Ostatni świadkowie. Utwory solowe na głos dziecięcy

Tłumaczenie: Jerzy Czech
Seria: Reportaż
Wydawnictwo: Czarne
8,06 (760 ocen i 110 opinii) Zobacz oceny
10
110
9
159
8
249
7
171
6
57
5
9
4
2
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Poslednije swidietieli
data wydania
ISBN
9788375365146
liczba stron
232
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Aleksandra

W czasie wielkiej wojny ojczyźnianej zginęły miliony radzieckich dzieci. Rosyjskich, białoruskich, ukraińskich, żydowskich, tatarskich, łotewskich, cygańskich, kozackich, uzbeckich, ormiańskich, tadżyckich. Te, które przeżyły, wojny nie zapomniały nigdy. Dla nich to wspomnienie pierwszego papierosa otrzymanego od Niemca, zapach bzu i czeremchy, zabawa w strzelanie, pierwsze grzyby w lesie,...

W czasie wielkiej wojny ojczyźnianej zginęły miliony radzieckich dzieci. Rosyjskich, białoruskich, ukraińskich, żydowskich, tatarskich, łotewskich, cygańskich, kozackich, uzbeckich, ormiańskich, tadżyckich. Te, które przeżyły, wojny nie zapomniały nigdy. Dla nich to wspomnienie pierwszego papierosa otrzymanego od Niemca, zapach bzu i czeremchy, zabawa w strzelanie, pierwsze grzyby w lesie, kózka, która miała dawać mleko i zapewnić rodzinie przetrwanie. Ale też sprawy, przed którymi dzieci powinny być chronione – śmierć, cierpienie, brak ojca, okrucieństwo i głód.
Swietłana Aleksijewicz po raz kolejny udziela głosu tym, którzy go dotąd nie mieli. Tym, którzy przez lata byli tylko częścią niemego, anonimowego tłumu, tak zwanej ludności cywilnej, w wielkiej historii zawsze mniej ważnej od żołnierzy.
Genialna reporterka udowadnia, że bez ich pamięci ciągle nie wiemy, czym jest wojna.

 

źródło opisu: wydawnictwo Czarne, 2013

źródło okładki: wydawnictwo Czarne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1563
deana | 2018-07-28
Na półkach: 2018, Przeczytane
Przeczytana: 27 lipca 2018

Są takie przypadki gdy mniej znaczy więcej. Gdy pojedynczy głos nabiera mocy. A zebrane w jedną całość pojedyncze głosy stają się krzykiem, wymownym, bolesnym, takim obok którego nie można już przejść obojętnie. Taki właśnie jest ten reportaż Aleksiewicz.

Reporterka w jednym zbiorze zawarła kilkadziesiąt głosów dzieci, teraz już dorosłych ludzi, którzy przeżyli koszmar II wojny światowej. Są to zaledwie migawki, urwane wspomnienia, cienie koszmarów jakie ci ludzie doświadczyli. Czasem bardzo wyraźne, czasem nie do końca zrozumiałe - mroczne, bolesne, odarte z wrażliwości, dobra - tym gorsze i bardziej przejmujące, że widziane oczami dziecka. Pozbawione skali przez którą dorosły próbuje złagodzić, wybielić, wymazać pewne wydarzenia.

Reportażu, mimo jego niewielkich rozmiarów fizycznych, nie da się przeczytać na raz. Ja nie byłam w stanie. Każda historia wymaga pochylenia się nad nią, zrozumienia, zapomietania i nie pozwolenia by kiedykolwiek coś takiego się powtórzyło. Trzeba w milczeniu wysłuchać co mówią oceleni a potem wszelkie słowa stają się zbędne.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nocny człowiek

Według mnie niezbyt ciekawa historia o Williamie Wistingu. Czytałam już kilka z tej serii i ta podobała mi się najmniej. Jeśli ktoś czyta całą serię t...

zgłoś błąd zgłoś błąd