Jesień patriarchy

Tłumaczenie: Carlos Marrodán Casas
Seria: Márquez [Muza]
Wydawnictwo: Muza
6,89 (812 ocen i 46 opinii) Zobacz oceny
10
50
9
100
8
118
7
239
6
163
5
83
4
23
3
25
2
5
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
El otono del patriarca
data wydania
ISBN
9788374958806
liczba stron
272
język
polski
dodał
JasiekN

Opowieść o dyktatorze, jego nieograniczonej władzy i trwającej wieczność agonii, jest summą latynoamerykańskich dyktatur i narosłej wokół tych dyktatur literatury. Wszystko w tej opowieści jest niejednoznaczne, wątpliwe, sprzeczne, wykluczające się, zaskakujące i banalne zarazem. Historia splata się z baśnią, hagiografia z brukową tandetą, pieśni żebracze z symfoniami Brucknera. A wszystko to...

Opowieść o dyktatorze, jego nieograniczonej władzy i trwającej wieczność agonii, jest summą latynoamerykańskich dyktatur i narosłej wokół tych dyktatur literatury. Wszystko w tej opowieści jest niejednoznaczne, wątpliwe, sprzeczne, wykluczające się, zaskakujące i banalne zarazem. Historia splata się z baśnią, hagiografia z brukową tandetą, pieśni żebracze z symfoniami Brucknera. A wszystko to dzięki niezwykłej, wielogłosowej narracji, w której monolog dyktatora przegląda się w lustrze innych relacji i reakcji, jak choćby wtedy, gdy z początkiem XX wieku opowiada o niezwykłym spotkaniu sprzed wielu lat, z dziwnie zachowującymi się załogami trzech karawel, przeświadczonymi, iż odkryli zupełnie nowy ląd. Humor, maestria i gorycz. I absolutne arcydzieło realizmu magicznego.

 

źródło opisu: www.muza.com.pl

źródło okładki: www.muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 112
Emila Goryńska | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 grudnia 2014

"Jesień patriarchy" autorstwa Gabriela Garcii Marqueza to opowieść o schyłku życia dyktatora pewnego karaibskiego państwa. Jest ona pełna fantastycznych wydarzeń, które nie miałyby prawa wydarzyć się w naszym świecie, np. to, że Patrick Rodrigo de Aguliar, czyli tytułowy patriarcha żył tak długo, że nie pamiętał nawet swojego dzieciństwa, ani początków swojej kariery. Powieść napisana jest w dośćnietypowy sposób- zdania są długie na średnio siedem stron, co sprawia, że lektura staje się żmudna i bardzo trudna. Często można stracić wątek, bo początek i koniec zdania mówią o czymś zupełnie innym i trudno to wszystko zrozumieć. Do końca dotrawają tylko najwytrwalsi!
Nie poleciłabym tej książki tym, którzy lubią, kiedy ciągle coś się dzieje, ale jednak można się w tym zorientować. Poleciłabym ją jednak miłośnikom trudnych wyzwań- bo tym niewątpliwie jest "Jesień patriarchy".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przebudzenie

Ludzie tak zachwalają Pamiętniki wampirów, a w serialu są zakochani, a jakie mam wrażenia po przeczytaniu pierwszej części? Dno.. Wezmę się jeszcze za...

zgłoś błąd zgłoś błąd