Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Agata z Placu Słonecznego. Przybycie Agaty

Cykl: Agata z Placu Słonecznego (tom 1)
Wydawnictwo: Marginesy
6,78 (37 ocen i 15 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
5
7
15
6
7
5
3
4
2
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363656164
liczba stron
222
język
polski
dodała
Monika

Rodzice bliźniaków Matyldy i Piotrusia oraz Nieznośnych Trojaczków wyjeżdżają do Papui-Nowej Gwinei, aby badać zwyczaje tamtejszych plemion. W czasie ich nieobecności dom otworzy przed rodzeństwem swoje tajemnice, a Agata, niezwykła niania, która zna wschodnie sztuki walki, jeździ na złotej damce i jest inna od wszystkich niań, stanie się przewodniczką dzieci po różnych światach. Agata...

Rodzice bliźniaków Matyldy i Piotrusia oraz Nieznośnych Trojaczków wyjeżdżają do Papui-Nowej Gwinei, aby badać zwyczaje tamtejszych plemion. W czasie ich nieobecności dom otworzy przed rodzeństwem swoje tajemnice, a Agata, niezwykła niania, która zna wschodnie sztuki walki, jeździ na złotej damce i jest inna od wszystkich niań, stanie się przewodniczką dzieci po różnych światach.

Agata pojawia się i znika. Nie wiadomo, skąd pochodzi, kim jest, ale jednego możemy być pewni: wywróci życie rodzeństwa do góry nogami i nic już nie będzie takie samo...

Pewnego dnia spotkałam tajemniczą Agatę i zrozumiałam, że muszę opisać jej historię. Z miłości do Mary Poppins…
Ewa Karwan-Jastrzębska

Ilustracje Anna Pol.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Marginesy, 2012

źródło okładki: http://marginesy.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 777
kolmanka | 2013-01-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 stycznia 2013

Po przeczytaniu rewelacyjnej książki "Oro" wydanej przez Marginesy po "Agaty z Placu Słonecznego" oczekiwałam czegoś równie spektakularnego. Aż tak świetnie nie było, jednakże uważam, że autorka miała znakomity pomysł na fabułę i zaciekawi ona nie jednego czytelnika.

Piątka rodzeństwa ( 9-letnich bliźniaki i 2-letnie trojaczki) mieszkają w wielkim, tajemniczym domu razem ze swoimi rodzicami, których pasją jest etnologia. Tym samym dorośli planują trzymiesięczne badania naukowe na Papui Nowej-Gwinei i zmuszeni są zostawić swe pociechy pod opieką nowej niani. Tą kobietą jest 24-letnia Agata, która przybyła na Plac Słoneczny na swoim złotym, lśniącym w słońcu rowerze. Na początku dzieci bardzo sceptycznie nastawione są do nowej opiekunki. Jednak z czasem okazuje się, że dziewczyna nie tylko jest znakomitą kucharką, ale po jej przybyciu, w domu zaczynają dziać się dziwne rzeczy.

Pewnej nocy dzieci zauważają w swoim pokoju bajkową, malutką postać obdarzoną siedmioma palcami. Okaże się, że spotkanie z Manu zapoczątkuje wielką przygodę, podróż w krainę magii i wyobraźni, momentami przybierającą zły obrót. Nie chce za bardzo wnikać w fabułę, by nie zepsuć Wam całej zabawy z czytania. A jest to historia dość krótka i przypuszczam, że doczeka się kontynuacji. Wywnioskowałam to z obecności na grzbiecie książki cyfry 1, co sugeruje pierwszą część przygód o Krainie Jezior, sympatycznym Manu, rozkosznych dzieciakach i ich magicznej niani Agaty.




Sylwetka Agaty bardzo przypominała klasyczną Marry Poppins. Młodziutka dziewczyna obdarzona jest powiem enigmatyczną mocą, nietypowymi pasjami i nie sposób jej nie polubić. Co do samej fabuły, cały czas miałam wrażenie, że wymyśliło ją dziecko. Gdy byłam młodsza snułam równie niesłychane historie o zaczarowanych światach, które kryją się w schowkach mojego domu. Tak! To pobudzało moją wyobraźnie, kiedy miałam te 5-7 lat. Dlatego też, książka nadaje się idealnie dla dzieci młodszych, które doskonale zrozumieją fabułę i będę cieszyć się z każdej strony lektury.

Mogłabym doczepić się delikatnie do jednego z dialogów. Brzmi on tak (dodam, że Piotruś ma lat 9):

"Dni mijały powoli, a Piotruś nadal narzeka na nianię. -Ona jest przecież bardzo młoda - dziwił się. -Jak to możliwe, żeby była tak strasznie nudna."

Czy 9 letnie dziecko mogłoby to powiedzieć? Wszystkie dzieciaki, które znam uważają mnie za osobę w wieku podeszłym. Dla takiego brzdąca osoba w wieku 24 lat to już poważny i dorosły człowiek. Pamiętam mój pierwszy dzień w szkole. Kiedy wróciłam do domu, mama spytała mnie o wrażenia z lekcji angielskiego, który bardzo przeżywałam. Powiedziałam jej, że zajęcia prowadzi bardzo miła, starsza pani. Nie muszę dodawać, że była to praktykantka po studiach.

Podsumowując, książka przyciąga do siebie, przede wszystkim frapującą fabułą i postacią Agaty, która podobno potrafi czytać w myślach i pojawia się znikąd w kluczowych momentach akcji. Autorka napisała tą powieść z perspektywy wyobraźni małego dziecka, co mogę uznać jako doskonały zabieg. Nie potrafię zlokalizować w czasie tej powieści. Być może umknęło mi to podczas czytania, ale historia może mieć miejsce 40, 30, 20 lat temu lub w 21 wieku. Nie jest to jednak najważniejsze, bo kluczową rolę odgrywa zupełnie coś innego :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ostatnie dziecko

Kryminał. Sugestywny, trochę niesamowity. Świetnie się czyta. Chłopiec umiera na raka i ... szuka adwokata. Co może zrobić z nami hipnoza? Czym jest n...

zgłoś błąd zgłoś błąd