Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie odcienie czerni

Wydawnictwo: Akurat
3,88 (413 ocen i 122 opinie) Zobacz oceny
10
7
9
4
8
22
7
32
6
53
5
54
4
43
3
45
2
48
1
105
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583470
liczba stron
304
język
polski
dodał
LubimyCzytać

Żona wziętego prawnika i matka dwójki dzieci wdaje się w płomienny romans z tajemniczym biznesmenem. Nieoczekiwanie rozbudzona namiętność przywołuje niechciane wspomnienia i prowadzi do dramatycznego finału w mrocznym świecie wielkiego biznesu. Niezwykła, mocna i bezpruderyjna opowieść o pożądaniu, seksie, miłości, prawdzie i zbrodni. Znakomity thriller erotyczny, jakiego jeszcze w Polsce nie...

Żona wziętego prawnika i matka dwójki dzieci wdaje się w płomienny romans z tajemniczym biznesmenem. Nieoczekiwanie rozbudzona namiętność przywołuje niechciane wspomnienia i prowadzi do dramatycznego finału w mrocznym świecie wielkiego biznesu.
Niezwykła, mocna i bezpruderyjna opowieść o pożądaniu, seksie, miłości, prawdzie i zbrodni. Znakomity thriller erotyczny, jakiego jeszcze w Polsce nie było!

 

źródło opisu: Wydawnictwo Akurat, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoakurat.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2528
nieperfekcyjnie | 2013-05-06
Na półkach: Rok 2013
Przeczytana: 03 maja 2013

http://www.nieperfekcyjnie.pl/2013/05/wszystkie-odcienie-czerni-ilona.html

Wiele znanych osób robi wszystko, aby społeczeństwo, przy pomocy mediów, nie zapomniało o nich. Sławni ludzie grają w reklamach, rozbierają się w magazynach dla dorosłych, biorą udział w różnorakich aferach, a do tego ostatnio piszą książki. Jednym wychodzi to lepiej, innym gorzej, ale nie ma co ukrywać - sięgając po powieść napisaną przez celebrytę, czytelnik ma więcej wątpliwości, niżeli podczas czytania książki wybitnego i cenionego pisarza. Jest to zrozumiałe i często zasadne. Jednak bywają sytuacje, kiedy warto zapomnieć o wszelkich skandalach związanych z danym człowiekiem, wymazując sobie chwilowo jego nazwisko z pamięci, nie uprzedzając się, i spróbować obiektywnie podejść do danej powieści, jakby została napisana przez początkującą osobę, która postanowiła podjąć się nowego wyzwania. Dokładnie takie podejście zastosowałam podczas lektury "Wszystkich odcieni czerni" autorstwa Ilony Felicjańskiej.

Anna ma trzydzieści pięć lat, pracuje w dużym wydawnictwie. Wiedzie dość spokojne życie u boku męża Piotra, a także nastoletnich dzieci. Jednak bycie żoną uznanego, wiecznie zajętego prawnika nie jest łatwe i przyjemne. Kiedy mąż ciągle nie ma czasu, a jego myśli wiecznie krążą wokół spraw zawodowych, małżonce mogą przyjść do głowy różne pomysły. Tym bardziej, jeśli kobieta jest jeszcze młoda, ładna i atrakcyjna, i potrzebuje czuć się ważną, kochaną oraz podziwianą. Pewnego dnia główna bohaterka poznaje przystojnego przedsiębiorcę o imieniu Oskar, który poświęca jej należytą uwagę i w końcu kradnie serce Anny. Kobieta poddaje się sile miłości, namiętności i pożądania, czego skutki okazują się bardzo poważne, zagrażające życiu niejednej osoby.

"(...) miłość, ta prawdziwa, jeśli nie oplączemy jej w porę, nie stłamsimy, nie opanujemy, jeśli pozwolimy jej zbyt urosnąć, wylać się za kraty ustalonych norm, przybierze formę potwora i zaczyna pożerać to, co wcześniej zbudowała."

Główna bohaterka to kobieta, która pragnie czegoś, czego nie może uzyskać od swojego męża, zainteresowanego wszystkim, tylko nie własną żoną. Jej romans z tajemniczym biznesmenem przeradza się w niebezpieczną grę, w którą zostaje uwikłany także Piotr, mąż Anny. Ich życie zaczyna kręcić się wokół kłamstw, manipulacji, przestępstw i walki o władzę, w której udział bierze duża grupa ludzi. Wszyscy stają się podejrzani, aż w końcu dochodzi do sytuacji, kiedy nie wiadomo, komu można jeszcze zaufać...

