Don Kichot z Manczy

Wydawnictwo: Siedmioróg
6,65 (1244 ocen i 73 opinie) Zobacz oceny
10
81
9
119
8
153
7
338
6
265
5
172
4
44
3
48
2
9
1
15
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8372541418
liczba stron
200
kategoria
klasyka
język
polski
dodał
aigimig

 

źródło okładki: zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 390
Hubert | 2015-05-06
Na półkach: Przeczytane, [sp] Kindle, 2015
Przeczytana: 01 maja 2015

Mam potężny problem z recenzowaniem książek, których odstęp czasowy od dzisiejszych czasów jest tak olbrzymi, że nie ma mowy o wspólnym mianowniku między współczesnym czytelnikiem, a ówczesnym pisarzem. Żyjemy w zupełnie innych światach, myślimy zupełnie innymi kategoriami, rozumujemy w inny sposób.

"Don Kichot" jest książką archaiczną. Czytając ją trzeba uświadomić sobie, że kiedy autor to pisał, u nas rządził jeszcze Zygmunt III Waza, Polska graniczyła z Chanatem Krymskim, Australia miała być odkryta za 150 lat, Galileusz był na kilka lat przed swoimi największymi odkryciami a George Washinton nie był nawet w planach. Nikt na świecie nie tylko nie miał pojęcia o elektryczności czy np. (o Internecie i komórkach nie wspominając).

Co mamy? Historię szlachcica, który kierowany bliżej nie sprecyzowaną psychiczną dolegliwością uroił sobie, że jest wybitnym rycerzem zbawiającym cały świat od różnych zagrożeń. Za pomocnika przyjął niezbyt niezbyt lotnego (delikatnie mówiąc) Sancho Pansę i wspólnie wyruszają w świat, wywołując wszędzie drwiny i więcej czyniąc szkód aniżeli pożytku. Na ogół jest zabawnie, bezwzględne zadufanie w sobie głównego bohatera w połączeniu ze skrajną naiwnością jego pomocnika to dość ciekawa kombinacja szczególnie jeżeli zważymy na fakt, iż spotkani ludzie wyczuwszy w czym rzecz podpuszczają obu na milion sposobów, a następnie śmieją się w głos z kuriozalnych zachowań Don Kichota i Sancha.

Tak starej książki nie czytałem od dawna. Mentalny skok w przeszłość boli, niestety. Autor pisze do czytelnika ówczesnego, innego od nas i wymagającego od pisarza innych rzeczy niż my. Archaiczny styl rzuca się w oczy na każdym kroku i chociaż książka ma swoje plusy, można uśmiać się miejscami nieco, to jednak wynudziła mnie nieco.

Ocena mogłaby być nieco wyższa, gdyby nie objętość tego dzieła - mogę znieść wiele i sporo wybaczyć, jeżeli męka nie jest zbyt długa. To tomisko akurat jest tak opasłe, że zniechęca samą swoją objętością. 200-300 stron przyjąłbym. 700 to już na tak trącące myszką i - nie czarujmy się - przynudzające przez sporą swoją część dzieło to już zdecydowanie za dużo.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Stulecie Winnych. Ci, którzy walczyli

Skończyłem czytać przed paroma minutami. Zaczynam układać w głowie recenzję, ale ciągle brakuje mi słów.. Książka mnie zachwyciła! I nie bardzo wiem,...

zgłoś błąd zgłoś błąd