Klub Wrednych Matek

Wydawnictwo: Replika
6,24 (142 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
11
9
4
8
10
7
37
6
39
5
21
4
8
3
6
2
6
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376742267
liczba stron
276
słowa kluczowe
literatura polska
język
polski
dodała
Ag2S

Nowy wymiar kobiecości Życie czterech przyjaciółek – Beaty, Karoliny, Sylwii i Kasi – toczy się wokół dzieci: tych posiadanych, oczekiwanych i dopiero planowanych. Wydawałoby się, że pora się ostatecznie ustatkować. Ale przecież dawny „klub szalonych studentek” wcale nie ma zamiaru tak po prostu zawiesić działalności, a jego członkinie nie dadzą się dobrowolnie zapędzić do kuchni i i...

Nowy wymiar kobiecości

Życie czterech przyjaciółek – Beaty, Karoliny, Sylwii i Kasi – toczy się wokół dzieci: tych posiadanych, oczekiwanych i dopiero planowanych. Wydawałoby się, że pora się ostatecznie ustatkować. Ale przecież dawny „klub szalonych studentek” wcale nie ma zamiaru tak po prostu zawiesić działalności, a jego członkinie nie dadzą się dobrowolnie zapędzić do kuchni i i pieluszek.

W końcu każda matka jest przede wszystkim kobietą, a każda kobieta ma swoje potrzeby...

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=435

źródło okładki: http://www.replika.eu/index.php?k=ksi&id=435

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
malineczka74 książek: 5547

Z życia młodych mam

Trzecia w dorobku Joanny Opiat-Bojarskiej powieść ma bardzo mylący tytuł. Ta książka wcale nie opowiada o jakiś wrednych i wyrodnych matkach, które dręczą swoje dzieci, zaniedbują macierzyńskie obowiązki czy porzucają swoje pociechy na pastwę losu. To lektura o jak najbardziej normalnych, młodych kobietach, które poznają uroki rodzicielstwa, borykają się z podobnymi problemami i które chcą być szczęśliwe. Owe kobiety łączy kilkuletnia przyjaźń, która narodziła się jeszcze w okresie, kiedy studiowały.

Obecnie Kasia, Sylwia, Beata i Karolina etap beztroski mają już za sobą. Ich życie kręci się wokół spraw bardzo przyziemnych – bycia żoną i mamą. Przyjaciółki mają już, spodziewają się lub marzą o dzieciach. Najdłuższy staż rodzicielski ma Kasia – jest mamą Amelki. Beata po okresie starań wreszcie jest w wymarzonym stanie odmiennym. Ciąża spada na Karolinę jak grom z jasnego nieba – zaskakuje ją diagnoza w tracie przypadkowych badań kontrolnych. Sylwia u boku partnera marzy o dwóch kreseczkach na ciążowym teście, ale los zaplanował dla niej nieco inną wersję.

Powieść Opiat-Bojarskiej to kilka miesięcy z życia kobiet. Młodych, pełnych życiowej werwy, marzeń i planów. Choć każda z nich ma nieco inny charakter i temperament, to łączy je bardzo wiele. Zgodnie z tradycją jeszcze z czasów studenckich spotykają się systematycznie w swoim gronie, by poplotkować, ponarzekać i pogadać. Dzielą się problemami i wspólnie szukają rozwiązań. Chcą być wspaniałymi matkami, ale czy w tym...

Trzecia w dorobku Joanny Opiat-Bojarskiej powieść ma bardzo mylący tytuł. Ta książka wcale nie opowiada o jakiś wrednych i wyrodnych matkach, które dręczą swoje dzieci, zaniedbują macierzyńskie obowiązki czy porzucają swoje pociechy na pastwę losu. To lektura o jak najbardziej normalnych, młodych kobietach, które poznają uroki rodzicielstwa, borykają się z podobnymi problemami i które chcą być szczęśliwe. Owe kobiety łączy kilkuletnia przyjaźń, która narodziła się jeszcze w okresie, kiedy studiowały.

Obecnie Kasia, Sylwia, Beata i Karolina etap beztroski mają już za sobą. Ich życie kręci się wokół spraw bardzo przyziemnych – bycia żoną i mamą. Przyjaciółki mają już, spodziewają się lub marzą o dzieciach. Najdłuższy staż rodzicielski ma Kasia – jest mamą Amelki. Beata po okresie starań wreszcie jest w wymarzonym stanie odmiennym. Ciąża spada na Karolinę jak grom z jasnego nieba – zaskakuje ją diagnoza w tracie przypadkowych badań kontrolnych. Sylwia u boku partnera marzy o dwóch kreseczkach na ciążowym teście, ale los zaplanował dla niej nieco inną wersję.

Powieść Opiat-Bojarskiej to kilka miesięcy z życia kobiet. Młodych, pełnych życiowej werwy, marzeń i planów. Choć każda z nich ma nieco inny charakter i temperament, to łączy je bardzo wiele. Zgodnie z tradycją jeszcze z czasów studenckich spotykają się systematycznie w swoim gronie, by poplotkować, ponarzekać i pogadać. Dzielą się problemami i wspólnie szukają rozwiązań. Chcą być wspaniałymi matkami, ale czy w tym względzie ideał istnieje? Czy perfekcyjna mama to taka, która w 100% podporządkowuje się dziecku i nie ma prawa do chwili oddechu? Czy może nawet super dobra mama może mieć chwilkę dla siebie i zostawić dziecko pod opieką innych? To jeden z nielicznych dylematów bohaterek książki, która nieco mnie zaskoczyła.

Raczej patrząc na okładkę i czytając tytuł spodziewałam się wesołej komedyjki pełnej humoru z życia młodych i szalonych kobiet. Owszem bohaterki są czasem nieco szalone i pozwalają sobie na chwilę beztroski, ale otacza je bardzo realna rzeczywistość pełna szarości i problemów, z którymi trzeba sobie poradzić. Wredna teściowa, niewierny mąż, kłopoty w pracy dręczą młode mamy bez końca. Mimo to bohaterki starają się jak mogą znaleźć w szarym życiu garść szczęścia. Szukają optymizmu i pozytywów. Wspólnie dzielą dole i niedole bycia mamą.

Autorka powieści „Klub Wrednych Matek” zaprasza na do babskiego świata swoich bohaterek. Opisuje kilka miesięcy z ich życia, które niesie ze sobą przeróżne niespodzianki. Panie łączy przyjaźń, która jest trwała i sprawdzona mimo chwilowych zgrzytów. Owa przyjaźń dodaje im siły. Posiadanie przyjaciółek dostarcza wsparcia. Ta powieść to również książka o macierzyństwie i byciu partnerką. Role mamy i żony mają swoje plusy i minusy. Życie bywa różne i z obłoków ściąga czasem na ziemię. Bardzo spodobały mi się nakreślone piórem Pani Joanny kobiece postacie. Są niezwykle realne i ławo jest dopatrzeć się w nich odrobiny siebie.

Książka to migawki z życia współczesnych kobiet, które są ambitne i dążą do doskonałości. Mają marzenia i plany. Kochają dzieci i chcą by  były one szczęśliwe. Ale i chcą odrobiny oddechu od codzienności, za co nie można ich absolutnie krytykować.

Lektura Joanny Opiat-Bojarskiej to pogodne choć i realne babskie czytadło, które czyta się jednym tchem. To książka pełna realnego życia, której przeczytanie polecam szczególnie młodym, może nieco sfrustrowanym nową rolą mamom. Drogie Panie nie będziecie wredne jeśli pomyślicie czasem odrobinę egoistycznie o sobie, nie zawali się świat jeśli pozwolicie sobie na chwilę prywatności i odpoczynku od roli matki.

Książka nieprzesłodzona i ciepła, którą polecam również Panom. Zajrzenie do babskiego świata może okazać się i dla płci pięknej odkrywcze i fascynujące.

Bernardeta Łagodzic-Mielnik 

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (381)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 389
vixen39 | 2017-02-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lutego 2017

Zwyczajne babskie czytadło, klasyka "gatunku" 4 przyjaciółki, ich typowe problemy z macierzyństwem, partnerami i teściowymi. Początkowo podeszłam dość entuzjastycznie, bo akcja dzieje się w moim rodzinnym mieście, co zawsze powoduje pozytywne nastawienie. Za tydzień nie będę pamiętać treści, a gdyby nie popularność autorki i Poznań to pewnie byłoby mniej gwiazdek. Nic szczególnego ale napisane lekko, łatwo się czyta a potem zapomina wyeksploatowany wątek....

książek: 8627
beataj | 2014-10-04
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 października 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Bardzo fajna, życiowa, taka codzienna, książka. Codzienna, to nie znaczy pospolita, zwyczajna, to taka, która pokazuje codzienność w piękny, ciekawy sposób. Nie nudzi, ale skłania do zastanowienia się nad życiem

książek: 3378
aleksnadra | 2013-04-10
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

"Klub Wrednych Matek" to nie jest moje pierwsze spotkanie z Joanną Opiat- Bojarską. Jej styl, kawałek jej duszy poznałam przy okazji lektury "Blogostan" (recenzja). Temat, oprawa, forma a także sama kreacja powieści wyśmienicie wpisała się w mój gust czytelniczy. Na mocy tych wspomnień i dobrego wrażenia postanowiłam po kolejną książkę autorki sięgnąć w ciemno. Czy to był dobry pomysł?

"Klub Wrednych Matek" to historia czterech przyjaciółek- Karoliny, Sylwii, Kasi i Beaty. Kobiety poznały się na studiach i od tamtej pory mniej lub bardziej regularnie umawiają się na wspólne spotkania, na których omawiają bieżące sprawy, doradzają sobie, konsultują problemy i radości a także oddają się najpospolitszym ploteczkom :)
Przyjaciółki prowadzą życie na podobnym poziomie, żyją w stałych związkach małżeńskich bądź partnerskich.
Karolina to przebojowa bizneswomen. Stawia na karierę, nie odczuwa instynktu macierzyńskiego, nie pociągają ją zupki, pieluszki i kupki. Jednak życie toczy się...

książek: 856
lila | 2014-03-27
Na półkach: Przeczytane

Macierzyństwo nie jedno ma imię...
Historia czterech przyjaciółek ze studiów, z których każda ma zgoła odrębne spojrzenie na rolę matki. Ta która pragnie dziecka nie może go mieć, ta dla której w tej chwili liczy sie kariera i wygodne zycie zachodzi w niechcianą ciążę...itd
Lekka, zabawna opisująca radości i smutki zwykłych kobiet. Samo życie.

książek: 1856
Na półkach: Przeczytane, Replika

Macie ochotę na kolejną ciekawą kobiecą lekturę? Ja ostatnio uwielbiam typową literaturę na obcasach. Nie koniecznie romanse. Lubię książki o życiu, o przyjaźni, o wydarzeniach, które mogłyby się przytrafić każdej z nas. Takie typowe kobiece czytadła, przy których się odprężam i mile spędzam te hm... jakby nie patrzył - wciąż zimowe wieczory. :/

Może najpierw przybliżę Wam nieco treść ów lektury. Klub Wrednych Matek jest bowiem powieścią, w której poznajemy życie czterech przyjaciółek z czasów liceum. Dziewczyny spotykają się po latach i postanawiają odświeżyć znajomość. Na pierwszym spotkaniu umawiają się, że teraz będą miały ze sobą stały kontakt i co dwa miesiące koniecznie będą się spotykać na ploteczki. I tak też się stało. Choć każda z nich prowadziła zupełnie inne życie, miała zupełnie inne obowiązki, a także trudności z wyrwaniem się na te kilka godzin do przyjaciółek robiły wszystko by do spotkania doszło. W ten sposób odnowiły więź między sobą i wspierały się w trudnych...

książek: 1326
diunam | 2013-12-13
Na półkach: Przeczytane, Z biblioteki
Przeczytana: 13 grudnia 2013

Macierzyństwo! Ileż wokół niego krąży mitów. Na wiele z nich łatwo dajemy się nabrać. Z pewnością każda mama przeżyła kiedyś moment zwątpienia. Taką chwilę, kiedy zwyczajnie miała już wszystkiego dość, a własne wyobrażenia o macierzyństwie mocno rozmijały się z rzeczywistością. Do książki Pani Joanny Opiat – Bojarskiej przyciągnął mnie tytuł. Sama czasem czuję się wredną matką dlatego z ciekawością sięgnęłam po powieść, której temat jest mi bardzo bliski.

Karolina, Sylwia, Kasia i Beata znają się jeszcze z czasów studenckich. Razem uczyły się, wpierały w trudnych chwilach, razem przebalowały niejedną noc. Po latach postanowiły odświeżyć znajomość. Okazało się jednak, że jedna z nich nie dotrze na spotkanie, gdyż trafiła na oddział patologii ciąży. Wsparcie przyjaciółek okazuje się nieocenione. Tym samym dawna zażyłość przybiera na sile. Życie każdej z dziewczyn ułożyło się inaczej. Każda ma też odmienne spojrzenie na macierzyństwo. Dzięki rozmowom, wzajemnej obserwacji, a także...

książek: 308
beata | 2013-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 lutego 2013

Śmieszna, zabawna, lekka, a zarazem niezwykle prawdziwa i dobitna lektura o przyjaźni i macierzyństwie :)
Polecam. Do przeczytania w jeden wieczór :)

książek: 801
CaroLostInBooks | 2013-09-07
Na półkach: 2013, Przeczytane
Przeczytana: 07 września 2013

Cieszę się bardzo, że na książkę trafiłam w bibliotece a nie w księgarni bo bym się jeszcze skusiła i ogromnie żałowała pieniędzy na nią wydanych. Są dni kiedy potrzebujemy lektury miłej, lekkiej i przyjemnej bo ciągle goni nas czas a my potrzebujemy chwilki relaksu. Ten właśnie powód skłonił mnie do lektury "Klubu wrednych matek" i nie powiedziałabym, że się zrelaksowałam. Kolejne dzieło debiutującej pisarki, która wcale nie chciała nią zostać ale jednak się pokusiła. A ja się pytam po co? Nie jestem wielkim znawcą literackim ale dla mnie książka ani tematyką, ani sposobem narracji mnie nie urzeka. Problemy, które są ważne bo dotykają wielu kobiet tutaj się pojawiają, by zniknąć za chwile. Czytając "Klub" miałam wrażenie, że autorka napisała o wiele bardziej obszerne dzieło a później trzeba było je skrócić i taki wyszedł mix wydarzeniowy bez większego w moim odczuciu sensu. Czy uznam czas poświęcony na lekturę jako stracony? Nie, ponieważ to tylko mi uświadomiło, że ładna...

książek: 1867

Joanna Opiat - Bojarska na co dzień zajmuje się prowadzeniem własnej firmy na rynku nieruchomości. Pisarstwem zajęła się przypadkowo. W 2011 roku wydała swą debiutancką powieść "Kto wyłączy mój mózg?" myśląc, że to będzie jej jedyna książka. Jednak jak się później okazało, pisanie bywa uzależniające. Rok później na naszym rynku pojawiła się powieść pt "Blogostan", którą miałam okazję czytać oraz recenzować dzięki uprzejmości wydawnictwa Replika. Książka opowiadała o młodej kobiecie uzależnionej od internetu i blogowania, która na pewnym etapie swojego życia zupełnie się pogubiła. A kiedy zostawił ją ukochany mężczyzna... jej życie rozpadło się na kawałeczki. Była to dość dobra lektura, zwracająca uwagę czytelnika, czego powinien się wystrzegać w swym życiu, aby nie popełnić błędów głównej bohaterki "Blogostanu". Po lekturze byłam ciekawa, czy autorka wyda kolejną książkę. I tak z początkiem 2013 nakładem wydawnictwa Replika na naszym rynku ukazała się jej trzecia książka "Klub...

książek: 2472
Lenka | 2014-11-10
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 10 listopada 2014

„Optymistyczna, pełna humoru powieść z dobrym zakończeniem”, wskazuje opis książki z okładki i przyznaję, że dobre zakończenie było, optymistyczna w miarę, ale czy pełna humoru? Tutaj mogłabym się pokłócić z kimś kto tak uważa, bo choć były czasem fragmenty, gdzie nawet się uśmiechnęłam, to jednak to nie to, czego się spodziewałam. Książka zła nie jest, bo to ta z tych lekkich, łatwych i przyjemnych, ale dla mnie pełna humoru to ona nie była. Cztery przyjaciółki, cztery w sumie różne historie i często trudne decyzje, trudne problemy. Są też i radosne chwile, więc przeczytać można, ale ja tak, jak już wcześniej pisałam spodziewałam się lepszej historii.

zobacz kolejne z 371 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd