Yoko i John. Dni, których nigdy nie zapomnę

Tłumaczenie: Łukasz Müller
Wydawnictwo: Znak
6,91 (187 ocen i 30 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
29
7
63
6
47
5
15
4
4
3
4
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Days That I'll Remember. Spending Time with John Lennon and Yoko Ono
data wydania
ISBN
9788324023530
liczba stron
288
język
polski
dodała
Ag2S

Gdy się poznali, podarowała mu karteczkę z napisem »Oddychaj«. Tak rozpoczęła się najpiękniejsza w dziejach popkultury definicja słowa »kochaj«. Wielu zarzucało Yoko, że to z powodu szalonej miłości do niej Lennon porzucił Beatlesów. Ci, którzy znali Yoko i Johna naprawdę dobrze, wiedzieli, że była dla niego największą inspiracją i to dzięki niej rozwinął się jako artysta. On:...

Gdy się poznali, podarowała mu karteczkę z napisem »Oddychaj«. Tak rozpoczęła się najpiękniejsza w dziejach popkultury definicja słowa »kochaj«.

Wielu zarzucało Yoko, że to z powodu szalonej miłości do niej Lennon porzucił Beatlesów.
Ci, którzy znali Yoko i Johna naprawdę dobrze, wiedzieli, że była dla niego największą inspiracją i to dzięki niej rozwinął się jako artysta.

On: niekwestionowana ikona kultury XX wieku.

Ona: awangardowa artystka, wnuczka bankierów i spadkobierczyni arystokratycznego rodu. Studiowała razem z dziećmi cesarza Hirohito. W jej żyłach płynie krew cesarza z IX stulecia. Jako jedna z niewielu może się pochwalić współpracą z tak różnymi muzykami, jak John Cage, Ornette Coleman i Lady Gaga.

Mało kto poznał tę parę tak dobrze jak Jonathan Cott, który przyjaźnił się z nimi od 1968 roku. Przez cały ten czas był jedną z najbliższych im osób – widział ich w najbardziej intymnych chwilach, odwiedzał ich w apartamentach, bywał z nimi w studiach nagraniowych i na imprezach towarzyskich. Przegadał z nimi niejedną noc.
To on jako pierwszy rozmawiał z Lennonem, gdy ten poznał Yoko – i to on przeprowadził z nim ostatni wywiad prasowy na 3 dni przed śmiercią muzyka.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2013

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3632,Yoko-i-John

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Monika książek: 968

Ballada o Johnie i Yoko

Kim jest John Lennon? Wielu go jeszcze pamięta. Inni, jak ja, urodzeni już po jego śmierci, znają go jako legendę muzyki. Dowiedzieć się także można o nim wiele, bo o tragicznie zmarłym Beatlesie pisze się dużo. Można wymienić kilka biografii autora „Imagine”, jak chociażby te spod pióra Pierre’a Merle czy Philipa Normana. Całość dopełniają zbiory wypowiedzi Lennona czy jego zebrane teksty, jak na przykład ostatnio wydane „Listy”. Można więc zapytać po co nam kolejna pozycja o Johnie i Yoko?

Jonathan Cott wyznaje, że od bardzo dawna często myślał o tym, by pewnego dnia napisać relację o swojej znajomości z dwójką nieprzeciętnych artystów. Yoko i Johna poznał czterdzieści cztery lata wcześniej, a ich losy się łączyły, podczas gdy Cott spotykał się z japońską artystką i sławnym Beatlesem, by przeprowadzić z nimi wywiady. Pierwszy raz pisał do „Rolling Stone” we wrześniu 1968 roku, kiedy The Beatles nagrywali „The White Album”. Ostatni raz spotkał się z Johnem Lennonem 5 grudnia 1980, na trzy dni przed śmiercią muzyka. Podczas dziewięciogodzinnej rozmowy, John udzielił mu ostatniego wywiadu w swoim życiu. Większa część z tej rozmowy została opublikowana w „Rolling Stone” w numerze z 23 grudnia 2010 roku. Ale znacznie poszerzona wersja, pełna, pojawiła się dopiero w tej oto książce.

„Dni, których nigdy nie zapomnę” jest przede wszystkim cenna ze względu na zapisy owych rozmów. Ostatni wywiad Lennona stanowi interesujący dialog, w którym John opowiada o ostatnich pięciu latach...

Kim jest John Lennon? Wielu go jeszcze pamięta. Inni, jak ja, urodzeni już po jego śmierci, znają go jako legendę muzyki. Dowiedzieć się także można o nim wiele, bo o tragicznie zmarłym Beatlesie pisze się dużo. Można wymienić kilka biografii autora „Imagine”, jak chociażby te spod pióra Pierre’a Merle czy Philipa Normana. Całość dopełniają zbiory wypowiedzi Lennona czy jego zebrane teksty, jak na przykład ostatnio wydane „Listy”. Można więc zapytać po co nam kolejna pozycja o Johnie i Yoko?

Jonathan Cott wyznaje, że od bardzo dawna często myślał o tym, by pewnego dnia napisać relację o swojej znajomości z dwójką nieprzeciętnych artystów. Yoko i Johna poznał czterdzieści cztery lata wcześniej, a ich losy się łączyły, podczas gdy Cott spotykał się z japońską artystką i sławnym Beatlesem, by przeprowadzić z nimi wywiady. Pierwszy raz pisał do „Rolling Stone” we wrześniu 1968 roku, kiedy The Beatles nagrywali „The White Album”. Ostatni raz spotkał się z Johnem Lennonem 5 grudnia 1980, na trzy dni przed śmiercią muzyka. Podczas dziewięciogodzinnej rozmowy, John udzielił mu ostatniego wywiadu w swoim życiu. Większa część z tej rozmowy została opublikowana w „Rolling Stone” w numerze z 23 grudnia 2010 roku. Ale znacznie poszerzona wersja, pełna, pojawiła się dopiero w tej oto książce.

„Dni, których nigdy nie zapomnę” jest przede wszystkim cenna ze względu na zapisy owych rozmów. Ostatni wywiad Lennona stanowi interesujący dialog, w którym John opowiada o ostatnich pięciu latach przerwy od działalności muzycznej, spędzonych z Seanem w domu. Mówi też o pracy z Yoko Ono i ich wspólnej płycie „Double Fantasy”, która lada chwila miała się ukazać na rynku. Z wywiadu przede wszystkim uderza optymizm i ciepło oraz zadowolenie z życia. Czytając tę rozmowę czuje się przepełniający żal, zwłaszcza w momentach, gdy John mówi: Ale mamy czas, prawda? Mnóstwo czasu. Teraz jesteśmy tutaj, w Record Plant, i znów rozmawiamy z Jonathanem Cottem z „Rolling Stone”… i fajnie będzie znaleźć się na okładce „Rolling Stone”. Fajnie będzie zacząć w 1981 roku tak jak w 1968, co? My natomiast wiemy, że John wcale nie wkroczy w 1981 rok. Wiemy, że wcale nie ma zbyt wiele czasu - zaledwie trzy dni – do momentu, gdy Mark Chapman wystrzeli pięć kul, z których cztery śmiertelnie ranią rozmówcę Cotta. A kto odejdzie pierwszy – Lennon czy „Rolling Stone”? – pyta, a my czujemy jak wielką ironią los okrył jego pytanie. Spójrzmy prawdzie w oczy, czasopisma pojawiają się i znikają, kierownicy wytwórni pojawiają się i znikają, wytwórnie płytowe pojawiają się i znikają, producenci filmowi pojawiają się i znikają. Artyści też się pojawiają i znikają. Co za życie!

Ale nie tylko wywiady z Johnem są ciekawymi punktami książki. Interesującym jest przybliżenie przez Cotta postaci Yoko Ono. Jest to jedna z niewielu pozycji, która opowiada o dzieciństwie i życiu Yoko sprzed poznania Lennona. Opisane jest także ich spotkanie, praca nad „Unfinished Music No. 1: Two Virgins” i dalsze wspólne przedsięwzięcia, na czele z amsterdamskim Bed-in. John niegdyś wyznał, że Yoko jest najsławniejszą nieznaną artystką. Wszyscy znają jej nazwisko, ale nikt nie wie, co ona robi. Zadaniem Jonathana Cotta jest przedstawienie Yoko i tego, co robiła i nadal robi. Nie jawi się nam ona wcale jako znienawidzona kobieta, która rozbiła The Beatles. Yoko jest dojrzałą artystkę, w pełnym znaczeniu tego słowa. Jej twórczość jest inspirująca i całkowicie przemyślana. Przekonujemy się, że Yoko nie jest wcale kobietą próbującą się wybić dzięki popularności sławnego męża. Cott wskazuje jak wiele rzeczy wpłynęło na Johna i ile pomysłów to właśnie ona mu podsuwała. W pełni się uzupełniali i oddziaływali twórczo na siebie nawzajem. Nie stanowili tylko kochającego się małżeństwa, ale także parę dwóch artystów, co najlepiej udowodnili płytą „Double Fantasy” (sam tytuł oznacza zbieżność postrzegania marzenia przez dwie osoby). Nie bez przyczyny John śpiewa w „Woman”, że dziękuje jej za pokazanie mi znaczenia sukcesu.

