Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szkarłatny kwiat

Tłumaczenie: Tomasz Molski
Seria: Boys Love
Wydawnictwo: Kotori
6,03 (103 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
13
7
28
6
20
5
16
4
8
3
8
2
4
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Ake Nure Goyou ni Furu Yuki wa / Crimson Snow
data wydania
ISBN
9788363650056
liczba stron
176
słowa kluczowe
manga, yaoi, romans, dramat, kotori
kategoria
komiksy
język
polski
dodał
d2b

Shibata Yukihiro, młody spadkobierca rodu zajmującego się parzeniem herbaty znajduje na ulicy postrzelonego mężczyznę, Kazumę. Yukihiro zabiera go do domu i otacza opieką. Kazuma, jest członkiem yakuzy, a świat w którym się nagle znalazł jest mu całkiem obcy. Między mężczyznami rodzi się delikatna nić zaufania. Czy jednak przeszłość Kazumy nie będzie zbyt wielkim brzemieniem dla rozkwitających...

Shibata Yukihiro, młody spadkobierca rodu zajmującego się parzeniem herbaty znajduje na ulicy postrzelonego mężczyznę, Kazumę. Yukihiro zabiera go do domu i otacza opieką. Kazuma, jest członkiem yakuzy, a świat w którym się nagle znalazł jest mu całkiem obcy. Między mężczyznami rodzi się delikatna nić zaufania. Czy jednak przeszłość Kazumy nie będzie zbyt wielkim brzemieniem dla rozkwitających nieśmiało uczuć…?

 

źródło opisu: http://www.kotori.pl/

źródło okładki: http://www.kotori.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (179)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1297
Shariana | 2014-01-31
Przeczytana: 31 stycznia 2014

No, przecież to nie było takie złe. Spójrzmy na to z jaśniejszej strony - po maratonie szkolnych lektur miłą odmianę stanowił fakt, że nie miałam problemów ze zrozumieniem tego, co autor miał na myśli. Głównie dlatego, że większość akcji i bohaterów była głęboka jak kałuża. Ale co z tego...

Do rzeczy. Tomik nie jest zbyt obszerny i z powodzeniem może stanowić czytadło na jeden wieczór. Więcej czasu zabrać nie powinien i, ku ścisłości, nawet nie byłby tego wart. Sama autorka dała w posłowiu dowód, że nie miała ambicji stworzyć głębokiego dramatu psychologicznego. A skoro tak, to wszyscy powinni być zadowoleni.

No, nie samymi popularnonaukowymi gazetami człowiek żyje. A każda lektura coś wnosi do życia.
Ta wniosła do mojego wiedzę, jak o miłości NIE pisać. Oraz że najwyższy czas coś ze sobą zrobić. Poczułam się bardziej męska, niż przedstawione uke - przyznacie chyba, że nie jest to dobry znak...

książek: 734
Vayar | 2017-02-15
Przeczytana: 15 lutego 2017

Pierwsza, główna historia była chyba najbardziej rozbudowana, chociaż nieszczególnie głęboka. Bohaterowie ciapowaci niesamowicie, ale przynajmniej ładni. Czytało się dobrze do końcówki, której moim zdaniem powinno nie być. Zalatywało pedofilią.

Drugie opowiadanko raczej typowe, nic nowego do gatunku nie wnosiło, ale rysunki ładne, jak ktoś chce pooglądać bardziej niż poczytać to polecam.

Trzecie pogmatwane. Gdyby nie to, że autorka nie uwzględniła wieku w rysunach, to byłoby chyba dziwnie. Lekko spoilerując, wyobraź sobie, drogi czytelniku, związek z chłopakiem swojego ojca z czasów college'u. Jak by nie patrzeć, facet ma 2 razy tyle lat co ty. Przynajmniej. Kij, to manga, wygląda na młodszego od ciebie.

Jedyny duży plus za kreskę. Ładna, staranna, ale nie przesłodzona.

książek: 916
Kurz | 2013-12-10
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, LGBT
Przeczytana: 14 lipca 2013

Cóż, obiecałam sobie, że opinie będę pisała na bieżąco, ale jak zwykle nie mam na to czasu. Ach, ta wspaniała szkoła!

Wracając do tematu, którym jest tenże tomik mangi, muszę przyznać, że czuję się dość zawiedziona tą pozycją. Wiem, że istnieje gro osób, które w komiksach nie widzi nic tak dobrego jak w książce, ale ja do nich nie należę. I wymagam od każdej przeczytanej pozycji czegoś, co utkwi w pamięci. Czegoś, co mogłoby przekonać drugiego człowieka, że mangi złe nie są. Ba! Są nawet dobre i przekazują wiele prawd. I już tutaj pojawia się problem.

Cały tomik podzielony jest na trzy odrębne historie. Całkowicie różne od siebie. Wspólny był tylko fakt, że każda była - powiedzmy - dramatem. Aczkolwiek, głównym wątkiem jest historia porywczego yakuzy, który został zraniony w trakcie mafijnych porachunków. Trafia on - za sprawą przypadku, oczywiście! - pod opiekę młodego Mistrza Ceremonii Parzenia Herbaty. Yukihiro został wychowany na człowieka, który swoje uczucia ma skrywać za...

książek: 1551
j89kacper | 2014-12-17
Na półkach: Przeczytane, Mangi, 2014, Obce
Przeczytana: 15 lipca 2014

Trzy historie o miłości, niestety naciągane i nieprzekonywujące. Mangowe jednotomówki zwykle są proste i naiwne, ale najczęściej mają także w sobie jakiś urok. Tutaj uroku nie ma, nie ma niczego, co by poruszało w jakikolwiek sposób. Jedynym plusem jest ładne wydanie tomiku.

Link do recenzji (która w zasadzie sprowadza się do takiego samego wniosku, jak przedstawiłam tutaj, ale ma trochę więcej słów:->): https://blogomangach.wordpress.com/2014/12/17/szkarlatny-kwiat/

książek: 700
Oshiroi | 2014-01-14
Na półkach: Przeczytane, LGBT, Komiks

Bardzo przyjemna manga. Wiele lepsza od Beautiful days zarówno pod względem rysunku, jak i fabuły. Z komiksów wydawnictwa Kotori polecam również Keep out.
Yukihiro, będąc uke, jest kobiecy i delikatny, ale nie do przesady. Postacie wzbudzają sympatię. Podoba mi się motyw yakuzy znajdującego spokój w zwyczajnym domostwie, zakochującego się w chłopcu parzącym herbatę. Urzekł mnie Yukihiro cieszący się tym, co ma, i nie proszący o nic więcej. To urocze, że pokazał Kazumie piękno przyrody. Subtelne piękno, które nie jest kosztowne ani wyszukane.

książek: 131
Karolina Cebula | 2013-02-05
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

"Szkarłatny Kwiat" to lektura zdecydowanie cieńsza, niż wcześniej wydany Keep Out, jednakże równie starannie podana. Porządna, sztywna oprawa ze skrzydełkami nigdy nie przestanie mnie zachwycać i powiem szczerze, że naprawdę warto zapłacić ten „mały majątek” by zobaczyć yaoi w tak znakomitym wydaniu. Co więcej, w dalszym ciągu mamy do czynienia z fantastycznym tłumaczeniem, które zgrabnie wtapia się w opowiadane przez autorkę historie. Mam wrażenie, że pan Tomasz Molski już podbił serca czytelników i plasuje się w ścisłej czołówce tłumaczy uwielbianych przez polskich fanów yaoi. Za te drobne, ale jakże istotne szczególiki, po raz kolejny, z całego serce pragnę podziękować wydawnictwu Kotori.

Co się zaś tyczy samej mangi, Tomoki Hori prezentuje swoim czytelnikom trzy przepiękne historie przyozdobione miłością i doprawione szczyptą pikanterii zawartej w dramacie. Przyodziane w cudowną, lekką i jasną kreskę opowieści stanowią ucztę dla zmysłów. Tło poszczególnych kadrów jest bardzo...

książek: 350
Himitsu Korose | 2013-02-09
Przeczytana: 24 stycznia 2013

"To dla niego tutaj jestem. Żeby go przytulać... Żeby obdarzyć go swoim ciepłem. Żeby uczynić go szczęśliwym. Właśnie po to... pojawiłem się w jego życiu."


W życiu różnie bywa. Jedni mają gorzej, inni lepiej. Nigdy nie wiadomo jak potoczy się los. Czasami dwa zupełnie odmienne, różniące się prawie we wszystkim światy, mogą się zderzyć. Nigdy nie wiadomo co z tego wyniknie. Pewne jest tylko to, że miłość, nieważne gdzie się objawia, zawsze wygląda tak samo.

Yukihiro - młody mistrz parzenia herbaty - wiedzie monotonne życie w swojej posiadłości wraz z dwojgiem uprzejmych staruszków. Bezustannie oczekuje na telefon od swojego ojca, nie poddając się, dzięki sile, którą przekazała mu zmarła matka. Pewnej nocy znajduje w swoim ogrodzie rannego mężczyznę. Wszystko wskazuje na to, że Kazuma został ranny w mafijnych porachunkach, a on sam również należy do Yakuzy. Początkowo nie może przywyknąć do spokojnego trybu życia Yukihiro i jego służących. Jednak z czasem coś się zmienia...

Wątek...

książek: 472
Micha71 | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Manga

Troszeczkę zawyżyłam ocenę. Manga mnie nie zachwyciła. Kreska podobała mi się, fabuła również nie była zła, jednak nie do końca mnie porwała. Główny bohater Yukihiro czasami mnie denerwował swoją kobiecością, mimo to czytało mi się dobrze. Dobra manga, jednak szału nie ma.

książek: 457
Esme | 2016-04-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 kwietnia 2016

Czytając wcześniej "Ty i ja etc." tomik zrobił na mnie pozytywne wrażenie pod względem wizualnym, gdyż okładka wygląda naprawdę elegancko. Niestety, tylko okładka robi tu pozytywne wrażenie...
Manga składa się z trzech historii. "Szkarłatny kwiat" jest pierwszą i najdłuższą która fabularnie miałaby może nawet jakiś potencjał, jednak został on niestety zmiażdżony przez różne pseudo-wzruszające momenty. Młody brunet jest zwyczajnie zbyt nudny aby być głównym bohaterem, nawet (?) jak na uke. Do tego te wszystkie nieudane liryczne porównania sprawiają, że opowieść czyta się z lekkim zażenowaniem jej poziomem. Dobrze, że drugi z bohaterów ma jako-taki charakter oraz dość ciekawą historię życia, gdyż całość byłaby po prostu nie do przebrnięcia. Aha, na plus można też tu dodać sposób rysowania kolesia z bródką.
"Od pierwszego wejrzenia" jest drugą z przedstawionych historii, która jest niewiele lepsza od pierwszej. Całość opiera się na założeniu, że do dobrego opowiadania wystarczy...

książek: 307
Roksana | 2013-02-23
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Mangi
Przeczytana: 23 lutego 2013

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Zauważyłam, że każda kolejna manga wydawnictwa Kotori jest coraz cieńsza, pomimo tego, że cena pozostaje taka sama. Owszem okładka jest ładna, lekko błyszcząca i stosunkowo sztywna. Kreska też jest dobra, wpadająca w oko. Ale nie na tym zamierzam się rozwodzić, zatem przejdźmy do fabuły komiksu.

Pierwsze opowiadanie jest o członku Yakuzy, który w skutek pewnych wydarzeń, znajduje się na progu domostwa obcego młodziana. Zafrasowany chłopak przygarnia rannego do siebie, zapewniając mu należytą opiekę. Pan kurując się, dostrzega niezwykłą urodę chłopca. W mojej opinii, wygląda on, niczym niezbyt hojnie obdarzona nastoletnia dziołuszka. Z wyglądu zdecydowanie nie przypomina nastolatka, co uznaje za minus. Chłopak powinien wyglądać jak chłopak. Nie lubię gdy autory na siłę próbują uke upodobnić do kobiety lub dziewczyny. Ale koniec tej dygresji. Między panami rodzi się uczucie, po paru łzawych wyznaniach, bohaterowie lądują w łóżku. Nasz zacny członek Yakuzy, niewiele później opuszcza...

zobacz kolejne z 169 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd