Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Oficerowie i konie. Przyjaźń na śmierć i życie. Kawalerzyści Drugiej Rzeczpospolitej o koniach- swoich towarzyszach broni

Wydawnictwo: Erica
7,35 (37 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
3
8
13
7
7
6
9
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-62329-73-1
liczba stron
224
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Kasiulek

Słynne szarże, bitwy, pojedynki, a nawet szum husarskich skrzydeł nie miałyby miejsca, gdyby nie koński grzbiet, z którego można było tego dokonać. A że kawalerzysta, pomimo bujnego życia, najpierw był żołnierze, to partnera do wojaczki dobierał starannie, dbał o niego, szanował i kochał, bo jak powiedział gen. Stefan Dembiński: „Bez konia bowiem trudno żyć, a nawet umierać”. Z książki...

Słynne szarże, bitwy, pojedynki, a nawet szum husarskich skrzydeł nie miałyby miejsca, gdyby nie koński grzbiet, z którego można było tego dokonać. A że kawalerzysta, pomimo bujnego życia, najpierw był żołnierze, to partnera do wojaczki dobierał starannie, dbał o niego, szanował i kochał, bo jak powiedział gen. Stefan Dembiński: „Bez konia bowiem trudno żyć, a nawet umierać”.

Z książki czytelnik dowie się skąd brały się konie w wojsku, jak się je szkoliło, jak rodziła się przyjaźń między kawalerzystą a jego towarzyszem broni, jak karano za brak szacunku do… wierzchowca oraz jak rodziły się konie legendy i legendy o koniach, czyli o Kasztance, Brygadzie, Farysie, Krechowiaku, Gromie i ich słynnych towarzyszach Piłsudskim, Śmigłym-Rydzu, Mościckim, Podhorskim i innych.
Ten niezwykły kult konia w wojsku ukazuje obraz prawdziwego kawalerzysty – wiernego, oddanego i nierozerwalnie związanego z ojczyzną.

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoerica.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoerica.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (105)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 116
PETRUS | 2017-11-28
Na półkach: Przeczytane

Witam

"...Bo serce Ułana gdy położyć je na dłoń,
na pierwszym miejscu panna, przed panną tylko KOŃ..."

Niniejsza publikacja, to uzupełnienie wcześniejszej książki autora
pt. "Oficerowie i Dżentelmeni" i jest równie udana.
Tym razem przyglądamy się Polskiej Kawalerii pod kątem dbałości o najwierniejszego towarzysza każdego ułana jakim był koń.

Autor zastosował tu bardzo ciekawy zabieg, polegający na
wprowadzeniu XXI wiecznego czytelnika w realia kawaleryjskie, poprzez towarzyszenie jednemu z wierzchowców przez cały okres jego służby:
"rekrutację", szkolenie pod wierzch, opiekę garnizonową, aż po walki Września 1939 r.
Dzięki temu w prosty sposób poznajemy zasady funkcjonowanie polskiej kawalerii. Gwoli ścisłości, były to dosyć wymagające zasady, które nadawały jedyny i niepowtarzalny sznyt tej formacji, dzięki czemu do dziś cieszy się ona estymą.

Poznamy też mnóstwo, mnóstwooo anegdot jak choćby taką:
Jeden z koni artyleryjskich z czasów Wojny Polsko-Bolszewickiej,...

książek: 212
Krzysztof | 2013-11-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 30 listopada 2013

Cztery kopyta duży łeb, długi pysk, tak to jest koń, ale czy tylko koń?. Piotr Jaźwiński w książce ,,Oficerowie i konie'' porusza temat przez wszystkich znany, ale nie powszechnie opisywany a mianowicie związek człowieka z koniem a konkretnie kawalerzysty z koniem. Oprócz informacji na temat pozyskiwania, szkolenia i tresury konia jest tu pisany związek emocjonalny między żołnierzem i jego towarzyszem, przyjacielem, istotą mu nierzadko najbliższą- koniem. Wzruszające są sceny przywiązania do jego jeźdźca, czy opisy śmierci tych pięknych zwierząt w czasie kampanii wrześniowej. Koń nie nazywał się, ale miał imię, nie zdychał, nie padł, ale umierał, nie konia przedstawiana kawalerzyście, ale kawalerzystę koniowi. Kawalerzysta pamiętał swego podopiecznego nawet kilkadziesiąt lat po wojnie, to nie było przywiązanie, tylko prawdziwa przyjaźń. W tej książce były momenty kiedy się śmiałem (kawały które konie robiły kawalerzystom, czy wymigiwanie się od nielubianych zajęć). Były też takie...

książek: 914
Ewa K | 2012-12-23
Przeczytana: 22 grudnia 2012

Oficerowie kawalerii czasów II Rzeczpospolitej po dziś dzień budzą w nas zachwyt i wielki szacunek. To za nimi w dwudziestoleciu międzywojennym szalały kobiety. Oni bronili granic niepodległej Polski dzielnie walcząc w wojnie polsko-bolszewickiej. Czym jednak byłby ułan bez swojego wiernego towarzysza broni - konia? O tych, którzy na swych grzbietach wozili naszych dzielnych kawalerzystów również należy pamiętać, dlatego też Piotr Jaźwiński w swojej najnowszej książce pt.: "Oficerowie i konie. Przyjaźń na śmierć i życie. Kawalerzyści Drugiej Rzeczpospolitej o koniach - swoich towarzyszach broni" postanowił upamiętnić tę nietypową, acz bardzo zażyłą relację między człowiekiem a zwierzęciem.

Autor tej publikacji to również twórca innych popularnych książek opisujących czasy Drugiej Rzeczpospolitej. Spod jego pióra wyszły bowiem takie tytuły jak: "Oficerowie i dżentelmeni" czy "Koń, koniak i kobiety". Wszystkie jego dzieła mają charakter popularnonaukowy i bardzo szybko zyskują...

książek: 396
wrzos | 2012-12-17
Przeczytana: 17 grudnia 2012

Książka Piotra Jaźwińskiego, „Oficerowie i konie” a dokładnie pomysł na nią, powstał w trakcie pracy autora nad wcześniejszą książką pt. „Oficerowie i dżentelmeni. Życie prywatne i służbowe kawalerzystów Drugiej Rzeczpospolitej”. „ Tak byłem zapatrzony w główny tok swoich rozważań – pisze we wstępie autor - że nagle straciłem z oczu to, co z tych wszystkich wspomnień wynikało (…) że koń był nie tylko równorzędnym partnerem, ale był przede wszystkim przyjacielem , najwierniejszym druhem na śmierć i życie”. W ten oto sposób, powstała kolejna książka Piotra Jaźwińskiego: ciepła, pełna emocji, z nutką poezji w tle. „ Poznałem pewien wiersz – pisze dalej autor – wiersz tak niezwykły, że postanowiłem raz jeszcze przyjrzeć się kawalerii i kawalerzystom, ale trochę pod innym kontem.” Odnalazłam te strofy w książce i przyznaję, że mnie także poruszyły. Wiersz napisał Józef Łobodowski. Przytoczę fragment:
„Wam konie, coście się rwały, na mocnych
siadając zadach,
gdy w klekotaniu maszynek...

książek: 506
jarr74 | 2013-01-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2013 rok

„Bez konia bowiem trudno żyć, a nawet umierać” gen. Stefan Dembiński

Nimb niezwyciężonej kawalerii wpisany i wzorowany na opromienionych chwałą wielkich i spektakularnych zwycięstwach naszego oręża a zwłaszcza legendarnej husarii, tak bardzo wplótł się w nasza historię i wizerunek polskiego ułana (wraz z jego tzw. ułańską fantazją) że stał się jej ważną nierozerwalna i integralną częścią.
Autor Piotr Jaźwiński podążając za swoja fascynacją okresem dwudziestolecia międzywojennego („Oficerowie i dżentelmeni”, „Koń, koniak i kobiety”) tym razem stara się nam przedstawić nie tyle samego polskiego kawalerzystę (ułana, szwoleżera, strzelca konnego) lecz jego najwierniejszego towarzysza doli i niedoli –konia, niemego bohatera polskich zmagań z historią. To świetnie napisany i zestawiony zbiór żołnierskich opowieści o zwierzętach które stały się integralna częścią ich życia, statusu społecznego, ciężkiej i ofiarnej służby, wizytówką wyróżniającą ich z szeregu innych formacji...

książek: 297
PtrK | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 września 2015

Świetna książka! Wiele ciekawych cytatów. Zdecydowanie warta przeczytania!

książek: 121
ilcattivo13 | 2016-10-09
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 09 stycznia 2013

(recenzja pierwotnie ukazała się na Szortal.com)

Poradnik dla początkującego autora-militarysty.

Część szósta: Międzywojenny koń. Teoria, a nawet praktyka.

Hubert Przybylski

Panuje powszechna opinia, że Polacy to naród kochający konie. Hmmm... Historia naszej wojskowości zdaje się to potwierdzać. Fakt, że po latach "komunistycznie nachalnej" mechanizacji rolnictwa coraz więcej ludzi wraca do hodowli koni, też. Nie można też zapominać o ciągle rosnącej popularności wszelakich szkółek jeździeckich, obozów w siodle, itp. No i jeszcze te wszystkie książki o kawalerii, o ułanach i husarii, o bohaterach patrzących na świat z siodła, od których w księgarniach i bibliotekach uginają się półki... Tak, bez kozery można by było powiedzieć, że kult konia jest w naszym narodzie wiecznie żywy. Można by, gdyby nie fakt, że tak na dobrą sprawę, to jest to nie tyle kult konia, co kult jeźdźca, w którym sam koń zbyt często odsunięty jest gdzieś hen daleko, czasami nawet na sam margines...

książek: 18
eremi | 2013-02-02
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2013

Kto nigdy nie posiadał własnego zwierzaka, nie wie, co to prawdziwa przyjaźń i oddanie. Jedni miewają psy, inni chomiki. Polscy oficerowie miewali nieco większych przyjaciół wśród zwierząt.
Mowa o koniach. Kto by ich nie kochał...
Piotr Jaźwiński zafascynowany wieloma historiami związanymi z tymi zwierzętami służącymi w polskiej armii napisał książkę pt: „Oficerowie i konie. Przyjaźń na śmierć i życie”, która wzbogacona została licznymi przedwojennymi fotografiami np. z ćwiczeń woltyżerskich lub konkursów skoków. Opowiedział w niej sporo anegdot z okresu wojny, gdy doskwierał głód tak samo zwierzętom jak i ludziom. Ciekawym wątkiem jest też pozyskiwanie koni do pułków. Niektóre z nich trafiały wraz z właścicielem, który był ochotnikiem, inne były zdobyczne.
„Jako przykład całkiem nieoficjalnego uzupełnienia w konie może służyć wyczyn uł. Jaciaka w Gradyskach, który zameldował się w szwadronie z 11 końmi uprowadzonymi w nocy, po rozebraniu połowy ściany stodoły, gdzie stały...

książek: 0
| 2013-04-22
Przeczytana: 14 marca 2013

http://zaginionyalmanach.blogspot.com/2013/04/oficerowie-i-konie-przyjazn-na-smierc-i.html

książek: 1304
Megapodius | 2017-12-23
Na półkach: 2014, Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok
zobacz kolejne z 95 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd