6,95 (159 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
14
8
22
7
47
6
37
5
14
4
4
3
4
2
2
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Boundary lines, The law is a lady
data wydania
ISBN
9788323890393
liczba stron
400
słowa kluczowe
romans, ranczo, meksyk, więzienie
język
polski
dodała
elima

Burzliwa miłość Rodziny Baronów i Murdocków od pokoleń żyją w konflikcie. Jillian nigdy nie przejmowała się tym sporem. Mieszkała w Chicago i rzadko odwiedzała ranczo w Montanie. Jednak po śmierci dziadka przejmuje rodzinny interes i przywraca farmie dawny blask. Pewnego dnia podczas konnej przejażdżki ulega groźnemu wypadkowi. Z pomocą przychodzi jej przystojny nieznajomy. I tak rozpoczyna...

Burzliwa miłość

Rodziny Baronów i Murdocków od pokoleń żyją w konflikcie. Jillian nigdy nie przejmowała się tym sporem. Mieszkała w Chicago i rzadko odwiedzała ranczo w Montanie. Jednak po śmierci dziadka przejmuje rodzinny interes i przywraca farmie dawny blask.
Pewnego dnia podczas konnej przejażdżki ulega groźnemu wypadkowi. Z pomocą przychodzi jej przystojny nieznajomy. I tak rozpoczyna się jej burzliwa znajomość z Aaronem Murdockiem…

Miłość ponad prawem

Znany hollywoodzki reżyser Philip Kincaid na długo zapamięta ten dzień. Najpierw ma kłopoty ze znalezieniem planu zdjęciowego do nowego filmu, a potem ląduje w areszcie, gdy nie chce zapłacić mandatu za przekroczenie prędkości. Sfrustrowany i wściekły wdaje się w kłótnię z panią szeryf miasteczka Friendly, Victorią L. Ashton, która dodatkowo oskarża go o stawianie oporu. Po wyjściu z aresztu Philip postanawia kręcić film właśnie w tym miasteczku. Pani szeryf nie chce do tego dopuścić…

 

źródło opisu: http://harlequin.pl/ksiazki/jedno-slowo

źródło okładki: http://harlequin.pl/ksiazki/jedno-slowo

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 11
Kallistea | 2018-07-28
Na półkach: Przeczytane

Pierwsza opowieść była bardzo ciekawa, podobała mi się bohaterka- taka energiczna, po prostu ogień nie kobieta. Wątki: erotyczne ciekawe, kryminalny też. Trochę ciężko czytało mi się drugą opowieść, jednak ostatecznie jest na plus, ponieważ polubiłam bohaterów. Choć nie lubię powieści rodem z dzikiego zachodu (może dlatego długo mi się czytało) to jednak podobało mi się.

książek: 541
Bea | 2016-08-01
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 28 lipca 2016

„Jedno słowo” to dwie całkowicie odrębne historie...
Rodziny Baronów i Murdocków od pokoleń żyją w konflikcie. Jillian nigdy nie przejmowała się tym sporem. Mieszkała w Chicago i rzadko odwiedzała ranczo w Montanie. Jednak po śmierci dziadka przejmuje rodzinny interes i przywraca farmie dawny blask.
Pewnego dnia podczas konnej przejażdżki ulega groźnemu wypadkowi. Z pomocą przychodzi jej przystojny nieznajomy. I tak rozpoczyna się jej burzliwa znajomość z Aaronem Murdockiem…konflik konfliktem ale uczucie, jakie pojawia sie miedzy bohaterami rozwija sie bardzo szybko...Kiedy Jillian odkrywa, ze ktos ukradł jej bydło, pierwsze podejrzenia kieruje na Aarona, ale wie, ze to nie on, w dodatku on pomaga jej w poszukiwaniach i to on wpada na trop złodzieji...Spór zazegnany, miłośc kwitnie a dwa olbrzymie rancza beda połaczone.....
Czyta sie szybko i łatwo, ot takie romansidło....
Znany hollywoodzki reżyser Philip Kincaid na długo zapamięta ten dzień. Najpierw ma kłopoty ze znalezieniem...

książek: 288
xchmurkax | 2015-11-17

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Hmm co by tu napisać o tej książce .. Na początku nie wciągnęła za bardzo ale po kilkunastu stronach już nie mogłam się obejść od przeczytania, Pierwsza jak i Druga powieść bardzo mi się spodobała czasami miałam wrażenie, że byłam tam z nimi i zawsze przed snem myślałam jak by to było gdybym się tam znalazła choć na chwilę :D. W obu powieściach miłość zwyciężyła i bardzo się z tego cieszę :-).. Dwoje ludzi powinno się kochać i być ze sobą mimo wszystko jeśli ta miłość jest prawdziwa, głęboka bo jeśli tak nie jest to nie warto niczego zaczynać ...

książek: 158
Kasia | 2015-09-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 06 września 2015

Cudowne opowieści! Niesamowicie wciągające.. Każda z nich sprawiła, że nie mogłam doczekać się, aż dobrnę do końca, a gdy się on pojawił robiło mi się smutno, że tak szybko nastał koniec. Dobra robota Pani Roberts! :)

książek: 203
Tara | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2015

Dwie oddzielne historie, ciekawe, które czyta się z uśmiechem na twarzy bo i nie zmuszają czytelnika do zbytniego wysiłku. Wciągające, aż miło. W sam raz na nudne, niedzielne popołudnie czy smętny wieczór. ;)

książek: 591
emilka | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane

druga część nawet może być, przez pierwszą nie przebrnęłam

książek: 349
agata | 2015-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015, Romans
Przeczytana: 26 sierpnia 2015

Twórczość Nory Roberts znałam wcześniej jedynie z ekranizacji powieści kryminalnych.
"Jedno słowo" to pierwsza książka autorki, jaką przeczytałam.
Są to w zasadzie dwa oddzielne opowiadania, więc pozwolę sobie ocenić je osobno...

"Burzliwa Miłość"

Miałam wrażenie, że gdzieś już czytałam tę historię. Tylko gdzie? No właśnie, rodziny Baronów i Murdocków, to nic innego jak uwspółcześniona wersja słynnych, szekspirowskich rodów Capuletich i Montecchich.
Pomimo tych oczywistych analogii, opowiadanie dobrze, przyjemnie się czyta.
Ocena 4/10

"Miłość ponad prawem"

Tu jest moim zdaniem, mniej różowo.
Historia miałka, niewciągająca,niestety.
Ocena 2/10

Ocena ogólna: 3/10

Pomimo, iż nie jest to literatura wysokich lotów, zapewne sięgnę po inne tytuły N. Roberts, gdyż są doskonałym sposobem na stres, i przerywnikiem pomiędzy "cięższymi lekturami"

książek: 957
Milena | 2014-01-26
Przeczytana: 26 stycznia 2014

„Jedno słowo” to dwie całkowicie odrębne historię. Przyznam się, że początkowo zastanawiałam się czy umieścić recenzję tej książki na blogu, bo w sumie nie do końca wiedziałam jak napisać jedną do dwóch różnych historii.
Nora Roberts znana jest z lekkich romansów dla kobiet, również ta książka jest tego typu.
Pierwsza historia podobała mi się zdecydowanie bardziej od tej drugiej. Jakoś tak bardziej była ciekawsza. Choć w sumie akcja działa się na ranczu, ale interesująca była relacja między głównymi bohaterami, od razu można było wyczuć chemie między nimi. Od razu w sumie polubiłam Aarona. Jego pewność siebie, zachowanie, słowa idealnie pasowały mi do ranczera. W „Miłości ponad prawem” główni bohaterowie nie przypadli mi aż tak do gustu. Czytało mi się trochę gorzej. Zaczynało się interesująco i obiecująco, a w miarę czytania trochę było mniej interesująco i już nie tak obiecująco.
Dopiero zaczynam poznawać twórczość Nory Roberts, która napisała sporą ilość książek. Czytałam już...

książek: 223
aneta | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: listopad 2013

Ciekawa i wciąga

książek: 1348
Gosia9101 | 2013-10-30
Na półkach: Przeczytane, Nora Roberts
Przeczytana: 30 października 2013

Świetne dwie odrębne powieści na poprawę humoru:) Napisane zrozumiałym, lekkim językiem. Fantastycznie wykreowane główne postacie, z dozą niesamowitego humoru.
Gorąco polcam:)

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd