodnik po indyjskiej kuchni. Na tych, którzy zgłodnieją w trakcie lektury, czekają przepisy wprost z pachnącego kardamonem i lepkiego od słodkiego soku mango dzieciństwa Madhur Jaffrey.

 

źródło opisu: http://czarne.com.pl

źródło okładki: http://czarne.com.pl/katalog/ksiazki/wsrod-mangowych-drzew

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 2694

Smaki i zapachy

Kiedy wchodzę do jednego ze sklepów sieci „Kuchnie świata” i kiedy już się oswoję z bogactwem produktów, (pierwszy raz tu jestem) mam kłopot tylko ze znalezieniem kozieradki. Ale uprzejma pani sprzedawczyni w mig wskazuje mi półeczkę z poszukiwaną przyprawą i zadowolona, z pełnym koszykiem, maszeruję do kasy. Na obiad będzie kaczka oraz ziemniaki z pomidorami zgodnie z przepisem Madhur Jaffrey. Nie brzmi to może zbyt egzotycznie, ale po lekturze książki i przeglądnięciu przepisów na końcu, dla mnie nawet pomidor i ziemniak ma wyszukany posmak przypraw kuchni indyjskiej.

Nie jestem smakoszem, nie jestem nawet wielką fanką jedzenia. Nie przepadam za gotowaniem, mało co mi smakuje. Do przeczytania książki raczej zachęciły mnie powojenne Indie, o których nie wiem absolutnie nic, niż zapachy i smaki kuchni indyjskiej. A tu proszę…

Czytałam ostatnio, że  producenci czytników poszukują (a może już wdrażają) sposobu, by e-booki pachniały jak książki. Nie wiem, czy ci ludzie znają potęgę słowa. Książka Madhur Jaffrey, pachnie i smakuje od samych zdań. To jest opowieść pełna przypraw, składników i całych dań. Literka po literce, w odpowiednich proporcjach, do tego trochę tła historii, nie mniej rodzinnych więzi, głos kuzyna, polecenie dziadka, zmysł negocjacji matki, jej jedwabny szal, zmartwienia siostry Kamal, wszystko delikatnie mieszamy lekką konstrukcją zdania, i na języku pozostają nienazwane smaki, których nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy. Intrygujące i fascynujące. Z...

Kiedy wchodzę do jednego ze sklepów sieci „Kuchnie świata” i kiedy już się oswoję z bogactwem produktów, (pierwszy raz tu jestem) mam kłopot tylko ze znalezieniem kozieradki. Ale uprzejma pani sprzedawczyni w mig wskazuje mi półeczkę z poszukiwaną przyprawą i zadowolona, z pełnym koszykiem, maszeruję do kasy. Na obiad będzie kaczka oraz ziemniaki z pomidorami zgodnie z przepisem Madhur Jaffrey. Nie brzmi to może zbyt egzotycznie, ale po lekturze książki i przeglądnięciu przepisów na końcu, dla mnie nawet pomidor i ziemniak ma wyszukany posmak przypraw kuchni indyjskiej.

Nie jestem smakoszem, nie jestem nawet wielką fanką jedzenia. Nie przepadam za gotowaniem, mało co mi smakuje. Do przeczytania książki raczej zachęciły mnie powojenne Indie, o których nie wiem absolutnie nic, niż zapachy i smaki kuchni indyjskiej. A tu proszę…

Czytałam ostatnio, że  producenci czytników poszukują (a może już wdrażają) sposobu, by e-booki pachniały jak książki. Nie wiem, czy ci ludzie znają potęgę słowa. Książka Madhur Jaffrey, pachnie i smakuje od samych zdań. To jest opowieść pełna przypraw, składników i całych dań. Literka po literce, w odpowiednich proporcjach, do tego trochę tła historii, nie mniej rodzinnych więzi, głos kuzyna, polecenie dziadka, zmysł negocjacji matki, jej jedwabny szal, zmartwienia siostry Kamal, wszystko delikatnie mieszamy lekką konstrukcją zdania, i na języku pozostają nienazwane smaki, których nigdy wcześniej nie doświadczyliśmy. Intrygujące i fascynujące. Z pewnością budzące niedosyt. Jeszcze nigdy nie gotowałam w ten sposób. Jeszcze nigdy kartki tak nie pachniały.

Jeszcze nigdy nie czytałam książki językiem i nosem, nie smakowałam jej jedynie dwoma opuszkami palców, zgodnie z naukami głowy rodziny. I jeszcze nigdy, w mojej własnej kuchni, nie zafascynował mnie talerz, garnek, czy zawartość lodówki. Ale na kilka tygodni to się zmieni, bo zamierzam spróbować wszystkich zaproponowanych potraw.

A i Wam życzę smacznego czytania

Monika Stocka

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (248)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6408
allison | 2013-04-24
Przeczytana: 23 kwietnia 2013

Ciekawa historia dzieciństwa autorki, ale także jej licznej rodziny o bogatych tradycjach.
Całość czyta się jednym tchem, gdyż wydarzenia opisane są dynamicznie i z polotem. Dodatkowym atutem jest plastyczny, obrazowy język, dzięki któremu można niemal zobaczyć barwne stroje bohaterek, ich kolorowy ogród i bogaty dom; można też poczuć zapachy indyjskich potraw, do przyrządzania i spożywania których przywiązywano wielką wagę.
Nie jestem miłośniczką kuchni indyjskiej, ale czytając te wspomnienia, wciąż miałam ochotę na skosztowanie czegoś słodkiego, słodko-kwaśnego, na coś o wyrazistym, wyzywającym smaku, w którym kardamon, goździki i cynamon przenikałyby się z ostrym pieprzem i curry...
Autorka pobudza kubki smakowe czytelnika niemal na każdej stronie. I nic dziwnego, gdyż smaki i zapachy uważa za niemal magiczne rzeczy, które zapisały się w jej pamięci na stałe już w pierwszych miesiącach życia. Trudno by było inaczej w domu, w którym zatrudniano nie tylko wyśmienitych kucharzy,...

książek: 1952
Marta | 2013-08-23
Na półkach: Przeczytane, 2013
Przeczytana: 15 sierpnia 2013

Madhur Jaffrey jest indyjską aktorką oraz autorką książek kulinarnych, dzięki którym zachodnia cywilizacja rozsmakowała się w kuchni indyjskiej. Przez pewien czas prowadziła w telewizji program kulinarny, za swoją twórczość zdobyła wiele prestiżowych nagród, a jaj publikacje osiągały status bestsellerów. Tom „Wśród mangowych drzew” to pierwsza jej książka, która ukazała się na polskim rynku.
Indie kojarzą mi się ze słońcem, pięknymi, kolorowymi strojami, za długimi filmami, a przede wszystkim orientalnym jedzeniem i mnóstwem przypraw. W swojej autobiograficznej książce Madhur Jaffrey przenosi nas do Delhi. Autorka pochodzi z dobrze sytuowanej, wielopokoleniowej rodziny. Wspomina beztroskie dzieciństwo, po kolei przedstawia członków swojej ogromnej familii, przytacza rodowe anegdotki. Razem z nią strzeżemy dziecięcych sekretów, myszkujemy po domu, dokazujemy z licznym kuzynostwem. Cała rodzina zajęta jest własnymi sprawami, ale wszyscy spotykają się przy wspólnym stole. I te...

książek: 730
mag | 2013-04-27
Na półkach: Przeczytane

Nie będę owijać w bawełnę i przyznam się szczerze, że po raz pierwszy słyszę nazwisko Madhur Jaffrey. Ale jak sobie zerkniecie na stronę wydawnictwa to się okazuje, że to bardzo popularna kobieta. Zasłynęła przede wszystkim z propagowania kuchni i kultury indyjskiej. Wydała około trzydziestu książek kulinarnych, na dodatek zagrała w ponad dwudziestu filmach. Za te wszystkie zasługi królowa Elżbieta II uhonorowała ją Orderem Imperium Brytyjskiego.
W tym roku ta wszechstronnie uzdolniona artystka obchodzi osiemdziesiąte urodziny, kilka lat wcześniej postanowiła spisać swoje wspomnienia z dzieciństwa, które teraz ukazały się w Polsce.

