Składany nóż

Tłumaczenie: Michał Jakuszewski
Wydawnictwo: Mag
7,15 (113 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
12
8
32
7
35
6
18
5
5
4
5
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Folding Knife
data wydania
ISBN
978-83-7480-285-7
liczba stron
640
język
polski
dodała
Anita

BASSO WSPANIAŁY. BASSO WIELKI. BASSO MĄDRY. Pierwszy obywatel Republiki Wesańskiej to nadzwyczajny człowiek. Jest bezlitosny, sprytny i przede wszystkim ma szczęście. Dał swemu ludowi bogactwo, potęgę oraz prestiż. Niestety, potęga przyciąga niepożądaną uwagę i Basso musi bronić siebie oraz swój kraj przed zagrożeniami zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Przez całe życie podejmował...

BASSO WSPANIAŁY. BASSO WIELKI. BASSO MĄDRY.

Pierwszy obywatel Republiki Wesańskiej to nadzwyczajny człowiek.

Jest bezlitosny, sprytny i przede wszystkim ma szczęście. Dał swemu ludowi bogactwo, potęgę oraz prestiż. Niestety, potęga przyciąga niepożądaną uwagę i Basso musi bronić siebie oraz swój kraj przed zagrożeniami zarówno zewnętrznymi, jak i wewnętrznymi. Przez całe życie podejmował decyzje o kluczowym znaczeniu i popełnił tylko jeden błąd. Ale jeden błąd niekiedy wystarcza.

Zdarzało już mi się recenzować książki moim zdaniem kandydujące do wielkości. K.J. Parker raz po raz tworzy dzieła, które po prostu trzeba zaliczyć do tej kategorii. – Orson Scott Card

Powieść o morderstwie, obsesji i polityce, autorstwa jednego z czołowych głosów fantasy. – SFX

 

źródło opisu: http://mag.com.pl/

źródło okładki: http://mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 45
grzesm | 2017-02-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 lutego 2017

Podchodziłem do tej książki trzy razy i to na przestrzeni kilku lat. Za pierwszym i drugim razem odbiłem się już od drugiego lub trzeciego rozdziału - za dużo ekonomicznego bełkotu. Za każdym razem gdy wybierałem coś nowego z półki mówiłem sobie, że "jeszcze nie" i że "przyjdzie czas".
Aż w końcu czas przyszedł i w konfrontacji z mitem, który sam zbudowałem wyszło takie trochę MEH.
Od samego początku wiemy jaki będzie finał, więc pytaniem jest tylko sposób w jaki do niego doszło. I dochodzimy do niego bez jakichś większych emocji. Basso jest w czepku urodzony, wszystko mu wychodzi i po kilku rozdziałach robi się to nudne. A same wydarzenia, które doprowadzają do prologu są jakieś takie właśnie MEH.
Według mnie książce brakuje konkretnego shwarzcharakteru. Niby jest siostra, ale wszystkie zagrożenia z jej strony są dla naszego super-bohatera niczym bzyk muchy. Niby jest Imperium, ale tak naprawdę to nico nim nie wiemy. Jest opozycja, którą Basso załatwia skinieniem palca.
Do tego dochodzi jeszcze więcej ekonomicznego bełkotu, bo dla osoby nie znającej się w temacie tym właśnie są przydługawe opisy działań Bassa i Banku.
Tak naprawdę to skończyłem to tylko dlatego, że za uszy ciągnęli mnie najpierw Antygon a później Aeliusz - dwie postacie ze świty Basso. Reszta - MEH.
Koniec końców - niektóre mity warto burzyć.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Przewodnik terenowy

Odpowiednie dać rzeczy słowo. Szukajac detoksykacji po skrajnie rozczarowujacej przygodzie z Lemony Snicketem znalazlem schronienie w powiastce, k...

zgłoś błąd zgłoś błąd