Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Wojna w blasku dnia: Księga II

Tłumaczenie: Marcin Mortka
Cykl: Cykl Demoniczny (tom 3.2) | Seria: Obca Krew
Wydawnictwo: Fabryka Słów
7,93 (3041 ocen i 155 opinii) Zobacz oceny
10
436
9
578
8
1 009
7
592
6
278
5
96
4
28
3
21
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Daylight War
data wydania
ISBN
9788375748543
liczba stron
524
język
polski
dodała
alith

Żeby wygrać wojnę, trzeba stoczyć walkę z sobą.

Świat, w którym nocą ludzkość chroni się przed atakiem demonów, a dzień przynosi rozgrywki polityczne i walkę o władzę.

Tylko dwóch mężczyzn może stanąć na drodze Otchłańcom. Jednego z nich wspiera kobieta z nożem.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/

Brak materiałów.
książek: 83
Diff | 2015-10-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 października 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Książka wedle oceny gwiazdkowej jest "może być". Patrząc na to że to JUŻ jest trzecia księga w zmagań z podbojem Północy to niestety cała akcja zaczyna się przeciągać jak flaki z olejem. Tutaj wychodzi wielki uraz pisarza do kobiet gdzie są podłymi manipulatorskimi pomiotami albo dzikuskami mającymi bardzo dziwną dietę. Kobiece postacie naprawdę zaczynają momentami bardzo-bardzo irytować a mnie jako płeć żeńską doprowadza to do takiego stanu wrzenia, że mam ochotę wepchnąć ten papier autorowi go gardła.
Dojrzałe myślenie naszej Zielarki zaczyna w tym momencie kompletnie zanikać. Jakby kobieta cofała się w rozwoju a autor sam sobie zaprzecza w pierwszej chwili kreując ją na Bruna ver.2.0 a potem robi z niej coś co ciężko określić słowami. Leesha znowu boi się matki, tańczy tak jak jej przygrywają.
Rojer nienawidzący przybyszy z pustyni całkiem nieźle dogaduje się ze swoimi żonami udając w dialogach z nimi małego zawstydzonego chłopczyka.
Natomiast małżeństwo Arlen&Renna po prostu zwaliło mnie z nóg a potem jeszcze dobiło. Mówiąc o samym też początku ich znajomości kiedy to odżyła miłość sprzed nastu lat po sam idiotyczny koniec. Tutaj ujawnia się niechęć autora do kobiet gdzie Renna to dzikus owładnięty rządzą Mocy i jednocześnie wmawiająca sobie pokemONA że robi to dla swojego narzeczonego/męża. A co to? Gimnazjum i nastolatkowe miłostki?
Jestem zawiedziona kierunkiem w jakim zmierza ta saga, która teraz zdaje się tylko smarować doopką po asfalcie który położyła renoma pierwszej księgi.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Weteran

„NIE OCZEKUJ NICZEGO, GDYŻ ŻYCIE NIE JEST CI NIC WINNE.” Wydawnictwo NieZwykłe po raz kolejny staje na wysokości zadania i udowadnia czytelnikom, że...

zgłoś błąd zgłoś błąd