„Wśród manganowych drzew. Wspomnienia z dzieciństwa w Indiach" to rodzinna saga. Indyjska autorka opisuje losy swojej ogromnej familii, wraca myślami do Delhi, gdzie się urodziła, opowiada o swoich kuzynach, wujkach, dziadkach, o pierwszych fascynacjach, szkołach oraz o wpływach różnych tradycji na losy jej przodków.

„(...)moja rodzina była hybrydą:...

książek: 37334
Muminka | 2014-01-08
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 08 stycznia 2014

znów powrót do krainy dzieciństwa, z opisem sekretów hinduskiej kuchni. Wspomnienia słynnej celebrytki, aktorki- niestety mi nie znanej-mają wartość historyczną bo wzbogacone są o zdjęcia. fabuła obejmuje kilkadziesiąt lat przed i po II wojnie światowej, opisuje powstawanie kraju, zyskanie przez Indie niepodległości, rozpad imperium brytyjskiego i jego konsekwencje. Skupia się na relacjach z życia swej uprzywilejowanej rodziny, starannego wyksztalcenia, pracy rodziców, epizody z życia kuzynostwa, przeprowadzki do Delhi i z powrotem. Wprowadza w niuanse hinduskiej kultury więc całkiem udana to książka wspomnieniowa. jak dla mnie szkoda że kończy się w momencie gdy autorka podejmuje decyzje by studiować aktorstwo. Może będzie dalsza cześć? W sumie dobrze oddaje klimat Indii, przedstawia też reakcje członków rodziny na różne wydarzenia jak np. zabójstwo Ghandiego, zamieszki, problemy.

książek: 66
Marciocha | 2013-03-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 marca 2013

"Wśród mangowych drzew" rozbudziło we mnie niewiarygodny apetyt na smaki i zapachy Indii. Z każdą kolejną stroną mój żołądek dosłownie skręcał się z głodu i pragnienia! Autorka w fantastyczny sposób opisuje tradycyjne dania, łakocie, przekąski i napoje, które dla mnie są czystą egzotyką a dla niej pospolitymi smakołykami. Z lubością poddawałam się tym torturom, czytając nawet po kilka razy poszczególne opisy zwyczajów i świąt Indii. Dawno już nie miałam przyjemności przeczytania tak cudownej książki o gotowaniu, która nie jest książką kulinarną. Autorka ma miękki i słodki styl, pełen klasy i dobrego smaku, udowadnia że można pisać o wszystkim nie tracąc przy tym pewnej tajemniczości i magii. Oczywiście historia dzieciństwa tej niezwykłej kobiety jest pasjonującą lekturą również bez otoczki z jedzenia. Obraz Indii widzianych oczami małej dziewczynki, która wychowuje się w domu pełnym inteligentnych i wykształconych ludzi, otwartych na inne kultury i światopoglądy, jest bardzo...

książek: 616
Tintinka | 2013-05-25
Przeczytana: 2013 rok

Świeżutka, z okładką barwną i ....napisana równie barwnie..... no właśnie - czy powieść? Raczej pamiętnik: ze zdjęciami rodzinnymi, trochę to saga, trochę wspomnienia, trochę książka kucharska. Spotykamy też zupełnie pokaźny kawał kultury Indii, ale i historii świata. Obyczaje, rzeczywistość i magia kolorowych i pachnących indyjskich domów i ulic, tradycji, wielopokoleniowości. Książka przesiąknięta szacunkiem i miłością rodzinną , ale nie przesłodzona i "lukrowana" - mnie urzekła, a i językowo też niezły, bo pisane to wszystko z polotem, fantazją i często z tłumaczeniem indyjskich znaczeń, a na zakończenie niespodzianka w przesiąkniętej smakami i zapachami książce - zbiór indyjskich przepisów kulinarnych. Dla osób głodnych barw, kolorów, zapachów i prawdy.