Pierwszą rzeczą, która rzuca się w oczy, kiedy patrzy się na tę książkę, jest duży napis oznajmiający, iż "Wszystkie odcienie czerni" to thriller erotyczny. Uważam, że jest to mocno przesadzone - o ile w książce jest trochę erotyki, ale nieprzesadnie dużo, to thrillera jak na lekarstwo. Owa powieść to bardziej powieść erotyczna połączona z romansem i okraszona sensacją - obok thrillera mogła jedynie leżeć.

Przyznam szczerze, że zachowanie głównej bohaterki nierzadko budziło we mnie irytację. Wyraźną cechą Anny jest niezwykle wysoka samoocena, będąca połączeniem narcyzmu, egoizmu i pychy. Owszem, każdy człowiek powinien znać swoją wartość i eksponować swoje możliwości oraz walory, jednak przeświadczenie o swojej niezwykłości, a nawet idealności, jest denerwujące. Kobieta uważająca się za bóstwo i obiekt pożądania wszystkich mężczyzn, którzy nigdy nie potrafią się jej oprzeć, potrafi wzbudzić niechęć u niejednej osoby. Natomiast główna bohaterka wzbudziła moją sympatię za swoją znajomość znakomitych, słynnych pisarzy, sypiąc ich nazwiskami, jak z rękawa. James Joyce, Sidonie-Gabrielle Colette, Eve Ensler, Charlotte Roche czy Stieg Larsson to tylko jedne z nielicznych osób, o jakich wspomina Anna. Jej uwielbienie dla literatury jest uzasadnione, gdyż praca w dużym wydawnictwie wymaga, a przynajmniej powinna, znajomości twórczości wielu pisarzy. A kiedy taki pracownik lubi jeszcze sięgać po książki w wolnym czasie - jest na wagę złota.

Tak, jak już wspominałam - miałam obawy, sięgając po "Wszystkie odcienie czerni". Ilona Felicjańska to osoba, która nie ma zbyt dobrej opinii wśród mediów. Ciągle pojawiają się kolejne plotki i afery, gdzie pojawia się nazwisko byłej II wicemiss Polonii, a także finalistki konkursu Elite Model Look. Jestem przekonana, że wiele czytelników uprzedza się do tej książki, tylko ze względu na nazwisko autorki. Niektórych nigdy nie uda się przekonać do przeczytania "Wszystkich odcieni czerni", gdyż ogrom osób stwierdzi, że nie warto sięgać po taki chłam. Doskonale rozumiem, że każdy ma swoje zdanie, co jest zupełnie normalne, a nawet pożądane. Jednak wychodzę z założenia, iż nie powinno się krytykować i obrażać czegoś, czego nie poznało się na własnej skórze. Uważam, że jeżeli ktoś przeczytał "Wszystkie odcienie czerni", a książka nie przypadła mu do gustu, to ma prawo do wyrażenia własnej opinii, bez względu na to, jaki ma wydźwięk. Za to krytykowanie powieści, której nie czytało się, a nawet nie widziało na oczy, uważam za grubą przesadę. Ja przeczytałam i polecam wszystkim, którzy mają ochotę na sprawdzenie tego, jak pani Felicjańska poradziła sobie z tym wyzwaniem. Ponadto myślę, że "Wszystkie odcienie czerni" spodobają się miłośnikom lżejszej literatury erotycznej.

Dzięki tej lekturze można uświadomić sobie, jak łatwo jest zatracić się w nieznanym, które bardzo często przeraża, a jednocześnie zachęca i prowokuje. Czasami wystarczy jeden gest, wyraz twarzy bądź mały błąd, aby całe życie odwróciło się do góry nogami. Poznając historię znajdującą się na tych zaledwie trzystu stronach, można ujrzeć, iż ludzie są niezwykle podatni na wpływy. Tak naprawdę, większością społeczeństwa można sterować bez większego trudu, wmawiając dosłownie wszystko. Kolejna refleksja, jaka naszła mnie po tej powieści, dotyczy relacji pomiędzy dwojgiem ludzi. Sytuacja Anny oraz Piotra ukazuje, jak istotna w każdym związku jest rozmowa, zarówno ta o niezwykle ważnych spraw, jak i o różnych błahych sytuacjach, jakie miały miejsce minionego dnia. Nie wolno oddalać się od siebie, a tym bardziej zapominać o własnych potrzebach, jak i pragnieniach ukochanej osoby. Na szczęście trzeba pracować długo, ale do nieszczęścia potrzeba bardzo niewiele...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Epigramy

Bardzo ciekawa lektura, ale z uwagi na specyfikę tematu - nie dla każdego. Jeżeli ktoś szuka dobrej poezji, będzie rozczarowany. Nie jest to wpra...

zgłoś błąd zgłoś błąd