Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroki tom I

Cykl: Mroki (tom 1)
Wydawnictwo: Gremlinz
6,74 (38 ocen i 24 opinie) Zobacz oceny
10
3
9
2
8
7
7
14
6
4
5
3
4
1
3
3
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788263258009
liczba stron
233
język
polski
dodał
Michał

Leto jest elfem i doświadczonym przez życie skrytobójcą. Nic więc dziwnego, że gdy trafia do niewielkiej ludzkiej wsi, jest nieufny. Szybko jednak przekonuje się, że mieszkańcy są życzliwi i nie grozi mu z ich strony żadne niebezpieczeństwo. Zaczyna nawiązywać znajomości z mieszkańcami i po raz pierwszy ma okazję zakosztować spokojnego, prostego życia. Idylla nie trwa jednak długo. Zbliża się...

Leto jest elfem i doświadczonym przez życie skrytobójcą. Nic więc dziwnego, że gdy trafia do niewielkiej ludzkiej wsi, jest nieufny. Szybko jednak przekonuje się, że mieszkańcy są życzliwi i nie grozi mu z ich strony żadne niebezpieczeństwo. Zaczyna nawiązywać znajomości z mieszkańcami i po raz pierwszy ma okazję zakosztować spokojnego, prostego życia. Idylla nie trwa jednak długo. Zbliża się zima i mieszkańcy obawiają się o swoje stada, coraz częściej atakowane przez wilki. Leto, chcąc odwdzięczyć się za gościnę, postanawia pomóc wieśniakom. Szybko okazuje się, że ataki na owce nie są przypadkowe, a elf mimowolnie wplątał się w intrygę, która poprowadzi go na spotkanie z dzikimi magami.

„Mroki” to pierwsza część trylogii. Kolejne tomy w przygotowaniu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Gremlinz, 2012

źródło okładki: www.gremlinz.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 3264
Kasiulek | 2014-12-29
Przeczytana: 29 grudnia 2014

To, że cenię dobrą fantastykę, wiadomo wszem i wobec, do tego chętnie sięgam po debiuty literackie. Za książką Katarzyny Szewioły-Nagel rozglądałam się już od jakiegoś czasu, zachęcona bardzo pozytywnymi opiniami. W końcu nadarzyła się okazja i mogłam również zasiąść do lektury.
Katarzyna Szewioła-Nagel pochodzi ze Świętochłowic, z zawodu terapeutka zajęciowa. Od dzieciństwa interesowała się fantastyką i pisarstwem. Zaczynała tworzyć opowiadania i fragmenty książek inspirowane twórczością m.in. Jacka Londona oraz Karola Maya. Od 2013 roku jest członkinią Śląskiego Klubu Fantastyki. Mroki to jej debiut pisarski.
Elf Leto, skrytobójca w swojej wędrówce trafia do pewnej osady, w której gościny udzielają mu Meran i jej mąż Ulfrik. Za pomoc i opiekę małżeństwa, zgadza się pozostać na okres zimy w ich gospodarstwie, aby pomóc im ochronić wioskę przed stadem wilków. Okazuje się, że nie są to takie zwykłe wilki, a mianowicie pieczę nad nimi trzymają wysoko postawieni magowie. Wraz z Norą – niesamowitą wojowniczką, mieszkanką osady, stara się, chociaż w niewielkim stopniu ukrócić zapędy magów. Czy uda im się podołać magii i ochronić mieszkańców przed śmiercią?
Autorka bardzo sprawnie opowiedziała historię, która wciąga już od samego początku. Postać elfa wzbudza w osadzie wśród mieszkanek lekkie zamieszanie. Jak to elf, nie grzeszy urokiem, szczególnie nie może się opędzić od młodej Anny córki kowala.
Rzadko się zdarza, że w książce podobają mi się kreacje prawie wszystkich bohaterów. Zarówno Meran, która dzięki swojej wiedzy potrafi leczyć mieszkańców, pomóc w kłopotach, jej mąż Ulfrik zasługuje również na uwagę poprzez zrozumienie i akceptację umiejętności żony. Również Morgana, która pojawia się w końcówce historii, pozostanie na długo w pamięci poprzez swój cięty język.
Mroki, to książka pełna akcji, non stop coś się dzieje, nie ma tu czasu na odpoczynek nie raz zasłużony. Wiele tu również śmierci, która tak naprawdę zaskakuje.
W fantastyce wysoko cenię autorów, którzy potrafią zainteresować mnie swoją historią, poprowadzić tak fabułę, że w żadnym momencie nie będę mogła domyślić się, co dalej. Przecież w czytaniu najgorsza jest przewidywalność. Na szczęście w Mrokach przewidywalności nie doświadczymy. To bardzo zgrabnie poprowadzona fabuła z nietuzinkowymi bohaterami, mnóstwem nieprzewidywalnych wątków i ogromem magii nie koniecznie tej pozytywnej.
Zakończenie książki zachęca do sięgnięcia po kolejną część i ja nie omieszkam tego zrobić. Polecam serdecznie wszystkim fanom fantastyki oraz debiutów polskich autorów. Mam wrażenie, że o Katarzynie Szewiole-Nagel jeszcze nie raz usłyszymy.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Gra anioła

Nie ma na tym świecie słów, którymi mogłabym opisać swój zachwyt twórczością Zafona. "Gra anioła" to pięknie napisana historia o miłości nie...

zgłoś błąd zgłoś błąd