Hartland. Pieszo przez Amerykę

Tłumaczenie: Katarzyna Weintraub
Seria: Orient Express
Wydawnictwo: Czarne
6,17 (132 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
14
7
35
6
40
5
26
4
6
3
5
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Hartland: zu Fuss durch Amerika
data wydania
ISBN
9788375365214
liczba stron
272
język
polski
dodał
Michał

Czy można przewędrować kraj, w którym nikt nigdzie nie rusza się bez samochodu? Okazuje się, że tak — i że właśnie z tej perspektywy odsłania się jego najciekawsze, nieznane oblicze. Przekonał się o tym Wolfgang Büscher, przemierzając Amerykę na piechotę i autostopem, jak najdalej na południe, jak najbliżej interioru. Ameryka widziana jego oczami to bezludne przestrzenie, płonące feerią barw...

Czy można przewędrować kraj, w którym nikt nigdzie nie rusza się bez samochodu? Okazuje się, że tak — i że właśnie z tej perspektywy odsłania się jego najciekawsze, nieznane oblicze. Przekonał się o tym Wolfgang Büscher, przemierzając Amerykę na piechotę i autostopem, jak najdalej na południe, jak najbliżej interioru. Ameryka widziana jego oczami to bezludne przestrzenie, płonące feerią barw prerie, rewiry wilków i kuguarów, ale także kasyna działające w rezerwatach dla Indian, domy oplecione patriotycznymi wstęgami, zapach przydrożnych moteli i niespodziewane wyznania wiary. Z zapisków niestrudzonego wędrowca wyłania się fascynujący obraz Kraju Wolnych Ludzi, egzotyczny i swojski zarazem.

 

źródło opisu: Czarne, 2013

źródło okładki: czarne.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 762
DarkStar | 2013-11-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle
Przeczytana: 28 listopada 2013

Podróż odbywa się chyba bardziej w głowie autora, gdyby nie dygresje na tematy związane z historią USA i osadnictwa, to mogłaby to być książka o jakimś innym kraju. Autor niby przeszedł całe Stany z północy na południe, a w sumie nic ciekawego nie widział i niczego ciekawego nie doświadczył - z punktu widzenia czytelnika. Wspomniane dygresje były najbardziej interesujące, ale do tego nie trzeba mi książki podróżniczej. Poza tym było ich mało, nie przesadzę chyba, jeżeli powiem, że zebrałoby się tego raptem kilkanaście stron. Dla tych kilkunastu stron nie warto czytać całej książki. "Hartland" nie jest książką, którą widzę pod hasłem "podróże".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Psiego najlepszego. Był sobie pies na święta

Josh Michaels wiedzie na pozór normalne życie. W pewnym momencie w jego domu pojawia się suczka Lucy i 5 małych szczeniaczków. Życie Josha wywraca się...

zgłoś błąd zgłoś błąd