Dziewczyna na klifie

Tłumaczenie: Marzenna Rączkowska
Wydawnictwo: Albatros
7,29 (339 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
42
8
80
7
110
6
43
5
25
4
3
3
3
2
2
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
THE GIRL ON THE CLIFF
data wydania
ISBN
9788378857358
liczba stron
528
język
polski

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o...

Załamana poronieniem i oddalającą się wizją macierzyństwa, młoda rzeźbiarka Grania Ryan porzuca Nowy Jork i życiowego partnera, Matta. Po 10 latach nieobecności powraca do Irlandii, do rodzinnego domu położonego nad smaganą wichrami zatoką Dunworley. Pewnego dnia podczas spaceru brzegiem morzawidzi stojącą na krawędzi klifu, zaledwie dwadzieścia parę metrów od potężnych fal rozbijających się o skały, dziewczynkę o rudych włosach ubraną w koszulę nocną. Jak zahipnotyzowana obserwuje trwające w bezruchu dziecko, sprawiające wrażenie, jakby nie zdawało sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Dośćszybko pomiędzy Granią a osieroconą przez matkę samobójczynię ośmioletnią Aurorą Lisle zawiązuje się przyjaźń – na tyle silna, by ojciec Aurory powierzył jej opiekę nad małą. Fakt ten bardzo niepokoi matkę Granii, Kathleen, która przestrzega córkę przed zawieraniem bliższych znajomości z członkami rodziny Lisle’ów, obawiając się, że w ten sposób powiela wydarzenia z przeszłości, na których bardzo ucierpieli jej przodkowie. Historia lubi się powtarzać... Ze starych listów obejmujących okres prawie 100 lat oraz opowieści Kathleen Grania – która wcześniej nie zdawała sobie sprawy ze związków łączących jej matkę, babkę i prababkę z rodziną Lisle’ów – dowiaduje się o swoich korzeniach, o zawikłanych losach obu irlandzkich rodzin, gdzie miłość przeplatała się z tragedią. Ale to nie Grania, lecz obdarzona wielką przenikliwością i apetytem na życie Aurora, stanie się katalizatorem ostatecznego pojednania, zdejmie klątwę ciążącą na przyszłości...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Albatros, 2013

źródło okładki: http://www.wydawnictwoalbatros.com

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3648
Aksamitt | 2017-08-06
Na półkach: Przeczytane, Romans

Irlandia, morze, klify - mnie kojarzy się z nostalgicznymi klimatami. Dlatego tez pomyślałam, że dzięki tej książce odpocznę odpływając w jej treść by skutecznie oderwać się mentalnie od męczącego upału. Niestety, czytanie opowieści samo w sobie wymęczyło mnie dodatkowo.

Skrótowo? Przecinające się losy dwóch irlandzkich rodzin i klątwy, jakie nad nimi zawisły. Co charakteryzuje bohaterów? Naiwność, która momentami może doprowadzić do łez, bynajmniej nie wzruszenia. Tytułowa bohaterka, Aurora, to dziewczynka, która może wszystko i wszystkich - jak za cudownym dotykiem - stawia na nogi. A raczej ich życie przeobraża nagle tak, by finał niepokojących sytuacji był lukrem polany. Nie dość, że bywa nieprawdopodobnie, to jeszcze mdło. Trudno przy tak rozgrywanej fabule poczuć autentyczne wzruszenie, bo tylko czekałam, na kolejne zawirowania i nagłe pojawienie się dziewczyny ze swoim "naturalnym" darem łagodzenia sytuacji.(Pewnie była wróżką/czarownicą, tylko w porę się nie zorientowałam).

Niedawno przeczytałam inną historię, bazująca na tajemnicach, a jakże ciekawie poprowadzoną przez Kate Morton. Tylko, że "Strażnik tajemnic" nie był banalny, nie mnożył zbiegów okoliczności, sytuacji niewiarygodnych i niestworzonej ilości tajemnic. Ale nawet gdybym nie zapoznała się z tą książką, nie sądzę bym mogła "Dziewczynę na klifie" ocenić wyżej.

Miało być ekscytująco, jak zapewniały mnie opinie innych czytelniczek, a wyszło płasko, niemrawo, a momentami niedorzecznie i przede wszystkim banalnie. Autorek, które pisują sagi rodzinne jest mnóstwo, ale rzadko której z nich udaje się nadać rzeczywisty, przemyślany klimat opisywanym wydarzeniom. Dla mnie "Dziewczyna na klifie" jest jedynie kiepskim romansem, choć część odnosząca się do historii podnosi nieco jego atrakcyjność. Gdyby nie ten wątek zapewne darowałabym sobie lekturę po przemęczeniu zaledwie fragmentu książki, a tak ciągnęłam to przez tydzień.
Ktoś kto przyrównuje zawartość "Dziewczyny" do książek Kate Morton chyba nie zwraca szczególnej uwagi na sposób snucia fabuły, budowania sylwetek bohaterów, a nawet sposobu ich wypowiadania się, a co za tym idzie również ogólnego charakteru opowieści. Dla niektórych to może być podobny pułap, dla mnie są to autorki z przeciwległych literackich krańców. Z jedną z nich spotkam się ponownie z przyjemnością, drugiej już na tym etapie znajomości podziękuję.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pakt z diabłem

nie mogłam się zebrać do tej książki naprawdę długo. przysięgam. leżała u mnie może ze trzy lata na półce, ewentualnie jeszcze więcej zanim ją dotknęł...

zgłoś błąd zgłoś błąd