Drugi przekręt Natalii

Cykl: Natalii 5 (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
7,63 (1053 ocen i 187 opinii) Zobacz oceny
10
134
9
106
8
305
7
325
6
140
5
25
4
11
3
6
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788378394105
liczba stron
496
słowa kluczowe
powieść polska
język
polski
dodała
Ag2S

Co nowego u sióstr Sucharskich? Wyśmienity kryminał i pierwszorzędna komedia w jednym! W mieszkaniu Janusza Zawady, dawnego wspólnika ojca sióstr Sucharskich, zostają znalezione pozbawione głowy zwłoki młodego mężczyzny, a sam starszy pan znika bez śladu. Czy to jego szczątki były w spalonym, porzuconym nad Wartą samochodzie? Pięciu Nataliom trudno w to uwierzyć. Dochodzenie prowadzone przez...

Co nowego u sióstr Sucharskich?
Wyśmienity kryminał i pierwszorzędna komedia w jednym!

W mieszkaniu Janusza Zawady, dawnego wspólnika ojca sióstr Sucharskich, zostają znalezione pozbawione głowy zwłoki młodego mężczyzny, a sam starszy pan znika bez śladu. Czy to jego szczątki były w spalonym, porzuconym nad Wartą samochodzie? Pięciu Nataliom trudno w to uwierzyć. Dochodzenie prowadzone przez policję ujawnia, że Janusz Zawada nie był zwyczajnym starszym panem. W przeszłości współpracował z potężnym gangiem złodziei dzieł sztuki, a w skrytce bankowej miał brylanty warte miliony. Śledztwo trwa, giną kolejni świadkowie. Brylanty znikają, a na scenę wkraczają siostry Sucharskie...

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2013

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/Drugi_przekret_Natalii-p-31906-1-30-.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1072
Alina | 2013-01-17
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 17 stycznia 2013

Po prawie dwóch latach Natalie Sucharskie pojawiły się w nowej odsłonie w polskich księgarniach. Pięć kobiet w różnym wieku, urodzonych przez różne matki, noszących to samo imię i nazwisko i mających wspólnego ojca. Pięć kobiet, które najgorsze cechy odziedziczyły po swoich rodzicielkach, zaś dar pakowania się w kłopoty zdecydowanie po ojcu. Pięć kobiet, które do jego śmierci nie wiedziały o swoim istnieniu. Pięć kobiet, które w spadku dostały nie tylko spory majątek, ale także dom i… siebie nawzajem. Natalii pięć.



Natalie podbijają serca czytelników. Zresztą nie bez powodu. Pięć tak zadziornych i kłótliwych wariatek sprawia, że czytanie o nich jest jedną z najlepszych rozrywek, jakich ktokolwiek mógłby doświadczyć. Oczywiście dopóki nie znajdzie się w krzyżowym ogniu ich wzajemnego przekrzykiwania się. W trakcie tych dwóch lat dzielących zarówno wydanie książek, jak i czas akcji, Natalie znajdują sobie własnych policjantów, grzeczne w pierwszej części dzieci jednej z Natalii przesiąkają cechami matki i ciotek, a w całej książce poza samymi Nataliami tak naprawdę nikt nie wie, o co chodzi. Bo Natalie kręcą. Żeby nie powiedzieć prosto z mostu, że zwyczajnie kłamią jak najęte w każdej możliwej sytuacji.



Intryga w tej części przedstawia się następująco: starszy pan, przyjaciel wszystkich Natalii nagle przestaje się do nich odzywać. Dziewczyny pakują się do samochodu i do niego jadą, a tam okazuje się, że w jego mieszkaniu znajduje się trup bez głowy (trup miał głowę, dopóki jej nie stracił, rzecz jasna, choć i tutaj wszystko przestaje być oczywiste, gdy Natalie zaczynają się nad tym zastanawiać). Trup nie należy i też nie jest panem Januszem, jednak i martwe ciało wyżej wymienionego się wkrótce pojawia. A wraz z nim testament, w którym cały majątek mężczyzny staje się własnością bohaterek. Które oczywiście nie spoczną, dopóki nie udowodnią światu, że trup tak naprawdę żyje, nie zagrożą śmiercią swoim (byłym) chłopakom i ktoś nie będzie próbował ich zabić. One zwyczajnie nie potrafią żyć spokojnie.



Główną zaletą tej książki jest humor, czyli po prostu same bohaterki. I też ich policjanci (choć zdarzają się także cudzy policjanci, ale oni są mniej istotni) oraz wspomniane wcześniej dzieci. Adrian, Marcin i Marian wprowadzają się do Sucharskich, by zapewnić im bezpieczeństwo. Oczywiście one i tak zrobią wszystko, by im to udaremnić. Kłócą się, komplikują i demolują mieszkania (zdecydowanie nadają się do pracy przy rozbiórkach bądź innych dewastacjach). Gubią brylanty, zrzucają regały na głowy (nie swoje) i gubią oraz szukają myszy Myszy. Czego one nie robią! Toż to Natalie. Tu nie może być normalnie. Zresztą byłaby to ostatnia rzecz, jakiej bym od nich oczekiwała.



Wątek kryminalny jest tylko osią, dookoła której kręci się ich życie. Jak wspomniałam przy recenzji „Natalii 5”, nie jest on dla mnie najważniejszy. Zdecydowanie ma małe znaczenie. Nie oczekuję niecierpliwie rozwiązania zagadki (swoją drogą od razu zgadłam, kto jest tym „złym”, bez zbędnego zastanawiania się, dałam popłynąć mojej intuicji i nie zawracałam sobie tym więcej głowy, dlatego też mnie to nie zaskoczyło), ponieważ najważniejsze są dla mnie bohaterki, ich zachowania, związki, humorki oraz mężczyźni, którzy z nimi wytrzymują i uczą się żyć w tej nieszablonowej komunie, gdzie każda decyzja (łącznie z tym, czy jedna z Natalii ma przyjąć oświadczyny czy też nie) zapada w wyniku głosowania.



Natalie są niezwykłe. Muszę przyznać, że szczerze je uwielbiam. Intryga w tej części jest trochę słabsza niż w poprzedniej, ale za to Natalie wciąż są na wysokim poziomie. Zorientowałam się głównie po tym, że gdy nie wybuchałam naprawdę głośnym śmiechem, cały czas chichotałam pod nosem, czytając je. Genialna komedia. I wciąż mam nadzieję, że Natalie jeszcze wrócą.

http://alinaneumann.blogspot.com/

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ms Marvel: Pokolenie Czemu

Pierwsze cztery zeszyty są świetne. Buddy movie (komiks? :) ) z wolverinem, duże aligatory, psy, roboty! W to wszystko jeszcze zgrabnie zaplątany mot...

zgłoś błąd zgłoś błąd