Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Sześć lat później

Tłumaczenie: Zbigniew A. Królicki
Wydawnictwo: Albatros
6,94 (1534 ocen i 213 opinii) Zobacz oceny
10
81
9
122
8
290
7
489
6
351
5
125
4
49
3
17
2
7
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Six Years
data wydania
ISBN
9788378858348
liczba stron
464
słowa kluczowe
morderstwo
język
polski
dodała
kamk

Minęło sześć lat od kiedy Jake Fisher stał w białym wiejskim kościółku i patrzył jak Natalie, miłość jego życia, wychodzi za innego mężczyznę. Przez sześć lat dotrzymywał obietnicy, jaką wymogła na nim Natalie: że zostawi ją i jej męża Todda w spokoju i nie będzie próbował nawiązać z nią kontaktu. Jednak przez tych sześć lat jego uczucia do niej nie wygasły. Jake wciąż myśli o swojej ukochanej...

Minęło sześć lat od kiedy Jake Fisher stał w białym wiejskim kościółku i patrzył jak Natalie, miłość jego życia, wychodzi za innego mężczyznę. Przez sześć lat dotrzymywał obietnicy, jaką wymogła na nim Natalie: że zostawi ją i jej męża Todda w spokoju i nie będzie próbował nawiązać z nią kontaktu. Jednak przez tych sześć lat jego uczucia do niej nie wygasły. Jake wciąż myśli o swojej ukochanej i cudownych chwilach jakie spędzili razem w ośrodku pracy twórczej w Vermoncie. Nie może zrozumieć jej nieoczekiwanej decyzji, ani pogodzić się z jej utratą. Tak więc gdy przypadkiem natrafia w internecie na nekrolog Todda, nie może się powstrzymać i biegnie na jego pogrzeb. Tam czeka go największa niespodzianka w jego życiu.? Jake odkrywa wiele niepokojących faktów związanych z jego ukochaną Natalie, a także dowiaduje się czegoś o sobie samym. Te fakty są tak dziwne, że chwilami Jake wątpi w swoje zdrowe zmysły, a swoimi upartymi poszukiwaniami najwyraźniej budzi upiory przeszłości, gdyż nagle jego życie jest poważnie zagrożone...

 

źródło opisu: Albatros, 2014

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,1399,22...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 565
Malyn | 2014-12-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014

Z Harlanem Cobenem jest podobnie jak z Nicholasem Sparksem. Na pewnym etapie życia, kilkanaście lat temu, kiedy obaj zaczynali i pojawiały się ich pierwsze powieści, taka twórczość była pewnym fenomenem. Nowe spojrzenie na gatunki literackie, w nurcie których pisali. Kryminały Cobena wydawały się zabawne, szybkie , nieprzewidywalne. Poczucie humoru, które się udzielało, postaci, z miejsca darzone sympatią ( zwłaszcza Myron Bolitar), zwroty akcji , przekręcające zwoje mózgowe. Pierwsze powieści zachwycały. Czekało się na "nowego Cobena". Jednak z upływem czasu zaczęła razić powtarzalność. Podobne skonstruowana fabuła, ubogi lub coraz uboższy styl, bohaterowie, których ciężko odróżnić. Czyta się dalej szybko, w zasadzie Coben podaje prozę, która od czytelnika nie wymaga nic, poza totalny niezastanawianiem się nad logiką wydarzeń lub wymaga absolutnego zawierzenia. Gdyż, nie daj Bóg zaczniemy to analizować, nijak nie okazuje się to spójne, czy w ogóle prawdopodobne. Podobnie było w tej książce. Cała historia od początku jest grubymi nićmi szyta. Kobieta porzuca zakochanego w niej mężczyznę i na swoim ślubie prosi go, żeby uszanował jej decyzję, nie interesował się jej życiem, nie próbował nawet odnaleźć na portalach społecznościowych, nie dociekał nic na temat życia jej i bliskich - i on to robi. Dodatkowo oczywiście on codziennie o niej myśli. Na skutek nowych okoliczności podejmuje jednak po sześciu latach próbę skontaktowania się z nią. "Rozwija się" akcja. Główny bohater jest wykładowcą, dawniej jednak był ochroniarzem w klubach ( na szczęście ), bo musi walczyć z mafią. Ale radzi sobie. Jego sposób wyrażania się, jak na pracownika wyższej uczelni jest tak ubogi, że po prostu razi. Większości rzeczy można się domyśleć, zwłaszcza powiązań między poszczególnymi postaciami. Niestety. Coben przestał być fenomenem. Nie wiem, jak teraz odebrałabym jego pierwsze powieści "Nie mów nikomu", "Krótka piłka", "Bez skrupułów", czy "Bez pożegnania". Wspominam je bardzo dobrze, zrobiły bowiem na mnie wrażenie. Nie wiem tylko, czy dziś byłoby tak samo. Natomiast książki "Sześć lat później" nie polecam. Nowi czytelnicy z miejsca się zrażą do autora, starzy - zwątpią w to, co być może do tej pory cenili.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Zwierciadło piekieł

Książka napisana trzydzieści lat temu,z wielką chęcią przeczytałem. Taki sentymentalny powrót do lat młodości kiedy zaczytywałem się z nieukrywa...

zgłoś błąd zgłoś błąd