Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Always You

Cykl: Best Friend (tom 1)
Wydawnictwo: Amazon, CreateSpace
6,38 (211 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
27
9
15
8
24
7
39
6
35
5
28
4
14
3
18
2
6
1
5
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Always You
data wydania
ISBN
1480089133
liczba stron
328
język
angielski
dodała
_Harper_

Riley Tanner has a best friend, the best friend a girl could ask for. He’s supportive, loyal, honest, trustworthy, kind, and thoughtful. He’s also the biggest player in school. Their relationship has always been easy and affectionate, but after Riley’s month long vacation, things become a little strange. She starts to look at him in ways that go way beyond the ‘friend zone’. Add in her best...

Riley Tanner has a best friend, the best friend a girl could ask for. He’s supportive, loyal, honest, trustworthy, kind, and thoughtful. He’s also the biggest player in school.

Their relationship has always been easy and affectionate, but after Riley’s month long vacation, things become a little strange. She starts to look at him in ways that go way beyond the ‘friend zone’. Add in her best friend’s rival, and things become a whole lot more complicated.

 

źródło opisu: http://www.kirstymoseley.com/books

źródło okładki: http://www.kirstymoseley.com/books

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (371)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2693
lulamae | 2015-07-14
Przeczytana: 14 lipca 2015

Nie raz i nie dwa było już nam dane sięgać po książkę gdzie miłość miała swój początek w przyjaźni. Wyjątkiem nie jest Riley i Clay.
Riley i Clay są przyjaciółmi od dzieciństwa. Jednak z wiekiem i dorastaniem postrzeganie siebie nawzajem ulegało zmianie i przyjaźń przeszła w wielką miłość i fizyczne przyciąganie.

Zaczęło się dobrze tzn. nie wybitnie, ani nie zwalało to z nóg, ale jeszcze jakoś mi się to czytało. Jednak im dalej tym 'lepiej'. Niby jakieś tam lata mają, ale zachowaniem nasi bohaterowie zachowują się czasami jak dzieciaczki - zwłaszcza Riley.
Potem autorka z naszej młodzieży postanowiła zrobić nadwymiar dorosłych i dojrzałych bohaterów - jednak skutek był bardzo marny, a jedyne co zaczęła ze mną robić ta książka to mnie irytować.
Nie wiem co dokładnie autorka chciała tu pokazać i udowodnić? Że miłość może być prawdziwa w każdym wieku, że młodzi mogą sami o sobie decydować kiedy są zakochani i każdy powinien zaakceptować bez żadnego 'ale' ich decyzje? Nie wiem,...

książek: 2039
monishka90 | 2015-07-19
Na półkach: Przeczytane, New Adult
Przeczytana: 19 lipca 2015

Szybko się czyta, ale jak dla mnie historia Riley i Claya jest zbyt cukierkowa i nierzeczywista. Książka pokazuję naiwną parę nastolatków - on ja kocha skrycie od wielu lat, ona powoli zaczyna dostrzegać kogoś więcej niż przyjaciela. Choć akcji w książce nie brak to faktem jednak pozostaje - wszystko jest zbyt piękne by mogło być prawdziwe. Można przeczytać, ale nie powala na kolana.

książek: 1199
Ligeria | 2016-01-28

Aż mi się robiło słabo... taka dawka cukru jest chyba śmiertelna.. Zdecydowanie nie polecam

książek: 2069
bookish | 2015-07-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 14 lipca 2015

co ja mogę powiedzieć o te książce. kolejna pozycja tej autorki o podobnej tematyce. para nastolatków, która zna się od małego, przyjaźni się, a we efekcie darzy uczuciem. mimo tego wątku z prześladowcą, wszystko było takie słodkie i kochane. dobrze się czyta, szybko, ale ta książka jest zdecydowanie dla młodszych odbiorców.

książek: 983
k_a_s_i_a | 2015-07-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 lipca 2015

Książka nie powala. Miło się czyta, jednak niektóre momenty są dość przesadzone.
Oczywiście historia opowiada od dwójce przyjaciół którzy są w sobie zakochani i postanawiają w końcu wyznać sobie swoje uczucia. W książce pojawia się zazdrosny psychopata, ślub w Vegas, kłótnie/walka z rodzicami itp. Jak dla mnie chyba troszkę zbyt chaotycznie.

książek: 1705
Blair | 2015-12-23
Na półkach: Przeczytane, *2015*
Przeczytana: 23 grudnia 2015

Ta książka to jakaś mała porażka. Bywały momenty, kiedy ratował ją jakiś zabawny gag czy uroczy główny bohater, ale to były naprawdę bardzo rzadkie, oj rzadkie momenty.

Ta historia jest tak infantylnie napisana. Riley - protagonistka - to taka infantylna bohaterka. Gdybym miała użyć słowa idealnie opisującego "Always you" to, suprise, suprise!, użyłabym słowa infantylna. Ale nie tylko to jest tutaj złe. Ja po prostu nie rozumiem, dlaczego Moosley musiała zrobić z ostatniej części tego głupiutkiego trójkąta, Blake'a, takiego niespełna rozumu głupka. Bo przecież nie mógł być normalnym facetem odtrąconym przez jej Wysokość, Główną Bohaterkę, nie. On musiał być złym człowiekiem, dlatego nie wygrał zawodów o serce Lady Trzpiotki - Idiotki.

Poza tym to jest New Adult (New Adult na litość boską!), a mam wrażenie, że Moosley nie odrobiła do tej historii pracy domowej. Niektóre głupoty, które ona tutaj opisuje, aż bolą. Fizycznie.
Jak można nie zrobić riserczu do New Adult?...

książek: 0
| 2015-10-24
Na półkach: Przeczytane

Nigdy jeszcze nie czytałam książki z tak pokręconą, niedomyślną i głupią główną bohaterką. Riley jest tak denerwująca, że ma się ochotę ją zabić już po około trzydziestu stronach. Jestem tak wykończona i rozwalona emocjonalnie po tej powieści, że aż trzęsą mi się ręce. Cóż, może skończę o sobie i moich myślach dotyczących głupoty Riley bo nie ma po co się denerwować i zajmę się resztą. Clay - zdecydowanie najbardziej cierpliwy, wyrozumiały i równie głupi jak Riley facet na całym świecie. No bo kto chciałby być z nią po tym wszystkim? Całym niezdecydowaniu, płaczu, wycofywaniu się ze wszystkiego, romansu z Blake'em. Szczerze? Kopnęłabym ją mocno w dupsko i wywaliła do jakiejś czarnej dziury ... Ehhh... Ta, Clay był głupi. Ale przejdźmy dalej. Albo wróćmy do początku. Ogólnie historia rozpoczyna się od tego, że oni są najlepszymi przyjaciółmi i zaczynają uczęszczać do tego samego liceum. Wszystko ładnie i w ogóle do czasu gdy nie zaczynają się rodzić między nimi różne...

książek: 2044
Sybi | 2016-03-22
Przeczytana: 22 marca 2016

Dobry Boże, myślałam, że Amber z powieści "Chłopak, który zakradał się przez okno" była irytująca kretynką. Jednak to nic w porównaniu z Riley.
Dałam autorce drugą szansę i to był błąd.
Po pierwsze, czy ta kobieta zawsze musi pisać o tym samym? Przyjaźnią się, on jest świetnym kumplem, ale strasznym podrywaczem, który przeleciał pół szkoły, w głębi serca się w niej kocha, a ona jest upośledzona i ślepa na jego uczucia.
Do tego dodajmy wątek zagrożenia ze strony agresywnego typa (tam był to inny rodzaj relacji, ale jednak) plus wątek szpitalny (Kirsty kocha rzewne wstawki chyba).
Przede wszystkim jednak, co jest z tymi jej niewinnymi bohaterkami, które pomijając błonę dziewiczą kompletnie nie zachowują się jak niewiniątka?
Clay robi Riley malinki "dla żartu" i na dodatek na cudzych oczach? A Riley jest zdziwiona, że a) wszyscy uważają ich za parę, b) oburzona, bo dziewczyny ze szkoły uważają, że sypia z Clayem, no bo przecież ich zachowanie wskazuje na to, że są tylko przyjaciółmi i...

książek: 442
JoeBlack | 2015-08-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 sierpnia 2015

Książka świetna na sposób Kirsty. Główna bohaterka doprowadzała mnie do furii, płaczu (nad jej głupotą) i śmiechu (z jej głupoty). Za to Claya pokochałam od pierwszej strony. Z czasem polubiłam Riley, i mimo iż zdarzały jej się spore wpadki to jednak przymykałam na to oko. Schemat ksiazki jest w jakimś stopniu podobny do "The Boy Who Sneaks in My Bedroom Window " aczkolwiek "The Boy..." dużo, dożo bardziej mi się podobała. Koniec AY był naprawdę dobry, było tam sporo akcji, i wszystko ze sobą współgrało, bardzo mi się spodobała siła jaką pokazała główna bohaterka w trudnych momentach w szpitalu, wtedy do końca zdobyła mój szacunek. Od samego początku byłam w #TeamClay więc o Blake'u nie będę wspominać, choć naprawdę chciałam go zamordować. Krótko i na temat: podsumowując książkę serdecznie polecam i choć będziesz płakać z frustracji to jednak ci się spodoba.
Enjoy!
-JB

książek: 953
MissShy | 2015-12-01
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 listopada 2015

Przez ponad połowę książki rzygałam tęczą. Podczas akcji w Vegas ryczałam ze śmiechu przez idiotyzm całej sytuacji. Dopiero kiedy zaczęła dziać się tragedia, zaczęło się robić ciekawie. Według mnie ludzie dojrzewają pod wpływem doświadczeń, a nie wieku. Clay i Rilay właśnie w ten sposób sobie radzili i jakoś udało im się wytrwać.

zobacz kolejne z 361 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd