Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Historia czystości i brudu. Higiena ciała od czasów średniowiecza

Tłumaczenie: Bella Szwarcman-Czarnota
Wydawnictwo: Aletheia
6,34 (50 ocen i 8 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
1
8
9
7
12
6
10
5
12
4
0
3
4
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Le propre et la sale. L'hygiene du corps depuis le Moyen Age
data wydania
ISBN
9788361182894
liczba stron
332
kategoria
historia
język
polski
dodała
Alfalfa

Kolejne wydanie pod innym tytułem. Pierwsze wydanie ukazało się pt.: Czystość i brud: higiena ciała od czasów średniowiecza. Myć się czy się nie myć? Historycznie biorąc, odpowiedź wcale nie jest oczywista. Przez długie wieki nie chodziło o kąpiel, lecz o czystość - odpowiednio pojętą. Ta książka zasłużonego francuskiego historyka życia codziennego Georges'a Vigarella (ur. 1941) rozważa...

Kolejne wydanie pod innym tytułem. Pierwsze wydanie ukazało się pt.: Czystość i brud: higiena ciała od czasów średniowiecza.

Myć się czy się nie myć? Historycznie biorąc, odpowiedź wcale nie jest oczywista. Przez długie wieki nie chodziło o kąpiel, lecz o czystość - odpowiednio pojętą. Ta książka zasłużonego francuskiego historyka życia codziennego Georges'a Vigarella (ur. 1941) rozważa poczucie i normy "czystości" na tle procesu cywilizacyjnego od średniowiecza do dziś. Człowiek "czysty" nie zawsze oznaczał człowieka umytego. Powszechnie znane a bardzo nam niemiłe przygody woni, by nie rzec odoru cielesnego w minionych stuleciach (zebrane tu przykłady co wrażliwsi czytelnicy zapewne ominą) mają przyczyny w dominującym w danej epoce pojmowaniu ciała, zdrowia i środowiska. Na przykład długi okres w epoce nowożytnej obaw przed szkodliwością wody brał się z poglądów (i przesądów) ówczesnych nauk. Autor pokazuje ewolucję rozumienia czystości także w kontekście zmian relacji między ciałem a "publicznością". Wystarczy sobie uświadomić wysoko urodzone ciało najpierw publicznie strojone i pielęgnowane, a potem stopniowo wycofywane w intymność i zamykane w łazience. O wszystkim tym Vigarello pisze jak zwykle frapująco w tej książce bogatej w faktografię i nader użytecznej, bo pokazującej na żywym procesie abstrakcyjną tezę o historycznej zmienności sensu pojęć.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: http://www.aletheia.com.pl/tytul/98/historia-czystosci-i-brudu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (325)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1651
Isadora | 2011-02-13
Przeczytana: 13 lutego 2011

Ta interesująca lektura to nic innego jak podróż w czasie - poprzez średniowiecze aż do współczesności - która pozwala czytelnikowi przyjrzeć się,jak na przestrzeni wieków ewoluowało pojęcie czystości,czym się przejawiało w codziennym życiu,jakie wywoływało działania i emocje.
Otóż okazuje się,że w średniowieczu czystość obejmuje wyłącznie widoczne partie ciała - twarz i ręce.Woda jest niebezpieczna,postrzegana jako substancja,która wsącza się w ciało,jest więc wręcz szkodliwa,co wyklucza jej stosowanie przy zabiegach higienicznych.Poza tym łaźnie publiczne mają opinie siedlisk rozpusty,korzystanie z nich nie ma nic wspólnego z higieną ciała.
W XVI i XVII wieku pojęcie czystości nie obejmuje już tylko widocznych części ciała - przenosi się nieco na sferę intymną,ale w bardzo dziwacznym zakresie : ma związek z nowym zastosowaniem bielizny.To ona "czyści" ciało dzięki jej coraz częstszym zmianom ; kontakt ciała ze świeżą i upraną bielizną jest jedynym bodajże przejawem dbałości o...

książek: 2798
a_psik | 2013-07-25
Przeczytana: 30 czerwca 2013

Książka „Czystość i brud. Higiena ciała od średniowiecza do XX wieku” zaskakuje na każdym kroku. Podaje fakty nieznane lub zapomniane. Czytelnik ma możliwość zobaczyć (oczyma wyboraźni), jak zmieniało się pojęcie czystości.

Warto wiedzieć (przyda się jako anegdota przy stole podczas spotkań rodzinnych:P), że w średniowieczu uważano, iż woda ma niebezpieczne właściwości i może przenikać przez skórę (konkretnie przez pory), a przez to szkodzi (!) ciału. Stąd też toaletę wykonywano „na sucho”; za pomocą kawałka materiału pocierano skórę, by „zdjąć” w ten sposób zalegający brud.

Później nastał czas, kiedy woda była uznawana, jednak myto nią wyłącznie twarz i dłonie, czyli w zasadzie jedyne miejsca odkryte, widoczne dla innych ludzi. Skoro już mowa o myciu dłoni, to często w inwentarzach średnio zamożnej szlachty można było znaleźć miednice (przeznaczone właśnie tylko do mycia rąk lub rąk i twarzy). Kolejną rzeczą, która mnie zszokowała, była bielizna, a konkretnie koszula...

książek: 972
LadySea | 2013-07-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2013

Lektura pasjonująca dla współczesnego czytelnika. Okazuje się , że człowiek czysty kiedyś nie oznaczało umyty, a mycie niewiele miało wspólnego z wodą. W XVI- XVII wieku czystość bielizny była równoznaczna z czystością całego człowieka, zamiast mycia zmieniano tylko koszule.
Książka jest pełna niesamowitych anegdot np gdy lekarze Ludwika XIV postanowili wykąpać króla. Niestety skończyło się tym że król cały dzień odczuwał ociężałość wskutek tępego bólu głowy.
Natomiast nogi delfina późniejszego Ludwika XIII- nie są myte do czasu ukończenia przezeń 6 roku życia.
Książka jest pełna takich historii. Niestety minusem jest że autor pisze dość trudnym językiem, chwilami bardzo drętwo, raczej traktuje książkę jak pracę naukową , a nie popularnonaukową. Mimo to warto przeczytać i sie podziwić jak kiedyś pojmowano czystość. CZyta sie raczej po 1 rozdziale a nie jednym tchem.

książek: 629
EmaxDomina | 2013-10-05
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z dzisiejszego punktu widzenia jest to raczej historia brudu. Książka ta daje nam wstepne pojęcie o tym jak bardzo zmienił się wciągu ostanich stu lat człowiek i jego otoczenie. Przez wieki (książka opisuje zwyczaje higieniczne od średniowiecza) ludzie się nie myli, śmierdzieli, bali się wody, kąpali za kare lub w ramach kuracji zapisanej przez medyków, chorowali z braku higieny i kompletnie nie łączyli tych dwóch faktów. Książka zawiera mnóstwo ciekawostek i cytatów - może być dobrym źródłem na lekcję o obyczajach którejś z epok

książek: 1823
Karambola | 2015-12-14
Przeczytana: 14 grudnia 2015

"Kąpieliska i łaźnie publiczne będą odtąd porzucone, a to z tego powodu, że po nich pory i maleńkie otworki w skórze otwierają się snadniej na skutek ciepła, i wtenczas powietrze morowe tam wchodzi."

"Aby zaradzić odorowi spod pach, które cuchną capem, należy dotykać skóry i nacierać ją gałkami różanymi."

"Historia łaźni toczy się więc wokół konfrontacji z prawem. Dostarcza materiału kronice wykroczeń. Takie miejsca nie są odpowiednikami zakładów związanych z higieną, w których później wprowadzono dyscyplinę i wzmocniono normy. Zrazu stanowiły one element świata rozkoszy wraz z pokrewnymi obszarami i 'ekscesami', które odzwierciedlało prozaiczne porzekadło niemieckich łaziebnych z XV wieku: 'Radujmy się wodą od zewnątrz i winem wewnątrz'."

"Niechaj nie noszą ubrań, które zwracałyby uwagę, za krótkich czy zbyt dopasowanych, ani też obuwia wyciętego czy sznurowanego. Ale niechaj ich wygląd zewnętrzny będzie przyzwoity i obyczajny."

"Utrzymując żyły w stanie większego...

książek: 2211
Lady_B | 2011-02-24
Przeczytana: 2007 rok

Książkę zdecydowanie polecam. Zawiera w sobie wiele faktów i ciekawostek na temat higieny od starożytności , aż po wiek XX ukazując zmiany w podejściu do dbania o osobistą czystość. W książce zawarte są także informacje zarówno na temat ewolucji sposobów ablucji, jak również wszelkiego rodzaju sprzętów do tego służących.
Ciekawa i wciągająca !

książek: 464
Anna | 2012-03-01
Przeczytana: 01 marca 2012

Informacje zawarte w tej książce są bardzo rzetelne i ciekawe, ale autor nie znał zapewne słowa LAPIDARNOŚĆ.
Gdybym miała przeredagować tę lekturkę, to zmieściłabym się w 50 stronach.

książek: 242
wijas | 2017-05-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 26 maja 2017

Lanie wody na niespotykaną skalę.

Po samym tytule spodziewałem się czegoś dużo, dużo ciekawszego. Owszem, jest masa wpisów w bibliografii, są setki przypisów, atakują dziesiątki (mało istotnych) faktów. Odniosłem jednak wrażenie, że zarówno czas jak i miejsce, na których skupił się autor (Francja na przestrzeni kilku wieków) nie pozwalały na napisanie książki o takiej objętości. Vigarello musiał uciekać się do pretensjonalnego języka i wysnuwania rozwlekłych a niemalże wyssanych z palca wniosków.

Marzyła mi się brudno-czysta podróż przez kontynenty i epoki, dostałem zaś broszurkę napompowaną nadludzkim wysiłkiem do rozmiarów książki.

książek: 1056
Helluo_librorum | 2017-07-24
Na półkach: Przeczytane, 2017
Przeczytana: 24 lipca 2017
książek: 495
Monotonność | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2017 rok
zobacz kolejne z 315 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd