Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mózg Kennedy'ego

Autor:
Seria: Mroczna Seria [W.A.B.]
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Ewa Wojciechowska
tytuł oryginału
Kennedys hjärna
wydawnictwo
W.A.B.
data wydania
ISBN
9788377478158
liczba stron
416
słowa kluczowe
literatura szwedzka
język
polski
typ
papier
dodała
Ag2S
5,99 (406 ocen i 72 opinie)

Opis książki

Diagnoza „HIV" brzmi jak wyrok. Mnóstwo ludzi głowi się, jak ten wyrok anulować, a przy okazji... dobrze zarobić. Nieważne, ile przy tym stracą inni - pieniądze, zdrowie, życie. Mnożą się zespoły i laboratoria opracowujące formułę leku na HIV. Wszystkie te działania owiane są tajemnicą, a w grę wchodzą zawrotne sumy. Nic dziwnego, że pojawiają się teorie spiskowe i nielegalne praktyki. Na trop...

Diagnoza „HIV" brzmi jak wyrok. Mnóstwo ludzi głowi się, jak ten wyrok anulować, a przy okazji... dobrze zarobić. Nieważne, ile przy tym stracą inni - pieniądze, zdrowie, życie. Mnożą się zespoły i laboratoria opracowujące formułę leku na HIV. Wszystkie te działania owiane są tajemnicą, a w grę wchodzą zawrotne sumy. Nic dziwnego, że pojawiają się teorie spiskowe i nielegalne praktyki. Na trop jednej z takich afer wpadł Henryk Cantor. Louise Cantor, archeolog, przylatuje do Sztokholmu z wykopalisk w Grecji, aby wygłosić wykład na sesji naukowej. Przy okazji odwiedza swojego syna, Henryka. Nie będzie im jednak dane uściskać się i porozmawiać. Louise znajduje zwłoki chłopaka w jego mieszkaniu. Okoliczności świadczą o samobójstwie, ale matka nie jest przekonana do wyników policyjnego śledztwa. Zaczyna swoje dochodzenie, które zaprowadzi ją aż do Afryki i w głąb podwójnego życia jej syna... Henning Mankell gra niedopowiedzeniami, mnoży przypuszczenia i gubi tropy. Jego powieść pokazuje, że wszystko i wszyscy to tryby w maszynie rządzącej naszym światem.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2013

źródło okładki: http://www.wab.com.pl/

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 839
Anika | 2013-10-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 października 2013

Jeśli zabieracie się za "Mózg Kennedy'ego" nie nastawiajcie się na kryminał, bo to raczej powieść społeczno - obyczajowa z wątkiem kryminalnym, który w pewnym momencie staje się mało istotny. Książka tajemnicza, niepokojąca, bez wyraźnego zakończenia. Początek moim zdaniem świetny, później zdarzają się dłużyzny, ale całość naprawdę dobra i warta przeczytania.

książek: 622
Monika | 2013-08-26
Przeczytana: sierpień 2013

Z niecierpliwością wyczekiwałam najnowszej powieść mojego ulubionego szwedzkiego pisarza. Wbrew niepochlebnym opiniom o „Mózgu Kennedy’ego”, wyrażanym przez wszystkich znanych mi miłośników Mankella, postanowiłam ją przeczytać. Wychodzę bowiem z założenia, że muszę sama zapoznać się z daną książką, jeśli mam wyrobić sobie własne zdanie na jej temat. Niestety, w tym przypadku, muszę zgodzić się z falą krytyki.

Jeśli dla kogoś „Mózg Kennedy’ego” będzie pierwszą książką Mankella, to obawiam się, że może być i ostatnią, bo na jej podstawie czytelnik nieznający pozostałych książek tego autora może sobie wyrobić mylny pogląd, że popularny szwedzki pisarz jest nudziarzem wymyślającym jakieś udziwnione historie. A tak nie jest. Niestety, w przypadku tej powieści coś autorowi ewidentnie nie wyszło. Albo ja spodziewałam się czegoś innego, albo twórczość Mankella podąża w niebezpiecznym kierunku ku ciągłemu moralizowaniu i zamęczaniu czytelnika analizami ludzkiej bierności wobec przemocy,...

książek: 5396
allison | 2013-04-11
Na półkach: Przeczytane, Rok 2013
Przeczytana: 10 kwietnia 2013

Było to moje drugie spotkanie z kryminałem pana Mankella i nieco mniej udane niż to pierwsze.

Spodobały mi się wątki obyczajowe, gdyż nie lubię fabuły skupionej tylko i wyłącznie na intrydze kryminalnej. Jednak mniej więcej w połowie książki akcja zaczyna się dłużyć, rozłazić i staje się nużąca oraz nieco uciążliwa (mam na myśli części dotyczące pobytu głównej bohaterki w Afryce).

Plusem powieści jest jej drugie dno - ukazanie przez autora mrocznych stron Czarnego Kontynentu oraz niebezpiecznych powiązań świata polityki, medycyny i biznesu. Mimo iż treść jest wytworem wyobraźni pisarza, realia są przekonujące i muszę przyznać, że momentami przechodziły mnie ciarki na myśl o tym, że zbrodnicze eksperymenty podobne do opisanych przez Menkella są możliwe we współczesnym świecie.

Czyta się tę powieść szybko i z emocjami; do myślenia daje także otwarte zakończenie.

książek: 492
bewelka86 | 2014-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2014

Niech nikogo nie zwiedzie opis z okładki, że "Mózg Kennedy'ego" to kryminał! Gdyby nie taka sugestia, zupełnie nie pomyślałabym, że ta książka może miec coś wspólnego ze wspomnianym wyżej gatunkiem. Co najwyżej mamy tu wątek sensacyjny, choć słowo sensacja niekoniecznie dobrze oddaje klimat tej książki.

To może od początku: Louise, 54-letnia pani archeolog pewnego dnia znajduje martwego syna w jego mieszkaniu. Z pozoru wszystko wskazywało na to, że Henryk popełnił samobójstwo zażywając zbyt dużą dawkę środków nasennych. Jednak jego matka nie chce przyjąć do wiadomości takiego wyjaśnienia i upiera się, że jej syn został zamorodwany, gdyż... leżał w łóżku w piżamie. Kobieta na własną rękę postanawia odkryć co kryje się za tajemnicza śmiercią jej 25-letniego syna. Powoli odkrywa fakty z życia Henryka, o których nigdy nie miała pojęcia. Osoby, które spotyka znały jej syna z zupełnie innej strony. Dokąd dotrze Louise w poszukiwaniu prawdy i jakich strasznych rzeczy się dowie o...

książek: 946
Tomek | 2013-08-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane, E-book
Przeczytana: 13 sierpnia 2013

Podczas lektury tej powieści, zdałem sobie sprawę, że z chęcią przeczytałbym nawet listę zakupów sporządzoną przez Henninga Mankella, jeśli on zdecydowałby się taką opublikować.
Tak bardzo odpowiada mi style tego autora, że jestem chyba w stanie przeczytać wszystko, co wyjdzie z pod jego pióra. Nie podzielam głosów mówiących o nudzie, której doświadczyli czytelnicy podczas czytania Mózgu Kennedy'ego. Uważam, że Henninga Mankella po prostu trzeba rozumieć a na pewno poznać jego wszystkie powieści, aby odnaleźć się w tej książce. Mnie klimat tej powieści pasuje jak najbardziej. Jak zwykle, przy czytaniu książek Henninga Mankella, odczuwam głęboki spokój i delektuję się tą powolnością, do której przyzwyczaił mnie mój ulubiony autor. Za to pokochałem jego książki.
Ocena: 5/6

książek: 2217
emindflow | 2014-07-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 lipca 2014

Najsłabsza, po "Psach z Rygi" powieść tego autora, który zaczął już chyba zjadać własny ogon.
O tym, że Mankell pisać potrafi jak mało kto, nie potrzeba nikogo przekonywać i tylko tym broni się ta książka. Niestety jest nudna i jak zwykle bez pomysłu na zakończenie. Temat przewodni książki, czyli wykorzystywanie Afryki jako poletka doświadczalnego dla eksperymentów medycznych jest niewątpliwie ważny i bulwersujący zarazem, ale Mankell występujący kolejny raz w roli Katona z tym swoim natrętnym dydaktyzmem staje się dla mnie coraz bardziej drażniący.
I na koniec dwa zdania na temat nieszczęsnego tytułu (nie dotyczy to tylko tej książki i tylko tego autora). Od jakiegoś czasu względy marketingowe sprawiają, że nieważne jest to, że tytuł ma się nijak do treści książki, że jest zupełnie z czapy. Ważne, żeby zaintrygował czytelnika. Dlatego dziwię się, że w tym przypadku polscy wydawcy nie poszli na całość i nie zatytułowali książki np. "Płuca Bieruta" albo "Wątroba...

książek: 350
SłabyGracz | 2014-02-22
Na półkach: Przeczytane

Książka spoza cyklu o komisarzu Wallanderze. Bardzo nietypowa powieść Henninga Mankella. Jak zwykle pełno tu szczegółowych opisów przeżyć wewnętrznych bohaterów. Jest to jednak spotęgowane, bo główną postacią jest starsza kobieta rozpaczająca po śmierci swego jedynego syna. W dodatku Mankell zmarginalizował wątek kryminalny. Ba, postanowił go nawet nie kończyć tak klarownie jak w poprzednich książkach. Jest to co prawda bardziej obyczajówka niż kryminał, ale na pewno warto przeczytać. Jedyne co martwi to straszny egocentryzm głównej bohaterki. Tej postaci po prostu nie można polubić. Styl pisania jest jak zwykle u Mankella w porządku. No i przede wszystkim wolno się rozkręca.

książek: 674
almos | 2014-08-24
Przeczytana: 21 sierpnia 2014

Słuchane jako audiobook w dobrej interpretacji Leszka Filipowicza.

Zaczyna się tak, że pani archeolog, Louise Cantor, znajduje zwłoki dorosłego syna, Henryka, w jego mieszkaniu. Śmierć wygląda na naturalną, ale matka ma wątpliwości, np. syn był w piżamie, a zawsze spał nago, są jeszcze inne dziwne rzeczy nie dające jej spokoju. Treścią książki jest śledztwo Louise, która odkrywa nieznane fakty z życia syna, przydarzają jej się różne przygody. Duża część książki to taki reportaż podróżniczy a la National Geographic, podróżujemy wraz z Louise po różnych kontynentach i poznajemy ciekawe i czasami straszne rzeczy się tam dziejące.

Wszystko toczy się wolno, leniwie, liczne powtórzenia sprawiają, że człowiek nie musi wysilać uwagi. Na początku mnie ten powolny rytm uspokajał, mogłem przy nim sprzątać, myć naczynia, bo słuchanie nie wymagało wielkiego skupienia. Ale gdy usiłowałem słuchać spacerując, wtedy mocno nużyło, i musiałem się wysilić żeby utrzymać uwagę.

Muszę z przykrością...

książek: 823
Patrycja | 2014-04-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 04 kwietnia 2014

Spodziewałam się dobrego kryminału a dostałam powieść...
Po co na okładce pisać mylące informacje i czytelników wprowadzać w błąd. CHCIAŁAM KRYMINAŁU...nowy autor, pierwsza jego książka - wiec nowe doznania, nowe przeżycia, emocje, nowe historie, nowi bohaterowie. A skończyło się na znużeniu...
Może starsze książki przypadną mi bardziej do gustu o ile po nie sięgnę...

książek: 3782
Kaklucha | 2013-03-29
Przeczytana: 26 marca 2013

Oskarżenie mechanizmów i ludzi, którzy spowodowali rozłam naszego świata na ten bogaty i ten biedny. Mocno zarysowane aspekty relacji między rodzicami a dziećmi i między małżonkami, partnerami, kochankami. Wątek sensacyjny jest tu, jak to często u Mankella bywa, tylko pretekstem.