Cott bardzo osobiście podchodzi do swojej książki. Można się tego spodziewać po samym jej podtytule. Ta bezpośredniość może czasem razić, wydawać się zbytnim idealizowaniem swojego idola i artystki-przyjaciółki. Wiele faktów opiera autor o teksty piosenek Beatlesów czy solowych utworów Johna. Żongluje cytatami, starając się wszystko nimi wyjaśnić. Gdy Cott rozpoczyna słowami z „Girl”: Czy ktoś chce wysłuchać mojej opowieści?, a potem kończy cytatem z „Paperback Writer”: Szanowny Panie lub Pani, czy zechcecie przeczytać moją książkę? Pisałem ją przez całe lata, czy chociaż rzucicie na nią okiem? trochę zaczyna śmieszyć to wszechobecne posiłkowanie się znanymi linijkami. Ale to tylko podkreśla jak ważnymi w życiu Cotta byli The Beatles i jak wielką rolę odegrała w nim para Yoko-John. „Dni, których nie zapomnę”, to książka bardzo osobista. Dla jednych to zaleta, dla innych wada. Również jest to jednak kawał tekstu zapisany przez jednego ze znawców twórczości Johna Lennona i Yoko Ono, przez dobrego dziennikarza magazynu „Rolling Stone”. Dlatego wydaje się, że ta pozycja jest odpowiedzią na wołanie Lennona z piosenki „Give me some truth”: Już mi się rzygać chce od wysłuchiwania wynurzeń nieznośnych, krótkowzrocznych hipokrytów. Wszystko czego pragnę, to prawda. Więc dajcie mi trochę prawdy. Książce Jonathana Cotta można wiele zarzucić, ale na pewno nie to, że nie jest osobista i szczera. Jest prawdziwa.

Monika Samitowska-Adamczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 161
n0war | 2015-10-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 października 2015

OhYokoOhJohn
"Z pewnością możesz radzić sobie z nienawiścią, ale nie z obojętnością."

książek: 714
the_lark | 2015-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Biografie

Bardzo długo nie mogłam pojąć, dlaczego John Lennon zostawił Cynthię Powell i synka Juliana dla Yoko Ono. Wielką wielbicielką Yoko nie byłam, ani jako artystki, ani jako osoby. Po przeczytaniu tej książki zmieniłam zdanie.

Historia niezwykłego związku Johna i Yoko, na przemian pięknego, harmonijnego i burzliwego. Ta dwójka jednak naprawdę się wzajemnie dopełniała...

książek: 440
Iwona_C_ | 2015-08-19
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2015

John Lennon i Yoko Ono – dla fanów i osób postronnych to niesamowici twórcy szukający nowatorskich rozwiązań w sztuce. Dla bliskich, dwie wielkie osobistości uzupełniające i przyciągające się wzajemnie. Takie, które nie mogą bez siebie żyć.

On – John Lennon – członek Beatlesów, tekściarz i muzyk, fanatyk pokoju i przyjmowania dziennikarzy w łóżku. Ona – Yoko Ono – ta od rozbicia Beatlesów i dziwnych filmów. Ale czy faktycznie tacy byli? Oczywiście, że nie – to tylko płytkie, złośliwości ludzi, którzy ich kompletnie nie rozumieli.

Jonathan Cott w swojej książce pokazuje artystów takimi, jakich znał – inteligentnych ludzi, pełnych pasji i miłości, chcących zmieniać świat na lepsze, dążących do osiągnięcia szczęścia. To właśnie Cott jako wieloletni przyjaciel Johna i Yoko odsłania przed nami ich prywatność, pokazuje jako zwykłych ludzi, którzy szukają swojego miejsca na ziemi.*

Wbrew obiegowej opinii Yoko Ono nie była przyczyną rozpadu słynnej czwórki z Liverpoolu. Wręcz przeciwnie...

książek: 254
Hedahe | 2015-08-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2015

Zakochałam się w moim nowym spojrzeniu na Johna i Yoko, które umożliwiła mi ta książka!

książek: 124
Agnieszka | 2015-06-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 22 czerwca 2015

Ta książka na pewno nie nadaje się dla tych, którzy dopiero chcą się zapooznać z twórczością Johna i Yoko. Bez jej znajomości, czy choćby Youtube pod ręką, ciężko zrozumieć o czym tak naprawdę toczy się rozmowa, gdyż jej autor przeprowadza wywiady bardzo rzetelnie i profesjonalnie, często odwołując się do utworów tych dwojga.

Pomijając ten fakt, pragnę zwrócić uwagę na fatalną redakcję książki. Przecinki przed "i" niemal za każdym razem tak kłuły w oczy, że ciężko było dotrwać do końca. Do tego dochodzą częste literówki.

książek: 522
Carnival | 2015-05-26
Na półkach: Przeczytane, Fakty i akty
Przeczytana: 26 maja 2015

Cudowna lektura! Nigdy nie byłam wielką fanką Johna Lennona ani Yoko Ono. Nie zmienia to faktu, że bardzo ich szanuję jako artystów. Sposób przedstawienia tych osób jest wyjątkowy - Jonathan Cott wykazał się nie tylko wielką wiedzą na temat życia i twórczości Yoko i Johna, ale i także wielkim intelektem, który pozwolił czytelnikowi niejako uczestniczyć duchem w toczącym się dialogu. Z czystym sumieniem mogę powiedzieć po lekturze, że Yoko i John to po prostu fajni, mega inteligentni ludzie, którzy starali się zmienić świat na lepsze. Przedrukowanie nagranych wywiadów było najlepszym sposobem namalowania pełnego obrazu osobowości Johna i Yoko...
"Ja tylko nagrywam piosenki i odpowiadam na pytania najuczciwiej, jak potrafię, ale tylko tak uczciwie, jak potrafię - nie bardziej i nie mniej"

książek: 190
ania91 | 2015-03-10
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 10 marca 2015

Rzetelnie napisana książka, której autor przyjaźnił się z J. Lennonem i Y. Ono - rzuca ciekawy punkt widzenia tej pary

książek: 523

Świetnie ukazane wspomnienia Jonathana Cott'a oraz naprawdę świetnie przeprowadzone wywiady z Johnem Lennonem i Yoko Ono. Bez zbędnej otoczki, co cenię właśnie w takiego typu książkach. Co prawda nigdy aż tak bardzo nie interesowałam się Johnem Lennonem, Yoko Ono czy samymi Beatlesami o których w prawdzie nie ma dużo w książce. Mimo to przeczytałam ją z zaciekawieniem.

książek: 206
Marcin | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 grudnia 2014

Dla fanów The Beatles jak solowych poczynań artysty jest to lektura obowiązkowa. W książce o swoich zawodowych i bardziej prywatnych spotkaniach z Lennonem opowiada redaktor "Rollong Stone", ale jest to także piękna opowieść o niełatwej , ale wielkiej miłości Johna i Yoko

książek: 1161
Brethil | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane, 2014, Non fiction
Przeczytana: 02 października 2014

Nawet teraz, gdy minęło już przeszło 30 lat od jego śmierci, nazwisko Johna Lennona zna niemal każdy. Niemal każdy kojarzy z nim także Yoko Ono, kontrowersyjną artystkę i muzyczkę. Kontrowersyjną nie tylko ze względu na działalność artystyczną, lecz także z powodu związku z Beatlesem - zarzucano jej odciąganie go od zespołu, wśród fanów Czwórki z Liverpoolu nie cieszyła się zbyt wielką sympatią. "Yoko i John" to ZBIÓR wspomnień Jonathana Cotta, wieloletniego znajomego słynnej pary, przeplatany wywiadami jakie autor przeprowadzał z nimi na przestrzeni lat.

Tym, co różni książkę Cotta od innych książek, jakich wiele powstało na temat tak i Beatlesów, jak i samego Lennona jest autentyczność. Łatwo jest stworzyć biografię osoby, której nigdy się nie poznało korzystając z wywiadów i wycinków prasowych. Dużo trudniej, tak jak to zrobił Jonathan Cott, po latach wygrzebać z szafy zakurzone taśmy i spróbować przedstawić swoje wspomnienia. Książka zawiera także wywiady, które dotychczas nie...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd