Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mózg Kennedy'ego

Autor:
Seria: Mroczna Seria [W.A.B.]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Wojciechowska
tytuł oryginału
Kennedys hjärna
wydawnictwo
W.A.B.
data wydania
ISBN
9788377478158
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
6,02 (388 ocen i 71 opinii)

Opis książki

Diagnoza „HIV" brzmi jak wyrok. Mnóstwo ludzi głowi się, jak ten wyrok anulować, a przy okazji... dobrze zarobić. Nieważne, ile przy tym stracą inni - pieniądze, zdrowie, życie. Mnożą się zespoły i laboratoria opracowujące formułę leku na HIV. Wszystkie te działania owiane są tajemnicą, a w grę wchodzą zawrotne sumy. Nic dziwnego, że pojawiają się teorie spiskowe i nielegalne praktyki. Na trop...

Diagnoza „HIV" brzmi jak wyrok. Mnóstwo ludzi głowi się, jak ten wyrok anulować, a przy okazji... dobrze zarobić. Nieważne, ile przy tym stracą inni - pieniądze, zdrowie, życie. Mnożą się zespoły i laboratoria opracowujące formułę leku na HIV. Wszystkie te działania owiane są tajemnicą, a w grę wchodzą zawrotne sumy. Nic dziwnego, że pojawiają się teorie spiskowe i nielegalne praktyki. Na trop jednej z takich afer wpadł Henryk Cantor. Louise Cantor, archeolog, przylatuje do Sztokholmu z wykopalisk w Grecji, aby wygłosić wykład na sesji naukowej. Przy okazji odwiedza swojego syna, Henryka. Nie będzie im jednak dane uściskać się i porozmawiać. Louise znajduje zwłoki chłopaka w jego mieszkaniu. Okoliczności świadczą o samobójstwie, ale matka nie jest przekonana do wyników policyjnego śledztwa. Zaczyna swoje dochodzenie, które zaprowadzi ją aż do Afryki i w głąb podwójnego życia jej syna... Henning Mankell gra niedopowiedzeniami, mnoży przypuszczenia i gubi tropy. Jego powieść pokazuje, że wszystko i wszyscy to tryby w maszynie rządzącej naszym światem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 801
Anika | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2013

Jeśli zabieracie się za "Mózg Kennedy'ego" nie nastawiajcie się na kryminał, bo to raczej powieść społeczno - obyczajowa z wątkiem kryminalnym, który w pewnym momencie staje się mało istotny. Książka tajemnicza, niepokojąca, bez wyraźnego zakończenia. Początek moim zdaniem świetny, później zdarzają się dłużyzny, ale całość naprawdę dobra i warta przeczytania.

książek: 555
Monika | 2013-08-26
Przeczytana: sierpień 2013

Z niecierpliwością wyczekiwałam najnowszej powieść mojego ulubionego szwedzkiego pisarza. Wbrew niepochlebnym opiniom o „Mózgu Kennedy’ego”, wyrażanym przez wszystkich znanych mi miłośników Mankella, postanowiłam ją przeczytać. Wychodzę bowiem z założenia, że muszę sama zapoznać się z daną książką, jeśli mam wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Niestety, w tym przypadku, muszę zgodzić się z falą krytyki.

Jeśli dla kogoś „Mózg Kennedy’ego” będzie pierwszą książką Mankella, to obawiam się, że może być i ostatnią, bo na jej podstawie czytelnik nieznający pozostałych książek tego autora może sobie wyrobić mylny pogląd, że popularny szwedzki pisarz jest nudziarzem wymyślającym jakieś udziwnione historie. A tak nie jest. Niestety, w przypadku tej powieści coś autorowi ewidentnie nie wyszło. Albo ja spodziewałam się czegoś innego, albo twórczość Mankella podąża w niebezpiecznym kierunku ku ciągłemu moralizowaniu i zamęczaniu czytelnika analizami ludzkiej bierności wobec przemocy,...

książek: 5319
allison | 2013-04-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Było to moje drugie spotkanie z kryminałem pana Mankella i nieco mniej udane niż to pierwsze.

Spodobały mi się wątki obyczajowe, gdyż nie lubię fabuły skupionej tylko i wyłącznie na intrydze kryminalnej. Jednak mniej więcej w połowie książki akcja zaczyna się dłużyć, rozłazić i staje się nużąca oraz nieco uciążliwa (mam na myśli części dotyczące pobytu głównej bohaterki w Afryce).

Plusem powieści jest jej drugie dno - ukazanie przez autora mrocznych stron Czarnego Kontynentu oraz niebezpiecznych powiązań świata polityki, medycyny i biznesu. Mimo iż treść jest wytworem wyobraźni pisarza, realia są przekonujące i muszę przyznać, że momentami przechodziły mnie ciarki na myśl o tym, że zbrodnicze eksperymenty podobne do opisanych przez Menkella są możliwe we współczesnym świecie.

Czyta się tę powieść szybko i z emocjami; do myślenia daje także otwarte zakończenie.

książek: 490
bewelka86 | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2014

Niech nikogo nie zwiedzie opis z okładki, że "Mózg Kennedy'ego" to kryminał! Gdyby nie taka sugestia, zupełnie nie pomyślałabym, że ta książka może miec coś wspólnego ze wspomnianym wyżej gatunkiem. Co najwyżej mamy tu wątek sensacyjny, choć słowo sensacja niekoniecznie dobrze oddaje klimat tej książki.

To może od początku: Louise, 54-letnia pani archeolog pewnego dnia znajduje martwego syna w jego mieszkaniu. Z pozoru wszystko wskazywało na to, że Henryk popełnił samobójstwo zażywając zbyt dużą dawkę środków nasennych. Jednak jego matka nie chce przyjąć do wiadomości takiego wyjaśnienia i upiera się, że jej syn został zamorodwany, gdyż... leżał w łóżku w piżamie. Kobieta na własną rękę postanawia odkryć co kryje się za tajemnicza śmiercią jej 25-letniego syna. Powoli odkrywa fakty z życia Henryka, o których nigdy nie miała pojęcia. Osoby, które spotyka znały jej syna z zupełnie innej strony. Dokąd dotrze Louise w poszukiwaniu prawdy i jakich strasznych rzeczy się dowie o...

książek: 901
Tomek | 2013-08-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Podczas lektury tej powieści, zdałem sobie sprawę, że z chęcią przeczytałbym nawet listę zakupów sporządzoną przez Henninga Mankella, jeśli on zdecydowałby się taką opublikować.
Tak bardzo odpowiada mi style tego autora, że jestem chyba w stanie przeczytać wszystko, co wyjdzie z pod jego pióra. Nie podzielam głosów mówiących o nudzie, której doświadczyli czytelnicy podczas czytania Mózgu Kennedy'ego. Uważam, że Henninga Mankella po prostu trzeba rozumieć a na pewno poznać jego wszystkie powieści, aby odnaleźć się w tej książce. Mnie klimat tej powieści pasuje jak najbardziej. Jak zwykle, przy czytaniu książek Henninga Mankella, odczuwam głęboki spokój i delektuję się tą powolnością, do której przyzwyczaił mnie mój ulubiony autor. Za to pokochałem jego książki.
Ocena: 5/6

książek: 2217
emindflow | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

Najsłabsza, po "Psach z Rygi" powieść tego autora, który zaczął już chyba zjadać własny ogon.
O tym, że Mankell pisać potrafi jak mało kto, nie potrzeba nikogo przekonywać i tylko tym broni się ta książka. Niestety jest nudna i jak zwykle bez pomysłu na zakończenie. Temat przewodni książki, czyli wykorzystywanie Afryki jako poletka doświadczalnego dla eksperymentów medycznych jest niewątpliwie ważny i bulwersujący zarazem, ale Mankell występujący kolejny raz w roli Katona z tym swoim natrętnym dydaktyzmem staje się dla mnie coraz bardziej drażniący.
I na koniec dwa zdania na temat nieszczęsnego tytułu (nie dotyczy to tylko tej książki i tylko tego autora). Od jakiegoś czasu względy marketingowe sprawiają, że nieważne jest to, że tytuł ma się nijak do treści książki, że jest zupełnie z czapy. Ważne, żeby zaintrygował czytelnika. Dlatego dziwię się, że w tym przypadku polscy wydawcy nie poszli na całość i nie zatytułowali książki np. "Płuca Bieruta" albo "Wątroba...

książek: 340
SłabyGracz | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane

Książka spoza cyklu o komisarzu Wallanderze. Bardzo nietypowa powieść Henninga Mankella. Jak zwykle pełno tu szczegółowych opisów przeżyć wewnętrznych bohaterów. Jest to jednak spotęgowane, bo główną postacią jest starsza kobieta rozpaczająca po śmierci swego jedynego syna. W dodatku Mankell zmarginalizował wątek kryminalny. Ba, postanowił go nawet nie kończyć tak klarownie jak w poprzednich książkach. Jest to co prawda bardziej obyczajówka niż kryminał, ale na pewno warto przeczytać. Jedyne co martwi to straszny egocentryzm głównej bohaterki. Tej postaci po prostu nie można polubić. Styl pisania jest jak zwykle u Mankella w porządku. No i przede wszystkim wolno się rozkręca.

książek: 708
almos | 2014-08-24
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Słuchane jako audiobook w dobrej interpretacji Leszka Filipowicza.

Zaczyna się tak, że pani archeolog, Louise Cantor, znajduje zwłoki dorosłego syna, Henryka, w jego mieszkaniu. Śmierć wygląda na naturalną, ale matka ma wątpliwości, np. syn był w piżamie, a zawsze spał nago, są jeszcze inne dziwne rzeczy nie dające jej spokoju. Treścią książki jest śledztwo Louise, która odkrywa nieznane fakty z życia syna, przydarzają jej się różne przygody. Duża część książki to taki reportaż podróżniczy a la National Geographic, podróżujemy wraz z Louise po różnych kontynentach i poznajemy ciekawe i czasami straszne rzeczy się tam dziejące.

Wszystko toczy się wolno, leniwie, liczne powtórzenia sprawiają, że człowiek nie musi wysilać uwagi. Na początku mnie ten powolny rytm uspokajał, mogłem przy nim sprzątać, myć naczynia, bo słuchanie nie wymagało wielkiego skupienia. Ale gdy usiłowałem słuchać spacerując, wtedy mocno nużyło, i musiałem się wysilić żeby utrzymać uwagę.

Muszę z przykrością...

książek: 812
Patrycja | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Spodziewałam się dobrego kryminału a dostałam powieść...
Po co na okładce pisać mylące informacje i czytelników wprowadzać w błąd. CHCIAŁAM KRYMINAŁU...nowy autor, pierwsza jego książka - wiec nowe doznania, nowe przeżycia, emocje, nowe historie, nowi bohaterowie. A skończyło się na znużeniu...
Może starsze książki przypadną mi bardziej do gustu o ile po nie sięgnę...

książek: 3711
Kaklucha | 2013-03-29
Przeczytana: 26 marca 2013

Oskarżenie mechanizmów i ludzi, którzy spowodowali rozłam naszego świata na ten bogaty i ten biedny. Mocno zarysowane aspekty relacji między rodzicami a dziećmi i między małżonkami, partnerami, kochankami. Wątek sensacyjny jest tu, jak to często u Mankella bywa, tylko pretekstem.


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Kevin J. Anderson
    53. rocznica
    urodzin
    Leia z bliźniętami czekała na jednym z najwyżej położonych lądowisk, aż Pogromca Słońc i "Tysiącletni Sokół" skrzydło w skrzydło opadną na platformę. Han przeszedł przez właz Pogromcy i zaczął schodzić po drabince, ale zanim zdążył postawić nogę na płycie, Leia podbiegła i porwała go w objęcia. - Ci... pokaż więcej
  • Khady Sylla
    52. rocznica
    urodzin
  • Dubravka Ugrešić
    66. rocznica
    urodzin
    Pogodzić się, ugodzić, przestać marzyć, to może najważniejsze, przestać śnić, odnowić przyjaźnie, poszerzyć krąg zainteresowań, znaleźć sobie hobby, włazić raz w tygodniu na górę Sljeme, zapisać się na nowo do czytelni amerykańskiej, uczyć się jakiegoś języka, zimą jeździć na narty, latem nad morze,... pokaż więcej
  • Lucyna Legut
    89. rocznica
    urodzin
    Kłopoty są dla ludzi.
  • Shūsaku Endō
    92. rocznica
    urodzin
    Jeśli Mitsu nauczyła mnie czegoś , to chyba tego, że gdy ktoś chociaż raz jeden przejdzie przez nasze życie, pozostawia w nim ślad, którego nie można zatrzeć.
  • Nigel Cawthorne
    64. rocznica
    urodzin
    Szkoda, że nie urodziłem się pedałem. Wy, kobiety, jesteście trucizną. - John Barrymore
  • Michael Jackson
    73. rocznica
    urodzin
  • Krzysztof Pieczyński
    58. rocznica
    urodzin
    Nie patrzymy wstecz z powodu czasu, który minął bezpowrotnie. Patrzymy wstecz, gdyż tam zdarzyło nam się kochać. Z przeszłości pamiętamy ten stan upojenia, bez którego żyjemy od lat, wyglądając końca tej drogi jak cudu, który ma nas przywrócić na łono miłości. Wszystko nam jedno, jaką miarą będziemy... pokaż więcej
  • Stanisław Lem
    9. rocznica
    śmierci
    Jak się tak leży godzinami w nocy, to myśleniem można zajść bardzo daleko i w bardzo dziwne strony, wiesz...
  • Dick Giordano
    5. rocznica
    śmierci

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd