Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przypadek Charlesa Dextera Warda

Tłumaczenie: Katarzyna Bogiel
Seria: Biblioteka Grozy
Wydawnictwo: C&T Crime & Thriller
7,56 (462 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
46
9
74
8
117
7
133
6
61
5
22
4
2
3
4
2
1
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The case of Charles Dexter Ward
data wydania
ISBN
9788374702652
liczba stron
176
kategoria
horror
język
polski
dodała
Ula

Inne wydania

W latach dwudziestych minionego wieku, w Providence - swym rodzinnym mieście - umieścił Lovecraft tę makabryczną historię losów popadającego w coraz większy obłęd Charlesa Dextera Warda. A wszystko to zaczyna się od pozornie niewinnego odkrycia, że Ward jest w linii prostej potomkiem - osiadłego półtora stulecia wcześniej w Providence, a przybyłego z osławionego Salem - Joshepa Curvena. Tego...

W latach dwudziestych minionego wieku, w Providence - swym rodzinnym mieście - umieścił Lovecraft tę makabryczną historię losów popadającego w coraz większy obłęd Charlesa Dextera Warda. A wszystko to zaczyna się od pozornie niewinnego odkrycia, że Ward jest w linii prostej potomkiem - osiadłego półtora stulecia wcześniej w Providence, a przybyłego z osławionego Salem - Joshepa Curvena. Tego tajemniczego alchemika i kabalisty, o którego życiu wszelkie wzmianki postanowiono z jakiegoś powodu zniszczyć...

 

źródło opisu: Wydawnictwo C&T 2012

źródło okładki: zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (963)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1521

"Doktor wrzeszczał, wrzeszczał i wrzeszczał głosem, którego brzmiącej falsetem paniki nie rozpoznałby nigdy żaden jego znajomy; i choć nie mógł podnieść się na nogi, odpełzał i odtaczał się stamtąd w desperacji po wilgotnej nawierzchni, gdzie tuziny tartarowych studni wylewały z siebie swe strudzone skomlenia i skowyty w odpowiedzi na jego własne oszalałe krzyki".

Charles Dexter Ward pewnego dnia odkrył, że jest potomkiem Josepha Curwena, tajemniczego alchemika z Salem, o którym cały świat, prawdę mówiąc, chciałby zapomnieć. Czyż potrzeba większej zachęty by pobudzić młodego człowieka do myszkowania w przeszłości? Nie zawsze jednak przeszukiwanie własnego drzewa genealogicznego jest pozytywną przygodą, akurat w tym przypadku Ward przypłacił swoje badania odsiadką na oddziale dla obłąkanych. Z którego z resztą zniknął, ale o tym już więcej nie napiszę ani słowa, przekonajcie się sami jakie mroczne tajemnice odkrył Charles Dexter Ward i jak zakończyła się jego historia.

Obłęd,...

książek: 469
Krzysztof | 2016-01-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 stycznia 2016

Przypadek Charlesa Dextera Warda to najdłuższa i jedna z nielicznych powieści mistrza grozy H.P. Loecrafta i jest to raczej rzecz dla jego zagorzałych fanów. Nie uświadczymy tu galopującej akcji, a powoli postępujące szaleństwo. Wszystko zaczyna się w szpitalu psychiatrycznym do którego trafił bohater i z którego zbiegł. Wydaje się już na starcie poznajemy zakończenie, nic bardziej mylnego. Książka prowadzi nas przez świat mrocznych rytuałów, czarnej magii, okultyzmu i potworności. Oczywiście Lovecraft musi rozpisywać się o przeszłości i badaniu kolejnych dokumentów, to pomysł z nawiązaniem do słynnego Salem jak najbardziej udany. Przypadek Charlesa Dextera Warda to ciężka książka, ponura, przygnębiająca i zdecydowanie nie dla ludzi cieszących się życiem. To wyprawa w krainę zła, szaleństwa, którego nasz rozum nie jest w stanie pojąć. Mocna rzecz, jednak wyjątkowo nudnawa i rozwleczona. Lepiej nie zaczynać przygody z Lovecraftem od tego dzieła i sięgnąć po któryś z mitów Cthulhu.

książek: 2934
Meowth | 2016-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2016

Coś dla fanów i smakoszy prawdziwej grozy - nie tej spod znaku jęczących duchów czy mlaszczących wampirów, ale takiej, która narasta stopniowo, powoli, w miarę tego, jak odsłaniane są kolejne skrawki przerażającej prawdy, kawałeczki układanki jeden po drugim układają się w bardzo niepokojący obraz, a czytelnik z niemiłym dreszczykiem na plecach zaczyna domyślać się całości. W tym zresztą doskonały zabieg autora - bardzo wiele pozostawia naszemu domysłowi i wyobraźni, otwarcie objaśnia tylko część. To, co sobie wyobrażamy, jest przecież chyba straszniejsze niż to, co można wyrazić słowami.

Książka napisana jest w formie dziennikarskiego sprawozdania. Niemal zupełnie pozbawiona dialogów, często cytująca listy i notatki z dzienników, pozornie sucha w treści, jest jednak frapującym zapisem popadania w obłęd, a następnie w pełne uzależnienie i podporządkowanie magii oraz siłom, jakich człowiek nie powinien nigdy budzić.

Pewno obruszą się wielbiciele opowiadań Lovecrafta z kręgu...

książek: 625
SeVIIen | 2013-12-13
Przeczytana: 29 lipca 2013
książek: 529
Fleur | 2017-03-02
Przeczytana: 01 marca 2017

Mówią, że to klasyka gatunku, że pierwowzór i inspiracja dla rzeszy następujących twórców fantasy, sf i powieści grozy, że przeraża, szokuje i spać po nocach nie daje - tak przynajmniej ja odebrałam wszystkie przeczytane wcześniej zapowiedzi, opinie i komentarze.
Klasyka ma to do siebie, że jest inna, specyficzna, ok - z tym nie dyskutuję, bo o to w niej chodzi. Ma to oczywiście jak wszystko i wady i zalety i trudno ją oceniać w odniesieniu do literatury współczesnej, trzeba mieć do niej jakby odrobinę wyrozumiałości...
Jednak na moje oko ta pozycja jest zwyczajnie przegadana.
Gdzie ta obiecywana groza?
Przez cały czas czekałam aż w końcu pojawi się to monstrum widoczne na okładce, a tu nic. Tylko informacja, że (cytat z pamięci :P) 'pewna grupa ludzi zobaczyła coś tak bardzo odrażającego i tak bardzo nieludzkiego, nie przypominającego niczego, co dotychczas znali, że utkwiło to na zawsze w ich umysłach i sprawiło, że nigdy już nie byli tacy jak wcześniej'.
Czy to takie...

książek: 1451
Marcin | 2014-12-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 20 grudnia 2014

Okultyzm, kabała, nekromancja, tajemne pradawne rytuały... to właśnie horror spod tego znaku. Jest to powieść tajemnicza i muszę przyznać że jest ona bardzo przemyślnie skonstruowana. Świetnym zabiegiem Lovecrafta było umieszczenie w pierwszym rozdziale zakończenia, które tak naprawdę też niewiele wyjaśnia i dopiero po dotarciu do ostatniej strony możemy z satysfakcją wrócić do początku składając wszystkie wydarzenia w całość. To wszystko przypominało mi Brama Stokera, Mary Shelley i Stevensona oraz ich sztandarowe dzieła do których "Przypadek Charlesa Dextera Warda" jest bardzo podobny, zwłaszcza w konstrukcji fabuły, prowadzeniu narracji, sposobie opowiadania i języku. Przy czym Lovecraft dodał od siebie jeszcze więcej, zwłaszcza w dziedzinie grozy, straszenia i budowania napięcia. Co charakterystyczne dla tego pisarza, rzadko kiedy pokazuje on czytelnikowi wprost ten cały horror, raczej sugeruje pewne zdarzenia i zjawiska. Klimat niewątpliwie jest, choć Lovecraft ma też niestety...

książek: 404
MW600 | 2013-11-02
Na półkach: Przeczytane

"Przypadek..." przeczytałem już drugi raz i utwierdziłem się w przekonaniu, że jest to jedno z najwybitniejszych dzieł HPL. Powiedziałbym, że to taki "podręcznikowy Lovecraft" - czytelnik znajdzie tu starannie i szczegółowo opowiedzianą historię obłędu spoza czasu, charakterystyczny motyw samotnego człowieka nauki zmagającego się z niesamowitymi ciemnymi siłami, które odkrył, zakazane księgi i tajemne formuły oraz pewne sugestie i niedopowiedzenia:). To po prostu trzeba samemu przeczytać, do czego oczywiście zachęcam.

książek: 132
Ewangelista | 2014-03-31

Jest to moje czwarte opowiadanie H.P. Lovecrafta. Nie wiem jak będzie dalej, ale na chwilę obecną jest to jedna z najbardziej wymyślnych i wpływających na wyobraźnię historii, jakie dane mi było przeczytać. Od pierwszej do ostatniej strony fabuła trzyma w napięciu.

Opowiadanie zaczyna się od zamknięcia w przytułku dla obłąkanych, tytułowego Charlesa Dextera Warda. W miarę jak zgłębiamy się w snutą opowieść, dowiadujemy się, iż Charles odkrył pewną skrzętnie ukrytą gałąź jego drzewa genealogicznego. Podczas odkrywania kolejnych faktów z życia zaginionego praprzodka, młodzieniec Ward coraz bardziej się angażuje w sprawy, które wkrótce zaczęły go przerastać ujawniając coraz to nowe tajemnice spoza racjonalnych sfer rozumowania.

książek: 0
| 2015-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 maja 2015

Taki po prostu... Lovecraft. Jeśli ktoś lubi klimaty powieści grozy to od razu wsiąknie, ja zabrałem się za nią dość przypadkowo i trochę żałuje czasu spędzonego nad nią. Nie była to zła książka, ale trzeba naprawdę lubić tego typu powieści.

książek: 389
Ramzes1988 | 2015-12-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 grudnia 2015

Świetne, mroczne opowiadanie autorstwa mistrza powieści grozy - H.P. Lovecrafta.
Bardzo ciekawie utkana fabuła - na początku poznajemy koniec tej historii, by następnie cofnąć się do początku i wraz z tytułowym bohaterem stopniowo odkrywać kolejne elementy tej tajemniczej układanki. Charles Dexter Ward odkrywa, że jest potomkiem Josepha Curvena, o którym wszelkie zapiski, ktoś stara się za wszelką cenę ukryć.
Sporo elementów charakterystycznych dla horrorów- okultyzm, wampiry, wciąż przewijająca się w kolejnych powieściach autorstwa Lovecrafta legendarna księga Necronomicon, mieszanka tych elementów daje nam efekt, który zadowoli najwybredniejszych fanów gatunku.

zobacz kolejne z 953 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd