Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Córka Wokulskiego

Wydawnictwo: MWK Sp. z o.o.
4,63 (111 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
5
7
12
6
24
5
12
4
14
3
17
2
10
1
12
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788361065760
liczba stron
446
język
polski
dodała
Różyczka

"Córka Wokulskiego" - kontynuacja "Lalki" Bolesława Prusa. Seks, anioły, zamach na cara. A także - co naprawdę stało się ze Stanisławem Wokulskim? I jak Izabela Łęcka wyrosła na międzynarodową aferzystkę?... Romans erotyczny, z całą galerią bohaterów "Lalki" Bolesława Prusa, na tle Warszawy końca XIX wieku. W powieści tej czytelnik znajdzie miłość, zamach na cara, pociąg pełen złota. Wszystko...

"Córka Wokulskiego" - kontynuacja "Lalki" Bolesława Prusa. Seks, anioły, zamach na cara. A także - co naprawdę stało się ze Stanisławem Wokulskim? I jak Izabela Łęcka wyrosła na międzynarodową aferzystkę?...

Romans erotyczny, z całą galerią bohaterów "Lalki" Bolesława Prusa, na tle Warszawy końca XIX wieku. W powieści tej czytelnik znajdzie miłość, zamach na cara, pociąg pełen złota. Wszystko o czym nie mógł napisać Prus: seks, zaborcy, rewolucjoniści. Świetne dialogi, książka kontrowersyjna i pełna humoru.

 

źródło opisu: https://www.facebook.com/pages/C%C3%B3rka-Wokulski...(?)

źródło okładki: https://www.facebook.com/pages/C%C3%B3rka-Wokulskiego/177810835642422

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 6345
allison | 2013-02-19
Na półkach: Przeczytane, Ebooki, Rok 2013
Przeczytana: 19 lutego 2013

Czy wyobrażacie sobie, by w "Lalce" znalazło się zawołanie: "Co jest, kurwa, powstanie?". Zapewne nie...
A w kontynuacji powieści Prusa mamy nie tylko takie zdania. Język "Córki Wokulskiego" aż roi się od cipek, pizd, kutasów, ruchania, pierdolenia itp. "kwiatków".
Nie jestem pruderyjna, wulgaryzmy w literaturze mnie nie rażą, jeśli mają uzasadnienie. Przyznam, że nie rozumiem jednak ich celowości w książce pana Praszyńskiego. Chyba że epatowanie nimi oraz raczenie czytelników prostackimi opisami scen łóżkowych miało być chwytem marketingowym... Wszak ostatnio literatura erotyczna przeżywa swój renesans; problem jednak polega na tym, że często autorom brak językowych umiejętności na nazwanie myśli i obrazów, które podsunęła im wyobraźnia. Praszyński także nie wyłamał się z tego rynsztokowego i szmirowatego szablonu. A szkoda, bo przyznam, że z przyjemnością przeczytałabym nawet bardzo uwspółcześnioną kontynuację "Lalki", nawet prowokacyjną, łamiącą stylistyczną i realistyczną konwencję typową dla literatury XIX wieku, ale napisaną ze smakiem, a nie na brukowym poziomie.

Nie lepiej jest z fabułą. Im dalej tym gorzej i bardzo szybko powieść zamienia się w chaotyczną mieszankę przypominających parodię przygód Jamesa Bonda, Indiany Jonesa, Rambo i innych bohaterów kultury masowej. Wydarzenia są tak nieprawdopodobne, że często budziły we mnie śmiech, zamiast trzymać w napięciu.
Równie płytcy są bohaterowie, których perypetie bardziej śmieszą niż ciekawią - szczytem absurdu i literackiej tandety jest tu postać Izabeli Łęckiej, którą poznajemy jako rozwiązłą i wyuzdaną oszustkę, hipnotyzującą mężczyzn swoim przyrodzeniem (które najczęściej nazywane jest znacznie bardziej dosadnie). Gdy czytałam o klasztornej przeszłości panny Izabeli i uprowadzeniu jej przez lubieżnych mnichów, pękałam ze śmiechu, jednak nie sądzę, by taką właśnie reakcję miały wywoływać u czytelnika te retrospekcje.

W powieści nie zabrakło też niekonsekwencji i wpadek - np. główna bohaterka prowadzona jest na stryczek z zagipsowanymi ustami, ale chwilę potem drze się wniebogłosy, jakby gips był kawałkiem papieru, który można wypluć. Poza tym autorowi pomyliły się chyba okoliczności historyczne - gipsowanie ust skazańcom to nie te czasy.

O wadach "Córki Wokulskiego" można by napisać książkę. Szkoda, że okazała się ona takim gniotem, bo autor ma literacki potencjał. Widać to chociażby we fragmentach, w których występują anioły i bardzo żałuję, że Praszyński nie poszedł dalej tym tropem, lecz spłycił fabułę tak bardzo, iż "ideał sięgnął bruku".

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Grawitacja

Ciężko się jednoznacznie wypowiedzieć o tej powieści. Wywołuje tyle emocji... W pewnym momencie jej czytania zacząłem wątpić czy autorce uda się jakoś...

zgłoś błąd zgłoś błąd