Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
7,46 (26 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
10
7
7
6
6
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
20849915
liczba stron
162
kategoria
czasopisma
język
polski
dodała
mydeardeer

Pismo przeznaczone jest dla ludzi, dla których i podróż, i czytanie mogą być przygodą; których pasjonują i dobra literatura, i intrygująca fotografia. W trzecim numerze pisma znajdziecie rozmowę m.in. z Jerzym Stuhrem o zamiłowaniu do Włoch oraz „Dzikie, zapalczywe, w gęstym lesie wychowane” – czyli spotkanie Adama Wajraka z wilkami. A także Max Cegielski z Małego Tybetu, Wojciech Jagielski...

Pismo przeznaczone jest dla ludzi, dla których i podróż, i czytanie mogą być przygodą; których pasjonują i dobra literatura, i intrygująca fotografia.

W trzecim numerze pisma znajdziecie rozmowę m.in. z Jerzym Stuhrem o zamiłowaniu do Włoch oraz „Dzikie, zapalczywe, w gęstym lesie wychowane” – czyli spotkanie Adama Wajraka z wilkami. A także Max Cegielski z Małego Tybetu, Wojciech Jagielski z Konga, Andrzej Stasiuk z Chin, Mariusz Wilk z Rosji. Niezwykłe fotografie Tomasza Gudzowatego, Krzysztofa Millera oraz Bronisława Malinowskiego.

Ponadto czytelnik znajdzie reportaże, eseje, relacje i wspomnienia z podróży, a także obszerne fragmenty przygotowywanych do druku książek o tematyce podróżniczej oraz informacje o nowościach wydawniczych.

 

źródło opisu: http://kulturalnysklep.pl/KY/premi/kontynenty---no...(?)

źródło okładki: http://www.facebook.com/photo.php?fbid=49776248693...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 442
Melancholia | 2013-01-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 stycznia 2013

Czasopism o podróżach jest na rynku całkiem sporo. A w każdym właściwie to samo: kolorowe zdjęcia błękitnego nieba i białych plaż oraz trochę tekstu, będącego skrzyżowaniem informacji encyklopedycznych z prospektem reklamowym. Oczywiście, wyjątki się zdarzają, ale "Kontynenty" są na tym tle propozycją jedyną w swoim rodzaju.

Wyróżniają się już nazwiska pisujących tu autorów, same tuzy reportażu i felietonu: Tochman, Wilk, Hugo-Bader, Jagielski, Ostałowska, Cegielski i inni. Wyróżniają się również teksty. Wszystkie mają tę samą cechę - omijają luksusowe hotele, lazurowe wody i bujną, rześką zieleń roślinności. Podglądają co widać poza uczęszczanymi trasami, przyglądają się ludziom, zaglądają do ich domów i garnków. Obserwują codzienność, tę szarą, zwyczajną, banalną. Starają się poznać i zrozumieć. Stąd też nie poczytamy w "Kontynentach" o turystycznych atrakcjach czy egzotycznej kuchni, lecz o biedzie, głodzie, ksenofobii i konfliktach na tle rasowym lub religijnym. Bo to nie jest czasopismo dla turystów. "Gdyż turysta jedynie zalicza, a nie poznaje, turysta nie czuje epifanii, a tylko spełnia mozolnie swój wakacyjny obowiązek i zmęczony wraca do domu" *
"Kontynenty" to kwartalnik o pasji - pasji odkrywania świata i pasji literackiej, stąd też specyficzny charakter tekstów.

W trzecim już numerze są, naturalnie, reportaże z podróży, np. Nataszy Goerke do Nepalu, Katarzyny Boni do Kambodży, Piotra Lipińskiego do Tybetu. Są podróże literackie, jak Krzysztofa Vargi do Normandii, po śladach Prousta, Nienackiego, Verne'a i Rimbaud'a czy Aleksandry Krzyżaniak-Gumowskiej na wyspy Trobrianda tropami Malinowskiego (tego od "Życia seksualnego dzikich"). Jest również literatura podróżnicza, np. esej Andrzeja Stasiuka o Chinach, fragment "Dziennika północnego" Mariusza Wilka i klika akapitów z najnowszej książki Szymona Hołowni, którego podróże mają wymiar nie tylko geograficzny, ale i duchowy. Jest i literatura faktu, jak reportaż Wojciecha Tochmana o najbiedniejszych zakątkach Filipin czy opowieść Wojciecha Jagielskiego o długich latach kolejnych rebelii w Kongu. A pod każdym tekstem odniesienie do jakiejś książki autora - taki niby drobiazg, a cieszy.

Są i zdjęcia, a właściwie fotografie, a nawet dzieła fotografików. Kto ciekaw rozróżnienia, powinien zajrzeć na stronę 6, do felietonu profesora Jerzego Bralczyka;)

Gorąco zachęcam do czytania "Kontynentów", bo naprawdę warto. Chociaż zdaję sobie sprawę, że 13,95 zł za gazetę to może być cena zaporowa, ale od czego mamy biblioteki, czytelnie i fotele w empikach?


* Krzysztof Varga, "Kontynenty" nr 3/2012, str. 44

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarny młot - Tom 1 - Tajna geneza

I to się nazywa komiks superhero, Lemire odwalił kawał niesamowitej roboty razem z Deanem Ormstonem.

zgłoś błąd zgłoś błąd