Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Olśnienie

Tłumaczenie: Joanna Schoen
Cykl: Złocone skrzydła (tom 1)
Wydawnictwo: Remi
6,78 (328 ocen i 60 opinii) Zobacz oceny
10
30
9
34
8
48
7
81
6
66
5
34
4
10
3
16
2
4
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Illuminate
data wydania
ISBN
9788363142933
liczba stron
480
język
polski
dodała
dialog

Trochę Portret Doriana Gray’a, trochę Diabeł ubiera się u Prady. Czułam na sobie jego wzrok, ciężki i roztargniony. Zbliżył się do mnie i poczułam przyjemny aromat cedru. Jego głos brzmiał łagodnie. - Pomyśl, Haven, możesz dokonać wielkich rzeczy. - Chyba nie do końca rozumiem, czego ode mnie chcesz. Pochylił się, a jego oddech sprawił, że po skórze przebiegł mi dreszcz, a blizny obudziły...

Trochę Portret Doriana Gray’a, trochę Diabeł ubiera się u Prady.
Czułam na sobie jego wzrok, ciężki i roztargniony. Zbliżył się do mnie i poczułam przyjemny aromat cedru. Jego głos brzmiał łagodnie.

- Pomyśl, Haven, możesz dokonać wielkich rzeczy.

- Chyba nie do końca rozumiem, czego ode mnie chcesz.

Pochylił się, a jego oddech sprawił, że po skórze przebiegł mi dreszcz, a blizny obudziły się z uśpienia i zaczęły piec.

- Chcę twojej duszy – wyszeptał. – Proszę, oddaj mi swoją duszę.

Grzeczna licealistka Haven odbywa staż w ekskluzywnym hotelu w Chicago. Poznaje tam Luciana mężczyznę ze snów, i zakochuje się nim. Dostrzega jednak, ze piękni ludzie z hotelu, nie są tacy, jakimi chcieliby się wydawać. Co więcej, mają straszliwy plan i trudnią się kupowaniem dusz. Kto wygra w walce o duszę Haven?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Remi, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictworemi.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1099
Michelle | 2016-09-05
Przeczytana: 20 czerwca 2016

Rzadko sięgam po książki traktujące o aniołach. Do tej pory trafiałam na takie, po których lekturze byłam zmęczona nieumiejętnością pociągnięcia fabuły w taki sposób, by książka miała „ręce i nogi”. W przypadku „Olśnienia”, zabrałam się za nią po usilnych namowach przyjaciółki, która była rozczarowana tą książką. I chyba dzięki niej i jej „rekomendacjom”, jakoby książka była kiepska, nie nastawiałam się na super lekturę i to uratowało chyba mój pogląd.. Owszem, książka nie jest powalająca, ale nastawienie na „brak dobrej lektury” spowodowało, że byłam mile rozczarowana fragmentami, które dało się czytać i czytało się z mniejszym lub większym zainteresowaniem.

Autorka miała całkiem ciekawy pomysł na książkę. Anioły pod postacią szesnastolatków nie mających zielonego pojęcia o swojej anielskości. Diabły pod postacią (jakby się mogło wydawać) idealnych - młodych i bogatych - ludzi. Walka między dobrem a złem – w tym wypadku o duszę młodych bohaterów.
O ile ¾ książki ciągną się niemiłosiernie, ilość opisów, które zwalały z nóg oraz miejscami dialogi, które albo nie wnosiły nic specjalnego w konkretnym momencie lub były tak nudne, że aż czuć było sztuczność i nieudolną próbę „rozwinięcia” sytuacji sprawiły, że książka jest po prostu nijaka. Ani dobra, ani zła. Taki twór, który ciężko określić. Autorka ewidentnie nie poradziła sobie z przelaniem pomysłu na papier, a szkoda, bo gdyby skrócić książkę o 1/3 (głównie opisy), podrasować dialogi i wyostrzyć odrobinę bohaterów, książka z pewnością byłaby dobrą lekturą.
Pochwalić można ostatnie strony, a właściwie „część trzecią” gdzie akcja zaczyna nabierać kształtów i dynamizmu, jednak sama scena walki między aniołami a diabłami – słaba i nijaka. Zabrakło jej tego czegoś, by móc powiedzieć „wow”.

Kreacje bohaterów też nie powalają. Główna bohaterka Haven to zamknięta i wycofana dziewczyna, która cały czas sobie zaprzecza. Mam tu na myśli jej niską samoocenę. To drażniło mnie chyba najbardziej w tej postaci.. cały czas sytuacje na zasadzie „przepraszam, że żyję”, dopiero pod koniec „rozwinęła skrzydła” i powiedzmy, że nabrała pewności siebie.
Kolejna nijaka postać to Lance – zdolny, inteligentny chłopak, całkowicie wycofany. W całej tej historii przepadał bez echa, do momentu, aż książka zbliżała się do końca, gdzie (wreszcie!) zabłysnął.
Jedyną kolorową, wyrazistą postacią był Dante – gej romantyk, uzdolniony kucharz/cukiernik, stylista i fryzjer w jednym. Zabawny i postrzelony.. Od samego początku przyjemnie „błyszczy”, chociaż gdzieś w środku całej historii znika, by na końcu powrócić w wielkim stylu.
Ze złej strony barykady, muszę zwrócić uwagę na (!) cudowną kreację Luciana - diabła-amanta. Te niedopowiedzenia, słodka tajemnica i sposób jego wypowiedzi. Idealny kandydat by się zakochać (w końcu to diabeł!) .. Przyjemnie czytało się wszelkie fragmenty, gdzie uwodził niepewną Haven…
Za to Aurelia, doprowadzała mnie do szewskiej pasji. Została wykreowana na (nie chce użyć niecenzuralnego słowa) wredną babę, zimną i wyrachowaną, dążącą do celu po trupach (i to dosłownie).

Podsumowując .. Na plus jest na pewno okładka, która uwiodła mnie tak samo jak rekomendacja na niej od samej Josephine Angelini. Dante i Lucian, którzy przyjemnie wyróżniali się na kartach książki i pomysł na fabułę.
Minusów jest zacznie więcej. Autorka nie poradziła sobie z przelaniem pomysłu na papier. Opisy pomieszczeń zwalały z nóg, nie wnosząc za wiele do książki. Akcja monotonna, nudna. Większość postaci była po prostu nijaka, a dialogi.. nuda, nuda i jeszcze raz nuda.
I chociaż był potencjał, a książka okazała się po prostu nijaka, z chęcią przeczytałabym kontynuację, by dowiedzieć się, czy udało nawrócić się Luciana…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Utopce

Wow, wow, ale się działo. Takiej mrocznej historii w Lipowie jeszcze nie było. Mamy prawdziwe archiwum X w Lipowie. Tym razem lipowska policja po...

zgłoś błąd zgłoś błąd