Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Poczekajka

Cykl: Słoneczna trylogia (tom 1)
Wydawnictwo: Albatros
6,55 (1550 ocen i 288 opinii) Zobacz oceny
10
143
9
149
8
223
7
362
6
255
5
175
4
67
3
84
2
42
1
50
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376597034
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

"Poczekajka" to powieść wysnuta z marzeń i snów, spleciona z miłości i nienawiści, okraszona garścią humoru i doprawiona szczyptą magii. Znajdziesz w niej zarówno radość życia, jak odrobinę łez, które nadają mu smak. Jej lektura da Ci wiarę, że nie wolno tracić nadziei. Ani marzeń. Przenigdy. "Poczekajka" to książka dla samotnych, dla szczęśliwie i nieszczęśliwie zakochanych. Dla każdej z nas!

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,539,2078,poczekajka.html

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com/ksiazka,539,2078,poczekajka.html

Brak materiałów.
książek: 2797
a_psik | 2013-03-22
Przeczytana: 22 marca 2013

Przepraszam, przepraszam, przepraszam…, ale muszę to powiedzieć: czytając „Poczekajkę” zastanawiałam się, jak bardzo naćpana musiała być autorka, żeby stworzyć coś takiego…

Opis na okładce sugerował jakieś nawiązania do „Ani z Zielonego Wzgórza” – bez komentarza... Jakoś ich nie znalazłam. Czemu jestem tak bardzo na „nie”? Ano dlatego, że
a) bohaterowie jacyś tacy rozmemłani (Patrycja – główna bohaterka – tak naiwna, że aż zgrzytałam ze złości zębami), a jak już konkretni to… powiązani z magią (tragedia!)
b) miejsca akcji – niekonkretne (jedynie zoo mnie zaciekawiło)
c) sama akcja – nooo, już bardziej nieprawdopodobnych rzeczy nie dało się napisać. Ja rozumiem, że szczypta „magii” jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Sama wszak zaczytywałam się w przygodach Harry’ego P. Ale tutaj wszystko tak bardzo do siebie nie pasowało, że… aż brak mi słów. Czytając, ciągle łudziłam się, że zaraz zacznie się dziać coś w miarę normalnego. Nie doczekałam się.

Zastanawiam się, czy tak naiwne czytadło warto komukolwiek polecić? Chyba jednie nastolatkom, które z utęsknieniem wypatrują księcia na białym koniu :]

Ps. Jedyne, co jestem w stanie zrozumieć, to tęsknotę bohaterki za własnym kątem, jakąś wymarzoną chatką na łonie natury. Ja już w takiej mieszkam, ona musiała jej szukać…

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Tuwim. Wylękniony bluźnierca

Pisał tak, że znajomym stało się nudno gdy odszedł. Kontrowersyjny bluźnierca i naiwny oportunista z tego Tuwima. Świetna biografia, która nie tylko b...

zgłoś błąd zgłoś błąd