Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bałagan

Wydawnictwo: iKropka
7,25 (4 ocen i 3 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
2
7
1
6
1
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363156015
liczba stron
31
język
polski
dodała
Antykwa

Debiutancka książka Wydawnictwa iKropka, przedstawiająca bałagan jako kolorowego przyjaciela pewnej zwyczajnej rodziny. Każdy z nas miał okazję go poznać. Być może nie każdy chciał go zrozumieć. Dlaczego zadomowił się w naszym mieszkaniu? Jak do nas trafił? Kto znajduje z nim wspólny język? Czy jest szkodliwy, jak sobie z nim radzić i czy można z nim normalnie żyć? Na te i inne pytania...

Debiutancka książka Wydawnictwa iKropka, przedstawiająca bałagan jako kolorowego przyjaciela pewnej zwyczajnej rodziny. Każdy z nas miał okazję go poznać. Być może nie każdy chciał go zrozumieć. Dlaczego zadomowił się w naszym mieszkaniu? Jak do nas trafił? Kto znajduje z nim wspólny język? Czy jest szkodliwy, jak sobie z nim radzić i czy można z nim normalnie żyć? Na te i inne pytania odpowiedź znajdziecie w bogato ilustrowanej opowieści z przesłaniem edukacyjnym „Bałagan".

Szczegółowe, bogate ilustracje pobudzają wyobraźnię i rozwijają kreatywność małego czytelnika. Mnogość elementów sprawia, że dziecko za każdym razem odkrywa coś nowego, dzięki czemu „Bałagan" szybko się nie nudzi. Jest to opowieść z przesłaniem oraz świetny pretekst do rozmowy, a także pomoc dla rodziców, by uczyć dzieci dbania o porządek i odpowiedzialności za swoje rzeczy.

 

źródło opisu: Wydawnictwo iKropka, 2012

źródło okładki: http://www.wydawnictwoikropka.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1784
Na półkach: Przeczytane, Ikropka

Ech ten bałagan... Gdzie okiem nie sięgnąć tam go widzę. W okresie przedświątecznym próbowałam go wykurzyć z naszego domu, naprawdę bardzo się starałam, ale szczerze powiedziawszy to jest naprawdę niemożliwe. Także nie pozostaje nam nic innego poza zaprzyjaźnieniem się z dotychczasowym wrogiem :P A zarówno ja jak i Nikodem Bałagan wydawnictwa Ikropka, ani trochę nie uważamy za wroga, wręcz przeciwnie! My go po prostu uwielbiamy!

W tej książce przeczytamy o relacjach bałaganu z pewną rodzinką. Tak naprawdę to nikt nie wie kiedy pojawił on się w domu. Najprawdopodobniej pewnego razu tata przywiózł go windą z piwnicy i tak się ten bałagan zadomowił, że został z nimi na zawsze. Rozgościł się w salonie, zaprzyjaźnił z kotem, pojawił się w narzędziach taty, nade wszystko uwielbia torebkę mamy, lubi bawić się w kuchni, ale w ogrodzie też jest fajnie, jednak ten największy bałagan najlepiej czuje się w pokoju małego chłopca. Oj tam to dopiero jest super zabawa. I mimo, że ta rodzinka często próbuje się go pozbyć to i tak doskonale wiedzą, że on zawsze do nich wróci ;)

No cóż, czyż tak właśnie nie jest również u nas? My się staramy, próbujemy upchnąć go w szafie, układamy rozrzucone rzeczy, przedmioty zabawki, ale on i tak do nas wróci. Bo tak naprawdę to on już zawsze będzie z nami, czy nam się to podoba czy też nie. Powiem szczerze, że należę raczej do osób nieco leniwych i oczywiście sprzątam codziennie to co sprzątania wymaga, ale widzę, że bałagan i tak z niektórych miejsc nie da się wygonić. Więc nie robię tego na siłę, bo on często wcale nie jest taki zły. Nikodem jak najbardziej popiera moje zdanie, szkoda że mąż niekoniecznie :P Ale nie myślcie sobie, że ze mnie jest jakiś brudasek. Aż tak źle nie jest, po prostu uważam, że nie jestem nadto pedantyczna. Chociaż prawdę mówiąc chciałabym taka być, ale cóż natury swej nie zmienię ;)

Ale dosyć o mnie. Wracając do książki to muszę powiedzieć, że od pierwszych chwil poczułam się nią oczarowana. I mimo, że tekstu nie ma tu za wiele i mimo, że zajmuje on niewielkie tylko części stron to i tak ta książka mnie zachwyca. Czym? A formatem na pewno i ilustracjami oczywiście! Panuje na nich niesamowity bałagan. Jest tutaj wszystkiego tak dużo, do tego to wszystko jest jakby nagryzmolone cienkopisami. Wszędzie jakieś kreski, kropki, zygzaki, spirale, zawijasy, gwiazdki, krople, plamy. Wszystko na dodatek w dosyć nietypowych kolorach: pomarańczu, srebrze i kolorze morskim. Wydaje Wam się to zwariowane? I właśnie takie jest i właśnie to ogromnie mi się podoba i jestem pewna, że i Wam się spodoba, dlatego koniecznie sprawdźcie sami :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Morderstwo w Boże Narodzenie

Moja pierwsza książka Christie, od której zaczęła się moja przygoda z kryminałami i z twórczością tej genialnej autorki.

zgłoś błąd zgłoś błąd