Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

H.M.S. Marathon

5 (4 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
język
polski
dodał
slayer77

Rok 1942, Morze Śródziemne. Konwój Royal Navy przebija się z zaopatrzeniem z Aleksandrii na Maltę, obleganą przez Niemców i Włochów. Musi za wszelką cenę dotrzeć do wyspy, będącej aliancką bazą wojenną, musi przełamać blokadę nieprzyjacielskiego lotnictwa i łodzi podwodnych. Kapitan Robert Thurston, człowiek dramatycznie doświadczony przez los, dowodzi okrętem HMS "Marathon". Sądził, że wie...

Rok 1942, Morze Śródziemne. Konwój Royal Navy przebija się z zaopatrzeniem z Aleksandrii na Maltę, obleganą przez Niemców i Włochów. Musi za wszelką cenę dotrzeć do wyspy, będącej aliancką bazą wojenną, musi przełamać blokadę nieprzyjacielskiego lotnictwa i łodzi podwodnych.
Kapitan Robert Thurston, człowiek dramatycznie doświadczony przez los, dowodzi okrętem HMS "Marathon". Sądził, że wie już, co znaczy wojna na morzu. Ale pełnię jej grozy i udręki będzie miał okazję poznać dopiero teraz. Podczas tego rejsu nastąpią bowiem momenty, w których kapitan Thurston będzie żałował, że nie jest szaleńcem albo... trupem.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 56
Kirasjer | 2017-06-05
Na półkach: Przeczytane

Książka w znacznej mierze zapomniana: żadnej recenzji na LC, nie do kupienia w księgarni, dostępna w nielicznych tylko wypożyczalniach i antykwariatach. W gruncie rzeczy szkoda. Nie jest to zapewne literatura przez wielkie L, ale trzyma przyzwoity poziom w ramach właściwej sobie kategorii wojenno-morskiej. Autor, brytyjski prawnik, rzadko i lapidarnie wspominany w encyklopediach, nie fantazjuje, nie potyka się, lecz zdradza sporą znajomość operacji morskich z okresu wojen światowych. Najwyraźniej ceni sztukę plastyczną i muzykę klasyczną, w tym nadwiślańskie polonezy. Nie jest to zresztą jedyny polski motyw w „H.M.S. Marathon”; drugoplanowymi postaciami są dwaj korzystnie ukazani podchorążowie z orzełkami na czapkach. Pozytywnie pokazany jest zarówno anglikański kapelan, jak i przepełniony duchem ekumenizmu katolicki duchowny, pełniący posługę w szpitalu Royal Navy. Niektóre fragmenty książki wydają się wtórne wobec morskich i „lądowych” epizodów czy całych wręcz wątków, opisanych we wcześniejszych powieściach innych autorów. Daję natomiast Langsfordowi dodatkową gwiazdkę za ukazanie możliwego piękna dojrzałej miłości małżonków (zwłaszcza marynarz nie może pomylić się przy wyborze żony) oraz dalekosiężnego znaczenia budowanej od chłopięctwa relacji między ojcem a synem.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zakaz myślenia. Fundamentalizm w chrześcijaństwie i islamie

Autor często miesza dwa porządki: raz dostaje się kościołowi jako instytucji, innym razem religii chrześcijańskiej. W podobny sposób przeprowadza kryt...

zgłoś błąd zgłoś błąd