Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Uroda na czasie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
9 (1 ocen i 1 opinia) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
0
7
0
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
8308002455
liczba stron
201
słowa kluczowe
powieść
język
polski
dodał
Adrian Tync

"Uroda na czasie" to opis nastrojów narratora przedstawiony nie w sposób psychologiczny czy fabularny, ale kreacyjny. W ten sposób pozornie chaotyczne i nie mające ze sobą związku fragmenty stają się jednolitym, i jakże pięknym, dokumentem duchowego życia pisarza.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 1981

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

Brak materiałów.
książek: 2308
Adrian Tync | 2013-08-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: sierpień 2013

"Uroda na czasie" to jedna z tych książek, wobec których czytelnik może pozostać bezradny. Może jednak też popaść w zachwyt. Zachwyt nad materią języka, stylem, który w tym wypadku zdaje się stanowić absolutne centrum zainteresowania. Bo oto mamy przed sobą powieść bez bohaterów i bez akcji, z mnóstwem dialogujących głosów.
Czy można nie ulec magii języka, który tak bardzo wdzięczy się do czytelnika? Ani to stylizacja, ani archaizacja. Buczkowski staje się doskonałym imitatorem stylu, właściwego dla dawnych rozmówek, dziecięcych elementarzy, czy staromodnych powieści. A przy tym potrafi doskonale ukryć siebie. Można odnieść wrażenie, że pisarza w tej książce nie ma, jakkolwiek niedorzecznie by to nie brzmiało.
Bowiem równie dobrze książka mogła by być zbiorem samych cytatów, do tego stopnia została posunięta pisarska mimikra.
Język, który rozmawia sam ze sobą, a to o przechadzce, wojnie, czy też narzeczonym urzeka. Sprawia, że mimo braku narracji chce się kontynuować lekturę, aby zobaczyć, czym jeszcze może nas zaskoczyć ta niezwykła tkanina słów.
Nie ma chyba drugiej takiej książki w polskiej literaturze. Nie przypominam sobie, co więcej, podobnej pozycji w innym języku - tym bardziej dziwi fakt znikomego zainteresowania tym dziełem. To słowo może jest bardziej właściwe od określenia "powieść", bo przez wcześniej wspomniane zabiegi książka wymyka się łatwej klasyfikacji.
Posługując się tytułowymi słowami, książka ta jest tak urodziwa, a zarazem tak bardzo na czasie, trzeba przyznać, że nie jest to ani niezrozumiały bełkot, czy elitarny hermetyzm, a "jedynie" jeszcze jedno z arcydzieł Buczkowskiego, który dalej czeka na odkrycie i zajęcie należnego miejsca w polskiej literaturze.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Był sobie pies

Jako wielbicielka psów bardzo długo się wzdrygałam przed sięgnięciem po książkę Był sobie pies W. Bruce Camerona, z dwóch prozaicznych powodów. Po pie...

zgłoś błąd zgłoś błąd