Twierdza Europa

Tłumaczenie: Sławomir Kędzierski
Książka jest przypisana do serii/cyklu "Budowle obronne". Edytuj książkę, aby zweryfikować serię/cykl.
Wydawnictwo: Bellona
7 (2 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
1
7
0
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8311091803
liczba stron
476
kategoria
historia
język
polski
dodał
Koval

Do najsłynniejszych europejskich fortyfikacji powstałych przed II wojną światową należy Linia Maginota, jednak nie tylko we Francja, ale i większość państw naszego kontynentu wznosiła podobne umocnienia. Ich epoka zakończyła się w roku 1940, kiedy to okazało się, że potężne linie obronne zawiodły oczekiwania francuskich strategów. Odtąd zespoły umocnień straciły ogromną część wartości bojowej,...

Do najsłynniejszych europejskich fortyfikacji powstałych przed II wojną światową należy Linia Maginota, jednak nie tylko we Francja, ale i większość państw naszego kontynentu wznosiła podobne umocnienia. Ich epoka zakończyła się w roku 1940, kiedy to okazało się, że potężne linie obronne zawiodły oczekiwania francuskich strategów. Odtąd zespoły umocnień straciły ogromną część wartości bojowej, choć na przykład niektóre obiekty szwajcarskie są do dziś używane i ściśle tajne…

Autorzy – wybitni międzynarodowi znawcy tematu – przedstawiają rozległą panoramę współczesnej europejskiej sztuki fortyfikacyjnej. W okresie dominacji czołgu i samolotu twierdze oraz bunkry stały się orężem przestarzałym. Nie sprawdziły się bowiem przewidywania sztabów, że kolejna wojna, podobnie jak poprzednia, będzie w znacznej mierze wojną pozycyjną obliczoną na wyczerpanie przeciwnika. Nie doceniono fantastycznych możliwości „blitzkriegu”, nie brano pod uwagę tego, że nawet najbardziej rozbudowane szańce obronne można zdobyć stosując taktykę desantu albo obejścia. Jednak fortyfikacje powstałe we Francji, w ZSRR, Belgii, Holandii, w Polsce, Czechach, Rumunii oraz w innych krajach pozostają wspaniałymi zabytkami sztuki inżynierskiej i swoistym upamiętnieniem dawnej myśli wojskowej.

 

źródło opisu: www.ksiegarnia-bellona.pl

źródło okładki: www.ksiegarnia-bellona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 299
Koval | 2013-01-01
Przeczytana: 01 stycznia 2013

Problematyka fortyfikacji w okresie poruszanym przez autorów jest o tyle interesująca, że była to epoka przejściowa między XIX-wieczną wojną statyczną, a bardzo intensywną i dynamiczną strategią stosowaną w latach czterdziestych XX wieku, kiedy to sens tworzenia wielkich budowli obronnych stanął pod znakiem zapytania.
Każdy rozdział poświęcony jest jednemu z państw europejskich (wyjątkiem jest tu zebranie kilku krajów bałkańskich w jednym), które w tamtych czasach posiadało jakiekolwiek umocnienia. Panowie Kaufmann i Jurga rozpoczynają opisy od przytoczenia idei przyświecającej osobom odpowiedzialnym za ufortyfikowanie danego kraju (analiza potrzeb, położenia geograficznego, identyfikacja potencjalnych przeciwników), następnie przechodzą do możliwości technicznych (szczególnie uwzględniając budżet) oraz wykonania planów, ich realizację aż po skrótową charakterystykę działań bojowych i realne zastosowanie konstrukcji (niektóre nie były zupełnie używane, inne połowicznie, wielu nie dokończono na czas, a jeszcze inne bardzo mocno ucierpiały).

Trzeba przyznać, że całość opracowana jest w sposób ciekawy i potrafiący zainteresować. Wyraźnie widać jak zmieniała się myśl wobec realiów pola walki i jak technologia (zwłaszcza nowe materiały i rodzaje uzbrojenia) wpływały na decyzje sztabów i dowódców. Dzięki „Twierdzy Europa” dowiadujemy się mnóstwa rzeczy o nie tylko tych najbardziej znanych systemach umocnień jak słynna linia Maginota, linia Stalina, umocnienia fińskie za czasów marszałka Mannerheima lub linia Gustawa, ale też o mało znanych fortyfikacjach np. szwajcarskich, które wybudowane, nigdy nie zostały bojowe użyte (bo i nie musiały) albo szwedzkie na granicy z Norwegią czy brytyjskie stawiane początkowo przez Home Guard. Przy okazji lektury pewne mity dotyczące okresu przedwojennego i czasów samej wojny zostają rozwiane (oczywiście w kontekście umocnień polowych i działań wojskowych – autorzy w żadnym miejscu nie analizują przebiegu wojny ani nie oceniają wyborów polityków), a inne hipotezy znajdują potwierdzenie.

Jednym z ciekawszych jest fakt, że fortyfikacje czeskie (pomimo tego, że Czechosłowacja jako niepodległe państwo powstała dopiero po Pierwszej Wojnie) udało się w znacznym stopniu zbudować zgodnie z terminem i do września 1938 roku (podpisanie układu monachijskiego) osiągnęły wysoką wartość bojową. Gdyby nie dyplomatyczny nacisk Rzeszy, która zagarnęła czeskie Sudety wraz z większością umocnień bez jednego wystrzału, to kto wie jak potoczyłyby się dalsze losy niemieckiego „Drang nach Osten”. Czesi, bezpieczni w swoich fortecach, stanowiliby poważny problem i trudny orzech do zgryzienia dla dywizji Wehrmachtu, który w tym czasie nie był jeszcze w pełni sił i dopiero po kilku latach rozwinął pełną potęgę.
Z kolei przykład francuskiego postępowania w okresie dwudziestolecia międzywojennego w dziedzinie myśli wojskowej na zawsze już przejdzie do annałów sztuki wojennej jako zupełnie chybiony. Francuzi, nauczeni doświadczeniem okopów walk pozycyjnych skupili się na ufortyfikowaniu najgroźniejszej granicy z Niemcami potężnymi konstrukcjami, które wedle zamysłu autorów miały być nie do pokonania. Nikomu nie przyszło do głowy dostosować plany operacyjne i przestawić sposób myślenia na współczesny, gdzie polem walki rządził czołg, samolot i ciężka artyleria. Skutki „Fall Gelb” każdy zna.
Polecam „Twierdzę Europa” każdemu zainteresowanemu tematem Drugiej Wojny od nieco mniej popularnej strony tym bardziej, że przystępnym językiem poznajemy kulisy działań, o których najczęściej podręczniki milczą, a którym należy się pamięć ze względu choćby na olbrzymie inżynieryjno-architektoniczne przedsięwzięcia tamtych czasów.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wiedźmy na gigancie

„Tercet” stawia tylko na dobrą literaturę. Majka, Gosia i Anka prowadzą agencję literacką, która ma za zadanie promować polskich artystów. Trzy kobiet...

zgłoś błąd zgłoś błąd