Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Stary król na wygnaniu

Tłumaczenie: Karolina Niedenthal
Seria: Mistrzowie Prozy
Wydawnictwo: Świat Książki
6,78 (54 ocen i 14 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
4
8
9
7
19
6
15
5
7
4
0
3
0
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377992043
liczba stron
192
język
polski
dodała
Ag2S

Do głębi poruszająca historia o człowieku, którego żywotność i mądrość nie zniknęły wraz ze starością i chorobą Alzheimera. Syn, dzięki opiece nad ojcem, na nowo odkrywa to, co w życiu ważne. Wspomina własne dzieciństwo i młodość spędzone w rodzinnym domu na wzgórzu. Ponownie zawiera przyjaźń z ojcem, towarzysząc mu w chorobie i próbując zrozumieć jego często oryginalne wypowiedzi. Odkrywa...

Do głębi poruszająca historia o człowieku, którego żywotność i mądrość nie zniknęły wraz ze starością i chorobą Alzheimera. Syn, dzięki opiece nad ojcem, na nowo odkrywa to, co w życiu ważne. Wspomina własne dzieciństwo i młodość spędzone w rodzinnym domu na wzgórzu. Ponownie zawiera przyjaźń z ojcem, towarzysząc mu w chorobie i próbując zrozumieć jego często oryginalne wypowiedzi. Odkrywa przy tym, że ojciec nadal wszystko ma: wdzięk, pewność siebie i poczucie humoru oraz że człowiek zawsze pozostanie człowiekiem - ze swoją przeszłością, indywidualnością i godnością.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2012

źródło okładki: www.swiatksiazki.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 544
mieszka | 2015-11-24
Na półkach: DKK
Przeczytana: 02 września 2015

Choroba Alzheimera mnie przeraża i myślę, że budzi takie uczucia u większości ludzi: że może każdego dotknąć, że nieuleczalna, że wiąże się z brakiem kontroli, że nie da jej się przeciwdziałać…
Arno Geiger w „Starym królu na wygnaniu” pisze o swoim chorym ojcu. Jest to ciepła i pełna miłości opowieść. Przebieg choroby właściwie nakreślony jest poprzez wypowiedzi ojca. Są one jednak zaskakująco filozoficzne, jak na człowieka niezbyt wykształconego, jakby doświadczenie cichego życia sporo go nauczyło.
Jest w tej opowieści sporo „wygładzeń”, ale też narrator miał ten komfort, że nie zajmował się chorym ojcem przez cały okres. Powiedzmy raczej, że mu towarzyszył. Dzięki temu pamięta tylko to, co dobre i mógł zachować miłość i poważanie do swojego ojca do końca jego dni. Ciężar opieki nad chorą osobą, mimo całego szacunku do osoby i człowieka w ogóle, jest obezwładniający i – moim zdaniem – potrafiłby ugiąć nawet „anioła”.
Nie wiem, czy takie wspomnienia „odczarowują” chorobę Alzheimera (mając na uwadze realia opieki medycznej w Polsce). Ale, co mi się podoba w opowieści Arno to to, że „król” (niezniszczalny ojciec, wzór dla dziecka, autorytet), pozostaje „królem”, mimo, że „stary” i „na wygnaniu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Rury

To Keret - na tym mogłabym właściwie zakończyć recenzję :) Jest dokładnie tak, jak ma być. I oczywiście opowiadania są nierówne, od tego są opowiadani...

zgłoś błąd zgłoś błąd