Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Wszystkie chwyty dozwolone

Wydawnictwo: Harlequin
6,01 (140 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
6
8
9
7
21
6
40
5
30
4
11
3
9
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boardroom Bridegoorms: The corporate bridegroom, The Marriage Merger, The tycoon's takeover
data wydania
ISBN
9788323889724
liczba stron
480
słowa kluczowe
romans, siostry, bracia
język
polski
dodała
elima

Trzy siostry Claibourne zarządzają luksusowym domem towarowym Claibourne & Farraday w centrum Londynu. Przebojowe i piękne, Romana, Flora i India, przez kilka lat pomagały ojcu w prowadzeniu biznesu, dlatego bez trudu dają sobie radę. Niestety, w wyniku dawnej umowy nadchodzi czas, gdy spadkobiercy drugiego założyciela mają stanąć na czele firmy. Trzej bracia Farraday, Niall, Bram i Jordan,...

Trzy siostry Claibourne zarządzają luksusowym domem towarowym Claibourne & Farraday w centrum Londynu. Przebojowe i piękne, Romana, Flora i India, przez kilka lat pomagały ojcu w prowadzeniu biznesu, dlatego bez trudu dają sobie radę.
Niestety, w wyniku dawnej umowy nadchodzi czas, gdy spadkobiercy drugiego założyciela mają stanąć na czele firmy.
Trzej bracia Farraday, Niall, Bram i Jordan, zrobią wszystko, by przejąć pełną kontrolę nad znaną marką.
Zaczyna się fascynująca gra o wpływy, której finał zaskoczy wszystkich.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Harlequin, 2013

źródło okładki: http://harlequin.pl/ksiazki/wszystkie-chwyty-dozwolone

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1057
Jarka | 2013-05-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 maja 2013

Człowiek ma czasami takie dni, kiedy czuje, że wszystko go drażni. Pogoda (za ciepło, za zimno, za wilgotno), ludzie (za głośni, z dziećmi, zbyt gadatliwi), jedzenie (zjadłam coś, co do końca nie było tym, co chciałam zjeść), a nawet bliska osoba (nie pozmywał, nie wysłuchał, nie kupił kwiatka). Moim lekarstwem na taki zgorzkniały i pełen zirytowania humor są romanse. Z przyjemnością zaszywam się pod kocem jedną ręką podjadając coś słodkiego, a drugą trzymając uspokajającą rozedrgane nerwy lekturę. Oczywiście nie każdy romans trafia w mój gust, jednak ostatnio kilka razy z rzędu udało mi się wybrać tytuł, który reprezentował sobą całkiem niezły, jak na ten gatunek, poziom. Książka "Wszystkie chwyty dozwolone" brytyjskiej pisarki Liz Fielding zdecydowanie zalicza się do tego grona.

Historia rozpoczyna się w momencie, gdy ojciec trzech córek i jednocześnie przewodniczący firmy Claibourne & Farraday z powodów zdrowotnych przechodzi na emeryturę. Nie byłoby to aż tak ważne wydarzenie, gdyby nie fakt, iż w wyniku dawnej umowy na czele przedsiębiorstwa nie może stać kobieta, a jedynie najstarszy męski potomek jednego z dwóch założycielskich rodów. W skrócie mówiąc, senior Claibourne odchodzi i chociaż przez szereg lat to przede wszystkim on i jego córki zajmowały się prowadzeniem firmy, żadna z nich nie może zastąpić ojca. Chyba domyślacie się, że nie są one zbytnio zadowolone z zaistniałej sytuacji? To teraz dołóżmy do tego trzech przystojnych mężczyzn z rodziny Farradayów, którzy są zmobilizowani przejąć C&F, które zgodnie z prawem im się należy. Romana, Flora i India contra Niall, Bram i Jordan, to mieszanka iście wybuchowa. Zwłaszcza, że każdej z dziewczyn zostaje przypasowany na miesiąc, jeden z potencjalnych, nowych właścicieli aby obserwować czy młode potomkinie rodu Claibourne dobrze wywiązują się ze swoich obowiązków.

"Wszystkie chwyty dozwolone" to trzy historie o trzech upartych siostrach, które mimo początkowych niechęci angażują się w relacje z trzema mężczyznami z rodu Farradayów. Każda z tych opowieści jest trochę inna tak, jak i różne są charaktery postaci w niej występujących. Gdybym miała wybrać, która z nich przypadła mi najbardziej do gustu, byłaby to ta o Romanie i Niallu. Ona specjalistka od marketingu, która żyje w ciągłym biegu, a on doświadczony już przez los bankier. Od początku czuć między nimi było przyciąganie, a dodatkową iskrę wywoływały docinki, które sobie nawzajem czynili. Zarówno ona jak i on stracili w przeszłości kogoś bliskiego, dlatego mimo rozbieżnych celów, szybko udało im się nawiązać nic porozumienia. Gdyby jednak pominąć ten jeden traumatyczny wątek ich historię opisałabym jako zabawną.

Teksty drugi i trzeci także były w porządku. Po Romanie czas nadszedł na Flory, projektantkę trendów dla marki C&F, która wraz Bramem wyruszyła w podróż na jedną z egzotycznych wysp aby zobaczyć nowe archeologiczne wykopalisko. Środkową z sióstr wyróżniało upodobanie do aseksualnego stylu oraz dość dobre umiejętności w maskowaniu własnych uczuć. Na szczęście drugi z Farradayów potraktował jej osobę jako swoiste wyzwanie, dzięki czemu oboje również dali się złapać w sidła uczuć. Na koniec oczywiście zostali najstarsi czyli India i Jordan. Więź, która powstawała między nimi była o tyle różna od pozostałych dwóch, że opierała się na obustronnym poczuciu samotności. Od wielu lat skupieni przede wszystkim na pracy i karierze z trudem zaakceptowali fakt, że czasem należy coś poświęcić w imię wyższych uczuć.

Książka p. Fielding ma wszystko, co dobry romans posiadać powinien. Ciekawie zarysowane postacie o pozornie kontrastujących ze sobą charakterach, a jednak ze wspólnymi cechami. Element wywołujący problem, kilka zawirowań akcji i nieporozumień, a także całą gamę scen pozytywnie oddziałujących na czytającego. Szybko poczułam sympatię do bohaterek i bohaterów tej powieści, dlatego w trakcie zapoznawania się z nią ani razu nie byłam zirytowana ich zachowaniami. Fabuły wszystkich trzech tekstów były spójne i gładko się ze sobą łączyły. Pewnie jestem trochę pobłażliwa w odniesieniu do dialogów czy stylu, ale powiedzcie same, czy warto się tego czepiać mówiąc o romansach? Przecież każda z nas wie, że nie jest to literatura najwyższych lotów, która ma nas zmusić do przemyśleń. "Wszystkie chwyty dozwolone" jest według mnie świetną, kobiecą lekturą, którą warto polecić. Lekka, zabawna i pełna pozytywnych emocji zdecydowanie wprawiła mnie w dobry nastrój.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Historia zaginionej dziewczynki

Czwarta część, zamykająca cykl neapolitanski. W trzech pierwszych tomach bardzo zżyłam się z bohaterami, przeżywałam ich losy jak swoje wlasne i obdar...

zgłoś błąd zgłoś błąd