książek: 625
marga | 2013-10-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 października 2013

"Wśród mangowych drzew" to książka przesycona nostalgią i melancholią. Wspomnienia z dzieciństwa i wczesnej młodości smakującej ćatni, grubymi plackami z cieciorki i aromatem mango. Autorka miała szczęście wychować się w zamożnej rodzinie, żyć bez troski o codzienny byt w przeciwieństwie do większości swoich rodaków. Nie jest to zarzut, książkę dzięki temu czyta się do poduszki jak piękną bajkę o której wiemy, że skończy się dobrze. Polecam ją wszystkim, którzy pragną odpocząć od krwistych kryminałów czy horrorów. Przywołanie z pamięci świata już nie istniejącego ma działanie kojące, nawet jeśli obrazy zapamiętane przez autorkę zostały trochę wyidealizowane to cieszę się, że dane mi było poznać piękniejszą, a na pewno smaczniejszą stronę Indii.

książek: 638
Tamanna | 2014-02-02

Smakowicie napisana książka. Gdy ją czytałam, wciąż chciało mi się jeść i to tak kolorowo, aromatycznie i ostro, jak bohaterowie książki.
Jej tematem jest jedzenie, rodzina i czas. Czas mija, dzieci podrastają, relacje w rodzinie się zmieniają, sama rodzina mimo śmierci poszczególnych członków rozrasta się. Powiększa się o tych włączanych w nią poprzez śluby, o narodzone dzieci. W tym czasie dużo się razem je, przy stole, na piknikach, w Kanpur, w Delhi, czy w górach w Śimli.
Przeżywa się upały, monsuny, płacz z powodu śmierci kuzynów lub pryszczy i nieśmiałości. Mała dziewczynka dorasta, staje się dziewczyną, w między czasie świat wokół niej się zmienia. Kończy się II Wojna Światowa, Indie odzyskują niepodległość, a wraz z nią następuje podział. Nie tylko ten krwawy Podział dzięki któremu z Indii wyodrębnił się Pakistan, ale też podział w relacjach szkolnych bohaterki. Muzułmanki przestają już być bliskimi przyjaciółkami hindusek, pojawiają się pendżabscy uchodźcy z tej części...

książek: 345
smolkosia | 2014-05-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Powieść oparta na wspomnieniach z dzieciństwa autorki. Ciekawe opisy zwyczajów, kultury oraz potraw Indii. Dla mnie jednak wyidealizowany obraz Indii.

książek: 146
Martufffka | 2015-02-11
Na półkach: Przeczytane

Zakochałam się w serii Dolce Vita! "Wśród mangowych drzew" jest kolejną książką z serii, którą miałam przyjemność przeczytać. Na początku czytało się dość trudno ze względu na dużą liczbę hinduskich słów i nazw - trzeba było się do nich przyzwyczaić. Ale kiedy już przebrnęłam przez początek, poznałam główną bohaterkę, jej rodzinę i przyjaciół bardzo się z nimi zżyłam. Czekałam na kolejne opowieści.
Gorąco polecam tą i inne książki z serii.

zobacz kolejne z 238 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Powiązane treści
Taka sobie historia

Zastrzeżeń mam cały worek, wszystkich nie wysypię, choć nawet gdybym to zrobiła, nie zaszkodzę książce. Zewsząd zachwyty. I ja to nawet rozumiem. Więcej, ja bym się nawet tak nie czepiała, gdyby nie zrobiono z tego takiego wydarzenia. Przede wszystkim dlatego, że raczej bym nie przeczytała tej powieści. (Choć, kurcze, pewna nie jestem – okładka podoba mi się bardzo!)


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd