Dziady. część III

Wydawnictwo: Czytelnik
6,06 (21291 ocen i 776 opinii) Zobacz oceny
10
1 099
9
1 641
8
1 903
7
4 531
6
4 364
5
3 479
4
1 565
3
1 661
2
392
1
656
Edytuj książkę
szczegółowe informacje

Najwybitniejszy utwór literatury polskiej okresu romantyzmu.Charakterystyczną cechą tego dramatu jest jego nieciągłość, fragmentaryczność i otwarta, swobodna kompozycja. Żaden z licznych wątków fabularnych nie został ukończony, losy bohaterów są niedopowiedziane.Plan historyczny utworu dzieli się na dwie części: jawną (oficjalny wymiar rzeczywistości) i ukrytą (martyrologia, spiski i walka...

Najwybitniejszy utwór literatury polskiej okresu romantyzmu.Charakterystyczną cechą tego dramatu jest jego nieciągłość, fragmentaryczność i otwarta, swobodna kompozycja. Żaden z licznych wątków fabularnych nie został ukończony, losy bohaterów są niedopowiedziane.Plan historyczny utworu dzieli się na dwie części: jawną (oficjalny wymiar rzeczywistości) i ukrytą (martyrologia, spiski i walka narodowo-wyzwoleńcza).

 

źródło opisu: wikipedia

źródło okładki: własne

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6200

Uważam, że "Dziady" - zwłaszcza część III - to bardzo trudne dramaty.

Pamiętam, że w liceum wkuwałam formułki o Gustawie vel Konradzie i wydawało mi się, że Mickiewicz oszalał, kiedy pisał "Wielką improwizację", czy "Widzenie księdza Piotra". Wierzyłam w każdą legendę, że był wówczas pod wpływem "ziółek" - bo te wszystkie wyobrażenia walki z Bogiem, prometeizm, mesjanizm - wydawały mi się przesadzone.

Obecnie, wydaje mi się, że czym innym były "Dziady" dla czytelnika polskiego XIX wieku i czym innym są "Dziady" dla czytelnika współczesnego. Myślę, że w "Dziadach", zwłaszcza części III, tkwi duch Narodu, w momencie swojego najczarniejszego upadku, bezsilności, braku nadziei, braku wiary, braku niepodległości. Myślę, że poeta zdołał przenieść poszarpaną duszę Narodu, z całym jego smutkiem, całą niejednoznacznością, całą tragedią i zachował ją dla czytelnika współczesnego. I, my, obecnie, na kartach tego dramatu, widzimy tego ducha, widzimy mętną przeszłość i możemy ją odczuć. Inną sprawą jest natomiast czy chcemy spojrzeć w tragiczną przeszłość.

Przyznaję, że czuję dreszcze, kiedy czytam "Dziady" - i to już jest wystarczający powód, by uznać je za arcydzieło:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kontratyp

W morzu zalewającej nas z jednej strony przeciętności, a z drugiej grafomanii i pozycji fatalnie napisanych, Mróz jawi się jako spec z fachem w ręku....

zgłoś błąd zgłoś błąd