Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

W świecie jurt i szamanów

Wydawnictwo: Muza
7,12 (33 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
9
7
9
6
8
5
3
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377583104
liczba stron
336
słowa kluczowe
podróże, Muza, Mongolia, turystyka
język
polski

Autor, podróżnik specjalizujący się w tematyce mongolskiej, z ogromną pasją przybliża Czytelnikowi ten fascynujący kraj. Razem z nim przemierzamy setki kilometrów przez stepy, tajgę, góry i pustynię. Poznajemy ludzi, ich kulturę, religię, zwyczaje, m.in. możemy dowiedzieć się jak w trudnym kontynentalnym klimacie funkcjonuje jurta i jak się ją buduje, czy też jak ogromnym zagrożeniem dla...

Autor, podróżnik specjalizujący się w tematyce mongolskiej, z ogromną pasją przybliża Czytelnikowi ten fascynujący kraj. Razem z nim przemierzamy setki kilometrów przez stepy, tajgę, góry i pustynię. Poznajemy ludzi, ich kulturę, religię, zwyczaje, m.in. możemy dowiedzieć się jak w trudnym kontynentalnym klimacie funkcjonuje jurta i jak się ją buduje, czy też jak ogromnym zagrożeniem dla człowieka jest rosomak. Autor relacjonuje też spływ łódką jedną z rwących rzek Mongolii. W książce przwijają się także wątki dotyczące bogatej historii kraju z czasów Czyngis-chana oraz obecności Polaków w tym kraju. Publikacja jest bardzo bogato ilustrowana kolorowymi zdjęciami

 

źródło opisu: http://muza.com.pl

źródło okładki: http://muza.com.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 2525
Koronczarka | 2015-10-20
Przeczytana: 20 października 2015

Czego oczekuję od literatury podróżniczej? Rzetelnego opisu uzupełnionego wiadomościami historycznymi, obyczajowymi, politycznymi. I to w książce Bolesława Uryna jest. Czyta się ją bardzo przyjemnie, bo od pierwszej strony widać, że autor jest zafascynowany Mongolią, a książka nie jest wynikiem jednej wyprawy, ale wieloletnich zainteresowań i wielu podróży. Nasza historia to kilkusetletnie bardzo różne związki z Tatarami, dlatego mamy swój obraz tego narodu. Tatar to dla nas okrutnik, barbarzyńca, śmiertelnie niebezpieczny wojownik. Dlatego niezwykle ciekawa jest ta książka opisująca mongolską codzienność dziś i kiedyś, stosunek do wielkiego wodza Czyngis chana, problemy i nadzieje Mongołów. I jedyny mankament - nie najlepszej jakości zdjęcia.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Żeby nie było śladów. Sprawa Grzegorza Przemyka

Orwell i Korea Północna w jednym!!! Trudno uwierzyć ze 30 lat temu w Polsce dziłay sie takie rzeczy....Bardzo cie...

zgłoś błąd zgłoś błąd