Insygnia nocy

Wydawnictwo: Psychoskok
6,46 (26 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
3
7
11
6
3
5
2
4
1
3
0
2
3
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363548292
liczba stron
267
język
polski
dodała
Monika

Pieniądze szczęścia nie dają, ale kto ich nie ma też do szczęśliwych nie należy Główny bohater powieści Tomasza Szulżyckiego „Insygnia nocy” tak opisuje odczucia młodego bezdomnego, który niespodziewanie staje się posiadaczem dość sporej sumy pieniędzy - „kiedy żyjesz tak jak ja, niewiele jest Ci potrzebne do szczęścia. Żyjesz z dnia na dzień, jedyne, czego tak naprawdę potrzebujesz, to...

Pieniądze szczęścia nie dają, ale kto ich nie ma też do szczęśliwych nie należy Główny bohater powieści Tomasza Szulżyckiego „Insygnia nocy” tak opisuje odczucia młodego bezdomnego, który niespodziewanie staje się posiadaczem dość sporej sumy pieniędzy - „kiedy żyjesz tak jak ja, niewiele jest Ci potrzebne do szczęścia. Żyjesz z dnia na dzień, jedyne, czego tak naprawdę potrzebujesz, to talerz ciepłej zupy i dach nad głową, żeby bezpiecznie przetrwać zimę. Dni mijają jednakowo, a Ty żyjesz marzeniami na temat tego, co by było, gdybyś miał kupę pieniędzy. Myślisz o normalnym domu, podróżach, kupnie auta. Sytuacja zmieniła się diametralnie, kiedy to, o czym marzyłem, naprawdę się stało. Teraz mam pieniądze i nie wiem, jak żyć. Nie wiem, co z nimi zrobię. Moje życie przez kilka lat było tą właśnie rutyną, o której Ci mówię. Może i nie był to cudowny czas, ale nie było w nim żadnych nieprzewidzianych zdarzeń - każdy następny dzień powielał schemat poprzedniego. A teraz…” Zakochanemu po uszy w Jane młodemu bezdomnemu Quincy – w końcu udaje się nawiązać z nią kontakt. Jane postanawia przyjąć pod swój dach bezdomnego, w ten sposób znacznie się do siebie zbliżają.

Jednak nie jest to powieść miłosna, wręcz przeciwnie ma ona w sobie wątek kryminalny. Nieoczekiwanie w spokojnej miejscowości, na kilka dni przed Bożym Narodzeniem dochodzi do serii makabrycznych morderstw. Jednak jaki wpływ mają one na losy tych młodych ludzi dowiemy się sięgając po książkę „Insygnia nocy”. Mogę tylko dodać, że jest to bardzo ciekawa powieść z dynamiczną akcją i interesującymi wydarzeniami. W treść została wpleciona opowieść o Ormuzdzie i Arymanie, ale o tym dowiecie się już z książki. Ukazała się ona na rynku wydawniczym i jest już dostępna w sprzedaży w formie elektronicznej – ebooka. Zachęcam do jej poznania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Psychoskok, 2012

źródło okładki: http://wydawnictwo.psychoskok.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (10)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4476
Eli1605 | 2019-07-29
Przeczytana: 29 lipca 2019

Jestem wzrokowcem. Moja uwagę przyciągnęła okładka. Reszta okazała się przeciętna. Trudno mi uwierzyć , że jeden bezdomny ofiaruje drugiemu bezdomnemu spora kasę. A i forma zawarcia znajomości Quincego z Jane jest mocno naciągana. Sama książka byłaby lepsza gdyby nie ten ckliwy wątek miłosny. Dopiero koniec, w którym autor pokazał do czego może doprowadzić zwykła ludzka chciwość mnie trochę bardziej zaciekawiła.

książek: 88
renata grześkowiak | 2014-05-21
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Przeczytałam książkę z zainteresowaniem. Akcja różni się od tych wszystkich kryminałów, które czytałam do tej pory, zatem jestem bardzo zadowolona z dobrze spędzonego czasu. Ciekawie prowadzony watek i trudno cokolwiek "wywróżyć" zawczasu, co jest często moja zmorą podczas czytania lub oglądania filmów. Ta książka nie jest przewidywalna i trzyma w napięciu przez cały czas, do samego końca. Poznajcie niezwykłą przygodę Quincego i Jane.

książek: 1590
Wioleta Sadowska | 2013-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2013

"Miłość, chyba polega na tym, ile prawdy potrafimy znieść (…) Jak bardzo tolerujemy odległość oryginału od doskonałości".


Według starożytnych legend Aryman to bóg zniszczenia, ciemności i wszelakiego zła. Jego przeciwieństwem jest Ormuzd, czyli uosobienie dobra, prawości i mądrości. Odwieczna walka dobra ze złem toczy się od stuleci. Motyw Arymana (znany mi z powieści Philipa K. Dicka pt. "Kosmiczne marionetki") został tym razem zaadoptowany przez naszego rodzimego pisarza. Ciekawi efektu?

Tomasz Szulżycki to niepoprawny purysta, nieprzeciętny wielbiciel literatury oraz rockowej muzyki. Na okładce książki określono go jako "oksymoroniczne połączenie humanisty z informatykiem". "Insygnia nocy" to jego debiut.

Rok 1999, trzy dni przed Bożym Narodzeniem, fikcyjne miasto Caladon. Quincy to młody, bezdomny chłopak, który od dłuższego czasu obserwuje każdego dnia swoją ukochaną podczas jej pracy w oknie wystawowym sklepu. Pewnego dnia los uśmiecha się do bohatera. Quincy...

książek: 4053
Paula | 2013-09-12
Przeczytana: 24 sierpnia 2013

http://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2013/09/pierre-charras-dziewietnascie-sekund.html

książek: 1404
diunam | 2013-07-04
Przeczytana: 04 lipca 2013

Moją uwagę przyciągnęła mroczna, budząca niepokój okładka. Czerń, czerwień, kobieta o demonicznym spojrzeniu i naszyjnik zachęciły mnie do zapoznania się z opisem, który wydał mi się bardzo ciekawy. Co prawda w trakcie czytania okazało się, że okładka nijak ma się do treści, ale taki drobiazg nie wpłynął negatywnie na mój odbiór całej powieści. Niestety nie znalazłam wielu informacji na temat Autora ponad to, co znajduje się na okładce książki, dlatego też skupię się bardziej na jej treści.

Quincy to młody, bezdomny chłopak. Niestety nie wiemy co sprawiło, że znalazł się na ulicy, ani jak długo tam przebywa. Wiemy natomiast, że stałym punktem jego dnia jest wizyta pod oknem wystawowym sklepu, w którym pracuje Jane. Chłopak zakochał się w niej bez pamięci. Wie, że dzieli ich bariera nie do przebycia, a jego uczucie na zawsze pozostanie nieodwzajemnione, jednak obserwowanie dziewczyny jest silniejsze od niego. Pewnego dnia los Quincego całkowicie się odmienia. Znajomość z Jane stała...

książek: 1205
hadzia | 2013-06-05
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 14 maja 2013

http://bojalubiekaweiksiazki.blogspot.com/2013/06/insygnia-nocy.html

książek: 2114
emindflow | 2013-02-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 lutego 2013

Książka reklamowana jako wciągający kryminał okazała się kompletną porażką. Od samego początku raziła mnie jakaś sztuczność narracji i plastikowe postacie. Na dodatek jeszcze ten romansowy wątek żywcem wzięty z jakiegoś Harlequina. Niestety, im dalej tym gorzej - jakieś staroperskie bóstwa, ucieczki z celi śmierci, komiksowe dialogi - po prostu totalny bełkot. Zdecydowanie odradzam, bez sensu straciłem dwie godziny.

książek: 808
Paulina Kwiatkowska | 2013-02-16
Na półkach: Przeczytane

Miłość pomiędzy bezdomnym, nieszczęśliwym człowiekiem, który stracił wszystko, a pracownicą sklepu z zabawkami, Jane, jest jak najbardziej prawdziwa, uczucie się rozwija. Gdy do tego dodamy wątek kryminalny akcja staje się jeszcze ciekawsza. Twórczość Tomasza Szulżyckiego spodobała mi się już od pierwszych stron, nie mogłam doczekać się końca tego kryminału.

Quincy był bezdomny, korzystał z darmowych posiłków, noclegu i herbaty w przytułku dla bezdomnych. Jego najlepszym przyjacielem był Bill Andrew, z którym znali się już od dawna. Mężczyzna w wyniku splotu nieszczęśliwych wypadków musiał opuścić przyjaciela, pozostawiając mu pewną sumę pieniędzy na rozpoczęcie lepszego życia…

W wolnym czasie lubił także chodzić pod sklep z zabawkami, w którym pracowała Jane. Nie miał śmiałości, aby do niej podejść, miał wrażenie, że by go odtrąciła. Jak bardzo się mylił miał okazję przekonać się już niebawem. Po kilku spotkaniach coraz bardziej zbliżyli się do siebie. Quincy postanowił...

książek: 1256
Amarisa | 2013-01-15
Przeczytana: 12 stycznia 2013

Nasza historia rozpoczyna się w Caladon, na trzy dni przed Bożym Narodzeniem...
Jaoquin Collins, przez wszystkich nazywany Quincy, to młody mężczyzna, któremu w życiu się nie poszczęściło. Od kilku lat nie posiada własnego domu, a noce spędza w jednym z przytułków dla bezdomnych. Mimo kiepskich warunków życiowych nie załamuje się i stara się żyć z dnia na dzień ciesząc się każdą chwilą. Wsparcia udziela mu kilkuletni przyjaciel, Billy, będący tak jak i on osobą bezdomną, oraz pracownicy przytułku. Quincy co dzień wędruje w okolice pewnego sklepu, aby z odległości móc przyglądać się kobiecie, która mimo tego, że się nigdy nie poznali, już zdążyła podbić serce mężczyzny. Wie jedynie o niej tyle, że ma na imię Jane.
Niespodziewanie Billy opuszcza naszego bohatera pozostawiając mu w banku pewną kwotę pieniędzy, która pomoże przyjacielowi stanąć na nogi. W międzyczasie Quincy poznaje nieco bliżej Jane. Na miejscowym bazarze wypatruje u jednego ze straganiarzy ładny naszyjnik, który...

książek: 15
janusz | 2013-01-14
Na półkach: Przeczytane

wciąga mnie na maxa

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
zgłoś błąd zgłoś błąd