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   CAŁOWAŁEŚ w rękę
  •   widziałeś DZIUPLĘ
  •   byłeś u FRYZJERA
  •   widziałaś JASTRZĘBIA
  •   jadłaś KIEŁBASĘ
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Maria Konopnicka
    173. rocznica
    urodzin
    Ja lubię słyszeć mądre słowo! Mądre słowo to jest jak ojciec i jak matka człowiekowi. Nu, ja za mądre słowo to bym milę drogi szedł.
  • Mitch Albom
    57. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie jest za późno ani za wcześnie. Jest dokładnie wtedy, kiedy trzeba
  • Max Brooks
    43. rocznica
    urodzin
    Tak, to były kłamstwa, ale czasem kłamstwo nie jest złe. To znaczy, kłamstwo samo w sobie nie jest ani złe, ani dobre. Jest jak ogień: może ogrzać, ale może spalić - zależy od sposobu użycia.
  • Jerzy Bralczyk
    68. rocznica
    urodzin
    Bralczyk: Tak jak weekend, wciąż pisany po angielsku. To podobno jest słowo, które najdłużej czeka na spolszczenie. I nie doczeka się. Bo wyraźnie narusza reguły: w polszczyźnie po "ł" nie występuje "-i'. "Łikendu" nie będzie. Markowski: Występuje, występuje. W wyrazie "półinteligent"... pokaż więcej
  • Anja Snellman
    61. rocznica
    urodzin
    Mamo, posłuchaj, czasem oswojone ptaki zaczynają wariować. Obijają się o szyby, strącają pranie ze sznura, wlatują w cierniste krzewy, aż fruwa pierze. Po tych wybuchach nastaje zupełna cisza. W końcu ostatnie piórko spływa spokojnie na ziemię. Słychać, jak trawa rośnie. A potem życie toczy się dale... pokaż więcej
  • Agnieszka Chylińska
    39. rocznica
    urodzin
  • Martin Pollack
    71. rocznica
    urodzin
    Dlaczego to zawsze intelektualiści dają się okpić takim oszustom, podczas gdy umięśnieni półanalfabeci wydają się arcyodporni na problemy nowej epoki?
  • Sean Williams
    48. rocznica
    urodzin
    Ludzi można zastąpić. Sekund nie.
  • Mark Buckingham
    49. rocznica
    urodzin
  • James Blish
    94. rocznica
    urodzin
  • Karlheinz Deschner
    91. rocznica
    urodzin
    Od czasów Konstantyna cechami, po których rozpoznaje się ten Kościół, są obłuda i przemoc; codzienną praktyką tej religii stała się masowa zagłada. Surowo zakazywano zabijania pojedynczych osób, ale uśmiercanie tysięcy ludzi było dziełem miłym Bogu. To nie obłęd, to jest chrześcijaństwo.
  • Nora Szczepańska
    101. rocznica
    urodzin
  • Henrik Ibsen
    109. rocznica
    śmierci
    Odbierając przeciętnemu człowiekowi życiowe kłamstwo, odbiera mu pan równocześnie szczęście.
  • Cyprian Kamil Norwid
    132. rocznica
    śmierci
    Jękły głuche kamienie. Ideał sięgnął bruku.
  • Tony Halik
    17. rocznica
    śmierci
    Jeszcze raz mogłem się przekonać, że jednak kobiety mają zawsze rację. Pozorny kaprys mojej żony uratował życie dwóm ludziom!

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd