Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sekret ponurego zamku

Wydawnictwo: Egmont Polska
7 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788323755647
liczba stron
31
język
polski
dodała
Anna

 

źródło okładki: xxx

Brak materiałów.
książek: 1950
Anna | 2012-12-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 grudnia 2012

Wspominałam już o tej książeczce tuż przed świętami, gdybyście szukali czegoś dla swojego dziecka na prezent, ale teraz na spokojnie chciałabym szerzej opowiedzieć o tej lekturze.
Kiedy moja Groszek chodziła do zerówki przedszkole nakazało nam samym, rodzicom uczyć dziecko czytania, liter, składania je w sylaby i w zdania. Szukałam wtedy książki, która pomogłaby mi zapoznać moje dziecko z tym trudnym zadaniem, niestety bezskutecznie. Wreszcie sama napisałam krótki tekst, nie typu Ada ma kota, ale jakiś taki w miarę ciekawy i sensowny. Groszek czytała najlepiej w klasie, gdy poszła do szkoły i do tej pory nie ma z tym problemu, jest jedną z niewielu osób w jej wieku, które same po książki sięgają i robią to z chęcią, potrafi także sama napisać interesujące opowiadanie, co możecie znaleźć w mojej poprzedniej notce.
Miś ma 5 lat, tę właśnie książeczkę chciałam przeczytać z myślą o nim. Czytania co prawda jeszcze go nie uczę, za to chcę go powoli oswoić z literkami, nie wysyłam go do szkoły we wrześniu, więc nie musimy się tak bardzo spieszyć, traktujemy to jako zabawę. I o dziwo ta lektura bardzo mu się podobała, zaciekawiła go, jest na tyle krótka, że słuchał jej z zainteresowaniem. Autor napisał ją specjalnie z myślą o dzieciach uczących się czytać i moim zdaniem jest to strzał w dziesiątkę, nic lepszego do składania literek nie znajdziecie! Poleciłam ją już mojej siostrze, która ma dziecko w pierwszej klasie, zapisała tytuł i zapewne już zakupiła tę książeczkę. Dzisiaj pokazałam ją też szwagierce, która zrobiła sobie zdjęcie i ma zamiar zakupić ją dla swojej córeczki. Mamy tu ciekawe, przyciągające uwagę obrazki, krótki tekst, ale napisany z sensem, na górze każdej strony jest wyraz, litery przedzielone myślnikiem, by dziecku było łatwiej, np. m-i-a-s-t-o. Na dole jest zdanie. Ta akurat książka opowiada o Ponurej Damie mieszkającej w pustym i smutnym zamku, możemy poznać różnego rodzaju uczucia, z jakimi zmagają się bohaterowie, wiele się tutaj dzieje, na końcu są naklejki i dyplom sukcesu, co dodatkowo motywuje dziecko.
W ogóle są trzy poziomy czytania, w pierwszym składamy słowa, w drugim zdania, a w trzecim połykamy strony. Wszystko jest w formie zabawy, co zachęca dodatkowo naszych milusińskich w wieku 5 - 7 lat. Oprócz opisanej przeze mnie książeczki są jeszcze dwa tytuły: "Psotny Franek" i "Kto polubi Trolla?". Jestem jak najbardziej za takim sposobem wspierania nauki czytania, mamy tu dużą czcionkę, wciągające opowieści i ciekawych, sympatycznych bohaterów.
Recenzja pochodzi z mojego bloga http://asymaka.blog.interia.pl/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zadurzenie

Książka wiele uczy. Dobry wybór dla młodych dziewczyn aby przestrzec je przed takimi znajomymi/partnerami. W powieści poruszane są poważne tematy spot...

zgłoś błąd zgłoś błąd