Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pomelo ma się dobrze pod swoim dmuchawcem

Tłumaczenie: Katarzyna Skalska
Cykl: Pomelo
Wydawnictwo: Zakamarki
8 (55 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
11
8
17
7
11
6
3
5
1
4
1
3
0
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Pomelo est bien sous son pissenli
data wydania
ISBN
9788377760192
liczba stron
92
język
polski
dodała
Irm

Czy słoń może mieszkać pod dmuchawcem? Jak najbardziej! Pomelo, słoń ogrodowy, ma długą trąbę – dzięki niej może robić dużo fajnych rzeczy, ale czasem trąba bardzo mu przeszkadza… Tak, w jego życiu zdarzają się smutne i szare dni, ale zaraz po nich nadchodzą dni radosne, a wtedy Pomelo potrafi cieszyć się życiem na całego! Zabawny i mądry komentarz do życia – nie tylko słoni! – dla dzieci i...

Czy słoń może mieszkać pod dmuchawcem? Jak najbardziej! Pomelo, słoń ogrodowy, ma długą trąbę – dzięki niej może robić dużo fajnych rzeczy, ale czasem trąba bardzo mu przeszkadza… Tak, w jego życiu zdarzają się smutne i szare dni, ale zaraz po nich nadchodzą dni radosne, a wtedy Pomelo potrafi cieszyć się życiem na całego!

Zabawny i mądry komentarz do życia – nie tylko słoni! – dla dzieci i dorosłych. Świetne ilustracje Benjamina Chauda, którego znamy z książek o Bincie, Lalo i Babo.

W tym tomie: 3 historie, 75 marchewek, 83 rzepy, 122 pory i 1 słoń ogrodowy.

 

źródło opisu: http://www.zakamarki.pl/index.php/pomelo-ma-sie-do...(?)

źródło okładki: http://www.zakamarki.pl/index.php/pomelo-ma-sie-do...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 457
Kinga Kulig | 2016-04-06
Przeczytana: 28 marca 2016

Pomelo to mały, uroczy słonik. Chętnie spędza czas pod dmuchawcem, czuje się pod jego puchową koroną całkiem bezpiecznie, jednakże czasem nie ma wyjścia, musi wyjść poza jego tereny, w głąb ogródka. Nie wiadomo, co go czeka. Ma wiele obaw, ale jest też ciekawym świata zwierzątkiem.

Początkowo największym kompleksem słonika okazuje się jego trąba. Czuje się z nią niezręcznie, ale też nie ma pomysłu, co mógłby z nią zrobić, aby chociażby o nią nie potykać się. Kiedy wychodzi na przełaj przygodzie, stara się znaleźć jakieś pozytywne aspekty swojej części ciała. To nie okazuje się łatwe. Tańczenie wśród główek kapusty okazuje się niebezpieczne, zabawa w towarzystwie komarów również kończy się niefortunnie. Pomelo szuka, więc na różne sposoby rozwiązania na swój problem – zawija trąbkę nad głową, wokół szyi, ale ostatecznie wszystko spełza na panewce.

Po wielu próbach słonikowi udaje się odkryć zalety swojej długiej, różowej trąbki. Dzięki niej potrafi zrywać ciężko dostępne poziomki. Dokuczanie drobnym zwierzątkom sprawia mu radość, a na drzewku od rosnących pomidorków, poczyna niestworzone akrobacje. Puszcza bańki mydlane, a wieczorem dzięki współpracy ze swoją trąbką, może trzymać małą żarówkę umożliwiającą mu czytanie pod swoim ukochanym dmuchawcem.

W drugiej części bajki, Pomelo zmaga się z własnymi słabościami. Uświadamia sobie, jak wiele aspektów wokół niego wzbudza w nim strach, obawy. Czuje, że nawet pod koroną puchatego dmuchawca nie czuje się pewnie, a co gorsza, zadaje sobie pytania, co się znajduje za granicą ogródka, w którym rosną owoce i warzywa?

Pomelo stawia sobie wiele pytań. Wędruje po ogródku, rozgląda się wszędzie i pyta na głos siebie, czy podoła, czy będzie w stanie postawić krok do przodu? Czeka go wiele testów, ale wie, że kiedy Czytelnik przerzuci ostatnią stronę, owy Czytelnik pozna Pomelo jeszcze z innej strony, tej, w której jego dni przepełnione są samymi dobrymi momentami, uświadamiając sobie, że jednak warto żyć.

Słonik już wie, że nie musi odczuwać obaw mieszkając pod swoim wielkim dmuchawcem. Czerpie radość z tego, czym natura obdarza ogród, w którym mieszka. Zjeżdża po liściach, w łupce orzecha pływa łódką po małym strumyku, zaprzyjaźnia się ze ślimaczkiem, płynie po chmurach i chodzi na spacery z żółwiem, Gantokiem, a pod koniec dnia z przyjemnością ogląda zachody słońca.

Książeczka została przygotowana z myślą o Małym Czytelniku. Wraz z Pomelo przeżywają kolejne przygody, raz to smucąc się a raz weseląc. Dzięki dużej, przejrzystej czcionki każdy Maluch bez problemu poradzi sobie z przeczytaniem, co też wzbudzi radość niejednego rodzica, pękającego z dumy ;)

Recenzja dla portalu kulturowego - sztukater.pl

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Diamentowy plac

Opowieść zaczyna się tak, że Natalia mając narzeczonego zostaje poderwana na potańcówce przez pewnego siebie gościa, który stwierdza że ona będzie jeg...

zgłoś błąd zgłoś błąd