Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ulica Ukryta

Książka jest przypisana do serii/cyklu "Super kryminał". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Pi
4,5 (4 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
0
6
2
5
1
4
0
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62781-91-1
liczba stron
191
język
polski
dodał
piotrex

"Coś mnie w tej starej fotografii niepokoiło. Ten facet z maniackim uporem wpatrywał się... w swoją przyszłość, jakby doskonale wiedział, co ona mu przyniesie. Wychyliłem się i spojrzałem w dół. Obie panie przechodziły właśnie przez hol. – Miałaś rację – powiedziała Zawilska, trzymając pod rękę matkę owiniętą białym ręcznikiem kąpielowym. – To na pewno on." Cztery domy na maleńkiej uliczce w...

"Coś mnie w tej starej fotografii niepokoiło. Ten facet z maniackim uporem wpatrywał się... w swoją przyszłość, jakby doskonale wiedział, co ona mu przyniesie. Wychyliłem się i spojrzałem w dół. Obie panie przechodziły właśnie przez hol.
– Miałaś rację – powiedziała Zawilska, trzymając pod rękę matkę owiniętą białym ręcznikiem kąpielowym. – To na pewno on."
Cztery domy na maleńkiej uliczce w prowincjonalnym miasteczku, cztery rodziny i łącząca je tajemnica. Wizyta gościa ze stolicy burzy pozorny spokój, uwalnia skomplikowane relacje i drzemiące konflikty, sięgające wielu lat wstecz. Czy samotna Amelia zdecyduje się na operację, dzięki której będzie mogła normalnie żyć? Jaka jest prawdziwa przeszłość mieszkańców ulicy Ukrytej? Kim naprawdę jest tajemniczy gość z Warszawy i jakie są jego zamiary?

 

źródło opisu: okładka książki

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2409
Adrianna | 2014-01-11
Na półkach: 2014
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Nie jestem miłośniczką kryminałów. Szczerze za nimi nie przepadam, a jedyną serią którą toleruję są "Kości" autorki Kathy Reichs. Jednak w końcu przyszedł dziwny dzień, w którym naszła mnie ochota na powieść tego typu. Na półce kurzyła się "Ulica Ukryta" - stara wygrana z konkursu. Stwierdziłam "Dlaczego nie?" i zabrałam się do lektury. Książka króciutka, więc poradziłam sobie z nią w dwa dni. Tylko co było tego powodem? Może chęć zakończenia jej i odłożenia w najdalsze czeluści szafki? Chyba tak.

Książka opowiada o tytułowej ulicy Ukrytej owianej tajemnicą. Mieszczą się na nich cztery domu połączone pewną historią. Ich mieszkańcy skrywają sekret. Zaczynają ginąć ludzie, znikają bez śladu, spadają ze schodów. Główny bohater Erwin Hermes zatrzymuje się w danej okolicy, w jednym z tych domów. Pragnie namówić Amelię - młodą nastolatkę, poruszającą się na wózku inwalidzkim - do operacji, która może zwrócić jej możliwość chodzenia. Ale czy na pewno? Erwin wkracza do świata rodzin zamieszkujących te parcele. Obserwuje ich relacje, konflikty i szuka rozwiązania. Jednak czy mu się uda?

Czytając "Ulicę Ukrytą" myślałam o "Modzie na sukces". Pełno nazwisk, imion i zawiłości. Było to moje pierwsze skojarzenie podczas czytania tego tytułu. Wątek kryminalny jest słaby, mało rozwinięty. Rozumiem, że jest to krótka książka, jednak czy autor miał ograniczenia co do długości? Nie sądzę. Gdyby Konstanty Klon spokojnie wytłumaczył kto jest kim, porządnie rozwinął tę niby wielowątkową powieść to mogłoby być coś. Niestety tak nie było, a lektura stała się jedną ze słabych publikacji, które nie powinny pojawić się na rynku.
Bohaterzy zlewają się ze sobą, mają podobne charaktery, problemy. Główna postać chyba najbardziej wtapia się w tłum. Nie ma w sobie specjalnych cech, które powinien posiadać by być tym 'wyjątkowym'. Jednak plusem jest to, że Konstanty Klon zasiał w nas ziarnko niepewności. Kim tak naprawdę jest Erwin? Czy na pewno pracuje w tej fundacji? To było ciekawe zagranie, jednak jedyne dobre.

Czytając "Ulicę Ukrytą" nudziłam się i modliłam o koniec. Mimo wszystko autor zachęcił mnie do poznania zakończenia całej historii. Chciałam wiedzieć o co w tym wszystkim naprawdę chodzi i jakie jest rozwiązanie? Jednak koniec był na tym samym poziome co reszta - porażka. Książka jest jedną z tych lekkich powiastek, które dodawane są do gazet. Nic ciekawego. Chyba nie muszę pisać podsumowania z krótkim "Nikomu nie polecam!". Szkoda czasu na "Ulicę Ukrytą", niech kurzy się na półce.

[recenzje-bezimiennej.blogspot.com]

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Bracia Karamazow

To, że książka „Bracia Karamazow” Fiodora Dostojewskiego jest arcydziełem, nikt raczej nie neguje. Czytając, po raz pierwszy w młodym wieku, nie zaw...

zgłoś błąd zgłoś błąd