Gwiazd naszych wina

Tłumaczenie: Magda Białoń-Chalecka
Wydawnictwo: Bukowy Las
8,28 (10446 ocen i 1728 opinii) Zobacz oceny
10
3 098
9
2 169
8
2 114
7
1 652
6
882
5
319
4
102
3
60
2
31
1
19
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Fault in Our Stars
data wydania
ISBN
9788362478897
liczba stron
312
język
polski
dodała
stasia94

Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły, nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku, zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy wsparcia dla chorej młodzieży poznaje...

Szesnastoletnia Hazel choruje na raka i tylko dzięki cudownej terapii
jej życie zostało przedłużone o kilka lat. Jednak nie chodzi do szkoły,
nie ma przyjaciół, nie funkcjonuje jak inne dziewczyny w jej wieku,
zmuszona do taszczenia ze sobą butli z tlenem i poddawania się ciężkim
kuracjom. Nagły zwrot w jej życiu następuje, gdy na spotkaniu grupy
wsparcia dla chorej młodzieży poznaje niezwykłego chłopaka. Augustus
jest nie tylko wspaniały, ale również, co zaskakuje Hazel, bardzo nią
zainteresowany. Tak zaczyna się dla niej podróż, nieoczekiwana i
wytęskniona zarazem, w poszukiwaniu odpowiedzi na najważniejsze pytania:
czym są choroba i zdrowie, co znaczy życie i śmierć, jaki ślad człowiek
może po sobie zostawić na świecie.
Wnikliwa, odważna, pełna humoru i ostra Gwiazd naszych wina to
najambitniejsza i najbardziej wzruszająca powieść Johna Greena. Autor,
pisząc o nastolatkach, ale nie tylko dla nich, w błyskotliwy sposób
zgłębia w niej tragiczną kwestię życia i miłości.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Bukowy Las, 2013

źródło okładki: www.bukowylas.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (42570)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1024
Lenalee | 2013-01-22
Przeczytana: 22 stycznia 2013

Czasami trafia się na książkę, podczas czytania której na myśl przychodzi cała masa zdań, wyrażeń, myśli, którymi można się posłużyć do opisania danej powieści, jednak po jej odłożeniu nie można sformułować nawet jednego, prostego zdania. Potrzeba czasu, aby oswoić się z wydarzeniami, które miały w niej miejsce i uspokoić burzę panującą wewnątrz nas samych – dopiero wtedy jest się w stanie zrozumieć daną powieść i być w stanie napisać na jej temat kilka słów. Takich książek spotkałam w swoim życiu niewiele, naprawdę znikomą liczbę i od dłuższego czasu bałam się, że będę musiała równie długo czekać, aby znaleźć kolejną taką książkę, która zrujnuje mnie od środka. Czekałam sporo, to fakt, ale zdecydowanie było warto, gdyż wiem, że „Gwiazd naszych wina” to książka, o której nie będę mogła zapomnieć, choćby nie wiem jak rewelacyjne powieści stawały na mojej drodze.

Hazel Grace ma szesnaście lat i od długiego czasu ciężko choruje na raka, który wyniszcza jej organizm od środka....

książek: 1532
Wioleta Sadowska | 2013-01-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 stycznia 2013

„Na tym świecie jest tylko jedna rzecz okropniejsza niż umieranie na raka w wieku szesnastu lat, a jest nią posiadanie dziecka, które na tego raka umiera.”



Pamiętacie ostatni film Zanussiego pt. "Życie jako śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową"? Film ten ukazał problematykę śmierci w sposób bezsprzecznie nie moralizatorski. Tytuł natomiast utkwił w pamięci mas, wszedł nawet do mowy potocznej i jest często używany będąc swoistą, szyderczą polemiką ze śmiercią. Będąc zdrowym bowiem nie zdajemy sobie sprawy jak cenny jest każdy dzień bez świadomości rychłej śmierci. Powieść, którą dzisiaj chciałabym wam zaprezentować odsłania wstrętną twarz kostuchy, która przyjdzie kiedyś po każdego z nas. Dzieło Johna Greena doskonale koreluje z powiedzeniem, że życie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą płciową.

John Green to kultowy już amerykański pisarz, który jest twórcą bestsellerów dla młodzieży. Jego książki otrzymały wiele nagród literackich m. in. Printz Medal czy Edgar...

książek: 292
Modliszeg | 2014-11-26
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 26 listopada 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"W ciężkich chwilach rodzi się prawdziwa miłość"

"Gwiazd naszych wina" to pierwsza książka autora John'a Green'a, którą miałam przyjemność przeczytać. Jestem zadowolona z tego wyboru.
Książka opowiada o młodych ludziach walczących z chorobami. Głównymi bohaterami są Hazel i August. Dwójka chorych na raka nastolatków zbliża się do siebie poprzez podobne doświadczenia życiowe, wspólne poglądy, marzenia. Przede wszystkim komfortowo czują się w swojej obecności. Stawiają czoło smutnej teraźniejszości wspólnie.
Autor łagodnie wprowadza czytelnika w temat choroby. Podczas czytania, od którego nie potrafiłam odstąpić uroniłam wiele łez. Polecam tę powieść każdej osobie, która może utożsamić swój los z losami bohaterów.
Dobrze jest się zatrzymać i pomyśleć, co naprawdę jest ważne. O tym jak bardzo nasze życie jest ulotne.
Polecam serdecznie!

"Nie masz wpływu na to, że ktoś Cię zrani na tym świecie, staruszku, ale masz coś co powiedzenia na temat tego, kim ta osoba będzie. Podoba mi się...

książek: 984

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

"Witaj, Hazel Grace."

Może oboje mają raka, ale jednak zasługują na miłość; oczywiście tą prawdziwą. Możliwe, że któryś z nich będzie musiał zmierzyć się z czymś, z czymś z czym już od dawna walczy. Przeżyją więcej cierpienia i prawdziwej, odwzajemnionej miłości w te swoje 16, 17 lat niż niektórzy 70-latkowie... I dlaczego? Dlatego, że są skutkiem ubocznym nas.

Hazel Grace ma raka. Powinna już dawno leżeć w trumnie, ale no cóż... Poznaje Augustusa Watersa i... Miłość, przyjaźń, książka, gra, podróże, piknik, choroba, cierpienie, papierosy, hotel, pisarz i śmierć.
(Zawsze jest śmierć. Równie dobrze może być na początku, jak i na końcu. W środku zdania, we śnie... wszędzie. Nie ukryjesz się przed nią.)

Książka mnie zaintrygowała. Dużo się teraz mówi o niej lub o filmie (na podstawie książki), ale i tak książka o wiele, wiele lepsza. Choć film również im wyszedł.
W każdym razie książki Greena mają w sobie to coś. I dlatego serdecznie polecam wam ich przeczytanie!

PS A co do...

książek: 3199
Marago | 2014-06-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 czerwca 2014

Dobra książka - nie tylko dla młodzieży. Melodramat wyciskający z oczu łzy. Przyznaję się bez bicia, że płakałam. Umieranie z powodu raka zakochanych w sobie nastolatków budzi sprzeciw. Cierpienie ich rodziców również. Historia przedstawiona w książce jest fikcyjna i to niestety się czuje. Portrety psychologiczne postaci są niedopracowane, nienaturalne - tu autor poszedł na skróty. Dotyczy to również niektórych sytuacji. Opis domu Augustusa jest natomiast drażniący - kartki z sentencjami życiowymi umieszczone są niemal w każdym jego zakamarku. Chwała autorowi za to, że poruszył problem umierania w literaturze przeznaczonej dla bardzo młodych ludzi. Mnie książka wzruszyła i ją polecam.

książek: 3073
Gosia | 2015-05-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 21 maja 2015

"Szukając Alaski" to była pierwsza książka Johna Greena jaką przeczytałam i niestety lekki zawód. Owszem dobra książka dla nastolatków, na pewno świetna przeciwwaga dla wampirów i wilkołaków.
Tutaj sprawa ma się inaczej. Chylę czoła przed autorem za jego sposób przedstawienia tej historii nastolatków chorych na raka.
Delikatność, dojrzałość i prawda przebija ze stron książki. Nie ma napuszonego stylu, patosu, są chłopak i dziewczyna, Hazel i Augustus, którym przydarzyło się nieszczęście zachorować na raka.
Zdarzyła im się też piękna i dojrzała miłość, jak zdarza się niewielu. Starają się przeżyć jak najwięcej szczęśliwych chwil w czasie, jaki im pozostał.
Książka na pewno wyróżnia się na tle innych: sposobem prowadzenia narracji, wszechobecną ironią, uderza próba zachowania normalności za wszelką cenę. Wątek miłosny jest bardzo delikatny, a sex jeszcze delikatniejszy.
Piękna i smutna historia, trudno po przeczytaniu ochłonąć i to świadczy o znaczeniu tej książki.
Na koniec dodam...

książek: 622
Kiwi_Agnik | 2014-03-03
Przeczytana: 03 marca 2014

Książka z mnóstwem mądrych przekazów i przesłań, trafiła do mnie bezpośrednio i mnie znokautowała.

Największym atutem tej książki są jej bohaterowie : charyzmatyczna Hazel, zabawny Augustus i wrażliwy Isaac.

Piękna, emocjonalna i wartościowa powieść, która uświadamia, że każdy dzień jest wyjątkowy.

"Świat nie jest instytucją zajmującą się spełnianiem życzeń."

książek: 5915
Natalia | 2014-03-22
Przeczytana: 22 marca 2014

„To nie jest książka o raku, bo książki o raku to lipa.”
Tym zdaniem rozpoczyna się „Cios udręki”, ulubiona powieść Hazel Grace, głównej bohaterki „Gwiazd naszych wina”. Książka w książce? Rzeczywiście, trochę to skomplikowane. Choć „Cios udręki” naprawdę nie istnieje, powyższy cytat doskonale określa dzieło Johna Greena.

Szesnastoletnia Hazel jest śmiertelnie chora - ma raka tarczycy, który od jakiegoś czasu pomieszkuje również w jej płucach, utrudniając oddychanie. Dziewczyna nie rozstaje się więc na krok z aparatem tlenowym, któremu nadała imię Philip. Dlaczego? Bo wygląda jak Philip, ot co. Ponieważ mama Hazel uznała, że oglądanie non stop „America’s Next Top Model” może być objawem depresji, dziewczyna zaczęła chodzić na spotkania grupy wsparcia dla osób chorych na raka. Podczas jednego z nich, poznaje Augustusa, któremu kostniakomięsak pozostawił niemiłe wspomnienia i protezę prawej nogi. Między bohaterami rodzi się niezwykłe uczucie. Taka miłość zdarza się prawdopodobnie...

książek: 656
creatures | 2013-06-05
Przeczytana: 05 czerwca 2013

-okey.?
-okey.

książek: 1369
Hania | 2014-10-03
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 września 2014

Gwiazd naszych wina...a no zgadzam się, bo przecież nie nasza, to nie my jesteśmy winni za to, że chorujemy, umieramy i cierpimy. Tak już jest na tym świecie, takie jest prawo, jesteśmy wybrani i doświadczamy.
Książka powodowała, że podczas czytania dużo zastanawiałam się nad swoim życiem, myślałam o przeszłości i przyszłości ale najbardziej cieszyłam się, że jestem tu i teraz, że żyję. Urzekająca historia młodej pary Hazel i Augustusa, która walczy z paskudną chorobą o każdy dzień. Ich uczucie do siebie jest tak ogromne i czyste, jest miłość, przyjaźń. Wspierają się wzajemnie ile tylko sił starczy...
Lektura porusza do głębi, choć jest przewidywalna zawiera w sobie dużo mądrości. Polecam ją każdemu!
Hania,

zobacz kolejne z 42560 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Prezent na Walentynki [KONKURS]

Kwiaty? Czekoladki? Pluszowy miś? Jeżeli chcecie być dalecy od banału, to z pewnością wiecie, że najlepszym prezentem jest książka. Zawsze – także na Walentynki. Podpowiadamy, jak dopasować ją do charakteru i zainteresowań waszej drugiej połówki. 


więcej
„Szukając Alaski” w końcu zostanie zekranizowane

Fani Johna Greena w końcu się doczekali. „Szukając Alaski”  - debiut autora z 2005 roku, dzięki platformie Hulu, zostanie w końcu zekranizowane w formie serialu telewizyjnego. Green pełni też rolę producenta wykonawczego, co może sprawić, że ekranizacja będzie bardzo wierna oryginałowi.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd